Horror o poranku! Atak maczetą w centrum Torunia. Rannych jest kilka osób!

Sara Watrak
Sara Watrak
Sprawca w rękach policji
Sprawca w rękach policji Policja
Udostępnij:
Policja zatrzymała mężczyznę, który w poniedziałkowy poranek (17.01) ranił maczetą lub długim nożem kilka osób w Toruniu. Funkcjonariusze, aby opanować 21-latka, musieli użyć paralizatora. Już wiadomo, że osób zranionych przez mężczyznę z maczetą jest więcej, niż początkowo informowały media. Mamy najnowsze wieści ze szpitala.

Zobacz wideo: Zimna krew w obliczu ognia. 10-letni bohater z Koronowa odznaczony

W poniedziałek, (17.01.22) 21-letni mieszkaniec Torunia zaatakował długim, ostrym narzędziem, najprawdopodobniej maczetą, co najmniej trzy osoby. Dzisiaj rano, krótko przed godziną 5:00, dyżurny toruńskiej policji otrzymał od zaniepokojonego członka rodziny, o tym, że młody mężczyzna, który zachowywał się irracjonalnie i był pobudzony, wyszedł z domu w nieznanym kierunku. Było podejrzenie zażycia przez niego środków odurzających. Horror na ulicach Torunia rozpoczął się wczesnym rankiem.

Z maczetą zaatakował przechodniów w Toruniu

- Po godzinie 5.15 otrzymaliśmy pierwsze zgłoszenie, że przy Szosie Chełmińskiej kobieta została zaatakowana długim ostrym narzędziem. Trafiła z urazem twarzy do szpitala, za chwilę wpłynęło następne zgłoszenie od kobiety, która doznała urazu dłoni – wyjaśnia podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Niedługo potem służby otrzymały kolejne zgłoszenie, tym razem od mężczyzny, również zaatakowanego przez tego samego napastnika. Doznał on urazu twarzy. Wszystkie osoby trafiły do szpitala.

Warto przeczytać

Jak podaje podinsp. Wioletta Dąbrowska, zaatakowane osoby były przypadkowe. To m.in. 55-letnia kobieta, 46-letnia kobieta oraz 25-letni mężczyzna, obcokrajowiec. Żadna z nich nie znała 21-latka.

Atak maczetą w Toruniu. Kim był napastnik?

- Chwilę po otrzymanych zgłoszeniach około godziny 6 policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę przy rondzie na placu Pokoju Toruńskiego – dodaje podinsp. Wioletta Dąbrowska. Potwierdza, że napastnik przemieszczał się, ponieważ do pierwszego ataku doszło na Szosie Chełmińskiej. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, 21-latek widziany był także w okolicach placu św. Katarzyny.

Podinsp. Wioletta Dąbrowska potwierdza, że policjanci podczas zatrzymania musieli użyć „środków przymusu bezpośredniego”, czyli paralizatora. - Mężczyzna był agresywny – wyjaśnia.

Mężczyzna z maczetą zranił więcej osób!

Już wiadomo, że osób zranionych przez mężczyznę z maczetą jest więcej niż początkowo informowały media. Mamy najnowsze wieści ze szpitala.

- Potwierdzam, że do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego trafiły cztery osoby po ataku nożownika – mówi rzecznik lecznicy dr n. med. Janusz Mielcarek. Na szczęście urazy nie zagrażały utracie życia ani zdrowia.

Rondo Pokoju Toruńskiego. To tutaj w Toruniu doszło do ataku maczetą lub długim nożem na przechodniów.
Rondo Pokoju Toruńskiego. To tutaj w Toruniu doszło do ataku maczetą lub długim nożem na przechodniów. Grzegorz Olkowski

Jedna z osób trafiła do szpitala z ranami twarzoczaszki, druga - z poważnym urazem palca dłoni i w tej chwili oczekuje na operację na oddziale ortopedycznym szpitala na Bielanach.

- Dwie pozostały osoby odniosły niewielkie rany głowy, niewymagające hospitalizacji i w tej chwili opuszczają szpital – powiedział nam przed południem dr n. med. Janusz Mielcarek.

Polecamy

Atak maczetą w Toruniu. Jakie zarzuty?

Napastnikowi nie postawiono jeszcze zarzutów.

