ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Casting do konkursu Miss Ziemi Łódzkiej

    Rozwiń
    Honorowe obywatelstwo Łęczycy. Zapomnieli tablicy...

    Honorowe obywatelstwo Łęczycy. Zapomnieli tablicy upamiętniającej powstańca

    Łukasz Janikowski

    Dziennik Łódzki

    W łęczyckim magistracie ktoś powinien się wstydzić. Władze miasta zapomniały o honorowym obywatelu, który walczył w Powstaniu Warszawskim.
    O uhonorowaniu „Ziutka“ w ratuszu przypomniał radny Wojciech Wojciechowski. Odpowiedź skarbnik miasta nieco go zaskoczyła

    O uhonorowaniu „Ziutka“ w ratuszu przypomniał radny Wojciech Wojciechowski. Odpowiedź skarbnik miasta nieco go zaskoczyła ©fot.Łukasz Janikowski

    Czy można nadać komuś honorowe obywatelstwo miasta, a potem o tej osobie zapomnieć? Dla obecnych władz Łęczycy nie ma rzeczy niemożliwych. W lutym 2016 r. Rada Miasta podjęła uchwałę, w której nadała tytuł honorowego obywatela miasta Józefowi Antoniemu Szczepańskiemu, ps. „Ziutek”. To urodzony w Łęczycy powstaniec warszawski, który walczył w batalionie „Parasol”. Zmarł w wyniku odniesionych ran 10 września 1944 roku. Jego szczątki spoczywają na Powązkach. Odznaczony m.in. Krzyżem Walecznych i Virtuti Militari został zapamiętany jako poeta czasu wojny.

    Wniosek o nadanie „Ziutkowi” tytułu honorowego obywatela miasta do przewodniczącego rady miejskiej na początku lutego 2016 wystosowały łęczyckie struktury Ruchu Narodowego.
    Kila dni później została przyjęta uchwała, która oprócz nadania tytułu honorowego obywatela Józefowi Szczepańskiemu nakazywała umieszczenie upamiętniającej go tablicy w ratuszu miejskim. Tablicy wciąż jednak nie ma. Okazało się, że ktoś tego nie dopilnował i o tablicy najnormalniej w świecie zapomniano. W przeddzień 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego o losy tablicy spytał radny Wojciech Wojciechowski.

    Zobacz też:Marcin Gortat otrzyma tytuł honorowego obywatela województwa łódzkiego

    - Podjęliśmy uchwałę w sprawie nadania tytułu honorowego obywatela miasta, która do dnia dzisiejszego nie została wykonana - mówił Wojciech Wojciechowski podczas ostatniej sesji rady miejskiej.

    - Pieniądze na tablicę były zabezpieczone w ubiegłym roku - odpowiadała Wioletta Stefaniak z Wydziału Oświaty, Promocji, Kultury i Sportu UM Łęczyca. - W tym roku nie występowaliśmy o nie.

    O to, dlaczego w tegorocznym budżecie miasta nie znalazły się pieniądze na tablicę radni zapytali miejskiego skarbnika, Grażynę Życzkowską.

    - To państwo rozpisaliście co do złotówki tegoroczny budżet na promocję - broniła się Grażyna Życzkowska (rada miasta przy ustalaniu budżetu na 2017 r. wydatki promocyjne wzięła pod lupę - przyp.red.)

    Czytaj też:Sesja Rady Miejskiej w Łodzi. Honorowe obywatelstwa miasta Łodzi nie zostaną nadane

    - Temat „Ziutka“ był poruszany i nikt nie powiedział, że nie ma pieniędzy - odpowiadał Paweł Kulesza, przewodniczący Rady Miejskiej w Łęczycy.

    Tablica upamiętniająca „Ziutka” nie jest droga. Jej koszt wyceniono na około 9 tys. zł. Radni zażądali, by tablicę wykonano jak najszybciej, tak, by zdążyć z nią chociaż na rocznicę zakończenia powstania.

    Choć od śmierci Józefa „Ziutka” Szczepańskiego minęło ponad 70 lat, jego twórczość jest pamiętana do dziś. Spod jego pióra wyszły „Pałacyk Michla”, „Parasola piosenka szturmowa”, antysowiecka „Czerwona zaraza”, „Wiersz do pamiętnika” czy „Dziś idę walczyć, Mamo”. W 2012 roku w ramach projektu „Ziutkowi na Urodziny” skomponowano muzykę do 10 jego wierszy. Projekt powstał we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego i IPN.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo