18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

I gdzie te migawki za 80 złotych?

Agnieszka Magnuszewska, Maciej Kałach
Tak wygląda nowa elektroniczna migawska
Tak wygląda nowa elektroniczna migawska Jakub Pokora
Pasażerowie MPK z niesmakiem odchodzą od punktów sprzedaży migawek. Wciąż bilety miesięczne nie kosztują obiecywanych przez władze miasta 80 złotych.

- W piątek chciałam kupić bilet miesięczny na styczeń - opowiada pani Maryla, nasza Czytelniczka ze Śródmieścia. - Od początku grudnia słyszałam zapowiedzi, że migawki stanieją do 80 zł, więc tyle przygotowałam i wybrałam się do punktu na rogu al. Kościuszki i ul. Struga.

Sprzedawczyni nakrzyczała na mnie jednak słowami "co pani, następna? Są za 88 zł!" Była strasznie sfrustrowana, więc zapewne przez cały czas obsługuje takie przypadki jak ja.

Pasażerowie MPK mają prawo być zdezorientowani. Prezydent Hanna Zdanowska zapowiedziała obniżenie ceny biletu miesięcznego na wszystkie linie na konferencji 6 grudnia. Później w połowie grudnia głos zabrał Radosław Podogrodzki, prezes MPK.

Na naszych łamach zapowiedział spadek cen biletów miesięcznych z 88 do 80 zł. W tym samym czasie Zarządu Dróg i Transportu, który dyktuje taryfę MPK, zapowiedział, że bilety 10- i 30-minutowe znikną, a pojawią się 20- i 40-minutowe. Miały być droższe, więc na brak tej zmiany nikt nie narzeka.

Na ostatniej sesji rady miasta Arkadiusz Banaszek, wiceprezydent odpowiadający za transport, tłumaczył, że nie może ujawnić nowej taryfy, bo jej projekt nie jest jeszcze skonsultowany ze wszystkimi centralami związkowymi. Według Marcina Masłowskiego, zastępcy rzecznika prezydenta Łodzi, taka sytuacja jeszcze potrwa.

Jak wygląda zbieranie opinii dowiedzieliśmy się od Waldemara Krenca, szefa "Solidarności" w regionie łódzkim. Taryfy ZDiT pokazali mu koledzy z Trójmiasta na spotkaniu w Kopalni Wujek w Katowicach, bo urzędnicy Banaszka wysłali projekt do Gdańska, czyli głównej siedziby "Solidarności"...

CZYTAJ TEŻ:
MPK Łódź wprowadza elektroniczne migawki

Migawki są już elektroniczne
Setki łodzian już z nową migawką

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jajajja
nie sądzę, by to była wina związkowców, którzy zarabiają niewiele, więc niby czemu obniżki cen migawek miałyby być pokryte z ich kieszeni- może lepiej byłoby zmniejszyć pensje członkom rady nadzorczej MPK i wywalić cały beznadziejny ZDiT, a w ich miejsce zatrudnić ludzi kompetentnych, a nie po linii partyjnej/ koleżeńskiej
m
marcin
No tak. Związki, związki, związki.
q
qwerty
skoro jest uzależnone od beznadziejnych włądz miasta, polityków, i niekompetentnych ludzi ze zditu, których już dawno powinno się wyrzucić!
C
CCC
A kto każe Wam płacić??????? Bojkotu MPK nie zrobi nikt, ale wszyscy narzekają!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W
Wlasciciel migawki
Nie sadzilem, ze o cenach biletow lodzkiego MPK musi zadecydowac Gdansk. Czyzby prezydent Warszawy miala juz dosyc konsultacji z pania Zdanowska? Moze Grabarczyk pomoze. W koncu to bardzo bliska (ponoc sercu) osoba pani prezydent. A moze skonsultowac to z Bruksela, wtedy konsultacje beda mialy szerszy (miedzynarodowy ) zasieg.

Mam wrazenie jednak, ze ceny biletow calodobowych dzisiaj juz byly wyzsze.
3000
beda w roku 3000.
B
Blackwolf
Konsultacje ze związkowcami to raczej droga do nikąd. Oni myślą tylko o swoich stołkach, aby wystarczyło pieniędzy dla nich, a resztę (miasto, ludzi, tabor) to pal diabli. Sądzę, że MPK spokojnie mogłoby być dochodowe i tańsze, gdyby było zarządzane jak normalna firma, a nie pod dyktando związkowców.
B
BOGDAN
To nie wina MPK tylko pop....... miasta.
l
lodzianin obserwator
A smierdziele,KARKI i inni ,,chwdpowcy,, korzystaja(!?) z darmochy bo..kanar wie ze nic z tego......ZENADA!!!!
T
Tadeusz
I znowu pan Banaszek w akcji,znowu zawalił sprawę,po ciemnościach w mieście wykazał się następną nieudolnościa.Jak długo jeszcze będzie brał pieniądze za swoje nie trafione decyzje?
Dodaj ogłoszenie