- Najpierw musimy zebrać materiał dowodowy, przesłuchać zaatakowane osoby, a na to muszą zezwolić lekarze. Mogą się do nas także zgłosić kolejne osoby – zaznacza podinsp. Wioletta Dąbrowska. - Apelujemy do świadków, do osób, które mogły być zaatakowane, a nie zgłosiły się ani do szpitala, ani na policję. Apelujemy, żeby zgłosiły się na Komendę Miejską Policji w Toruniu, jeśli były świadkami tego zdarzenia, lub same zdążyły uciec – mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska.

Na ten moment mężczyzna może usłyszeć zarzut uszczerbku na zdrowiu, czyli uszkodzenia ciała zaatakowanych osób.

Jak podaje portal RMF24.pl, zatrzymany to Luca L. Z naszych informacji wynika, że to Polak, mieszkaniec Torunia, którego jeden z rodziców może pochodzić z innego kraju. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, mężczyzna był prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających.

Prezydent Zaleski o ataku maczetą w Toruniu

W sprawie porannego ataku 21-letniego mężczyzny w Toruniu głos zabrał Michał Zaleski, prezydent Torunia:

"Jest to sytuacja nie do przyjęcia. (...) Każdego dnia staramy się, aby Toruń był miastem bezpiecznym. Patrole policji i Straży Miejskiej codziennie monitorują ulice miasta. Jednak nie zawsze są to wystarczające działania, w szczególności gdy agresorzy zażywają narkotyki czy inne środki odurzające, a ich zachowania bywają nieprzewidziane. Mamy nadzieję, że taka sytuacja już nigdy nie będzie miała miejsca."

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Horror o poranku! Atak maczetą w centrum Torunia. Rannych jest kilka osób! - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

L
Ludzi Szantażujecie.
Punkty Znikną Jak Zapłacicie.

youtu.be/ahyaVC_MJvU
C
CZY TO PRAWDA ?
17 stycznia, 13:48, Gość:

A może to był Lucky Lu z westernu o dzikim zachodzie

A może Luca to śródziemnomorski zislamizowany radykalnie wielbiciel darmowych polskich c i p e k mieszkający w Toruniu w ramach Erasmusa podobnie jak turasy co w zeszłym roku zebrali za to po mo rdach na starówce ?

G
Gosc
To dziejowy moment. Jeżeli raz uchylimy drzwi dla masowej imigracji, to już nigdy ich nie domkniemy

Scenariusz jest prosty i bezdyskusyjny: masowa imigracja z krajów muzułmańskich - powstanie gett - islamski ekstremizm - zamachy. Jak nie w pierwszym pokoleniu, to w drugim albo trzecim. Nie pomagają żadne recepty - ani brytyjska tolerancja, pragmatyzm i otwartość, ani francuska stanowczość i brutalność, ani szwedzka ofiarność na granicy samounicestwienia. To zawsze kończy się tak samo. Kto tego nie widzi, odrzuca najbardziej podstawową relację z rzeczywistością.

Skoro z zagrożeniem nie poradziły sobie najbardziej rozwinięte i bogate państwa zachodu, jaka jest szansa, że u nas sprawy potoczyłyby się inaczej? Otóż szansa ta wynosi zero.

Zadowolony z siebie jak zawsze polski establishment nie rezygnuje jednak z zamiaru „ubogacenia” Polski strefami no-go i tym wszystkim, czego doświadczają mieszkańcy wielu zachodnich miast, z rozmaitą przestępczością i agresją na czele. I nie jest to tylko ideologiczne szaleństwo: to jest ważny interes ideologiczno-polityczny. Masowa imigracja postrzegana jest bowiem jako najskuteczniejszy klucz do przebudowy społeczeństwa. Chodzi o zepchnięcie narodowych i religijnych tradycji do sfery prywatnej (by nie „urażać” przybyszów) oraz o taką przebudowę sceny politycznej, która znacząco zwiększa szanse lewicy na władzę. Jakie bowiem byłyby wyniki wyborów w krajach zachodnich gdyby nie głosy imigrantów, w ogromnej większości padające na lewicę? Byłyby znacząco inne.

Establishment nie czuje się bezpośrednio zagrożony, bo wie, że tak jak na zachodzie, getta powstaną nie w dzielnicach najdroższych, ale tam, gdzie mieszania są relatywnie tanie. Problem radzenia sobie z imigrantami spadnie więc na uboższą część społeczeństwa, którą „elita” będzie później łajała w klimatyzowanych studiach telewizyjnych za brak tolerancji i inne domniemane grzechy.

Najważniejsze jest jednak, by Polacy mieli dziś jasność wyboru, przed którym stoją. Bo jeżeli raz uchylimy drzwi dla tego zjawiska, to tych drzwi już nigdy nie domkniemy.

Nie ma pewności, jak wybiorą Polacy - bo będą wybierali nie raz, ale kilka razy, w kolejnych wyborach. Ale jest pewne, że mamy wybór. W przeciwieństwie do narodów Zachodu, których nikt i nigdy nie zapytał, czy chcą zmieniać swoje ojczyzny w taki sposób, że powoli stają się nie do poznania.
G
Gość
Produkt ośmiu kleksów nienawiści zagranicznych szczujni
G
Gość
A może to był Lucky Lu z westernu o dzikim zachodzie
G
Gość
17 stycznia, 13:42, Gość:

Jak daleko od miejsca pierwszego zdarzenia był pieszy patrol policji który powinien profilaktycznie i prewencyjnie patrolować teren?

Brakuje do tego ludzi? To więcej ich posadzić w szybkich bmw do nękania kierowców na autostradzie a potem zdziwienie że dochodzi do takich zdarzeń. Bo nie ma Policja - tzn jest ale ona ma "ważniejsze" priorytety

Można też jak to robiła PO-PSL likwidować posterunki.

G
Gość
Jak daleko od miejsca pierwszego zdarzenia był pieszy patrol policji który powinien profilaktycznie i prewencyjnie patrolować teren?

Brakuje do tego ludzi? To więcej ich posadzić w szybkich bmw do nękania kierowców na autostradzie a potem zdziwienie że dochodzi do takich zdarzeń. Bo nie ma Policja - tzn jest ale ona ma "ważniejsze" priorytety
G
Gośc
LUCYNA
P
POlskojęzyczny Luca L.
I tak we Francji i w Niemczech Europejczyków o średniej IQ 100 zastępują arabowie o średniej IQ 85 i murzyni o średniej IQ 70. Dla porównaniu według naszych norm, osoba o IQ poniżej 85 jest klasyfikowana jako opóźniona w rozwoju, a z IQ 70 jako niepełnosprawna intelektualnie. Tak, zgodnie z naszymi normami, większość murzynów od ręki dostała by u nas grupę inwalidzką z uwagi na zbyt niskie IQ, które uniemożliwia samodzielnej egzystencji w naszych realiach. Brawo Europa, sprowadzacie sobie na głowę intelektualnych przygłupów, którzy są kamieniem u nogi nowoczesnej gospodarki opartej na wiedzy. Ci ludzie, ani ich potomstwo, które odziedziczy po rodzicach niskie IQ, nie nadają się do pracy w żadnym z nowoczesnych zawodów, które zdefiniują na nowo znaczenie gospodarki i państwa. A wystarczyło wpisać w wujka googla "average IQ by country" i przełączyć wyszukiwanie na grafikę, aby jednym rzutem oka ogarnąć skalę zagrożenia i problemów.
G
Gość
Tak zwana "toruńska policja" nie posiada prawie żadnego rozpoznania operacyjnego w kwestii narkotyków. Od kiedy z nadania politycznego Partii Oszustów i towarzysza Zaleszczenki komendiantem został "Dziubuś" dbający wyłącznie o swój PR to w mieście panuje zasada milicyjnego POmiotu Owsiaka RÓBTA CO CHCETA ...
G
Gość
17 stycznia, 10:31, Gość:

Gdyby się przekręcił od dopalaczy po interwencji policji, to by był artykuł, jak policja w bestialski sposób zamordowała niewinnego dzieciaka, który przypadkiem skaleczył na ulicy kilka osób.

W punkt

G
Gość
Gdyby się przekręcił od dopalaczy po interwencji policji, to by był artykuł, jak policja w bestialski sposób zamordowała niewinnego dzieciaka, który przypadkiem skaleczył na ulicy kilka osób.
Dodaj ogłoszenie