I Liceum Ogólnokształcące w Łodzi z pokojem zagadek....

    I Liceum Ogólnokształcące w Łodzi z pokojem zagadek. Zadanie: wykraść Traktat Brzeski

    Zdjęcie autora materiału
    Maciej Kałach

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Escape room w I LO
    1/7
    przejdź do galerii

    Escape room w I LO ©Andrzej Dziąg

    W I Liceum Ogólnokształcącym imienia Mikołaja Kopernika pojawił się escape room, czyli pokój zagadek. Wymyślili je uczniowie tej szkoły z siedzibą przy ul. Więckowskiego 41. Zagadki dotyczyły okresu odzyskiwania przez Polskę niepodległości przed stu laty.
    Wykraść kopię tajnego Traktatu Brzeskiego. To zadanie czekało na gości pokoju zagadek, uruchomionego na początku października na jednym z pięter I LO.

    – Chcieliśmy zająć strych, jednak okazało się, że jest to niemożliwe ze względów bezpieczeństwa – opowiada Emilia Staszór, uczennica klasy III E. Ostatecznie autorom pokoju, przy wsparciu władz szkoły, udało się wypożyczyć rusztowanie od firmy budowlanej. To stanęło na najwyższym z użytkowanych w ogólniaku pięter i zostało przykryte czarnym materiałem. Pod nim uczniowie rozmieścili wyposażenie escape roomu, w tym mapy i książki.

    Dobra zabawa w każdym z pokojów zagadek uzależniona jest od odpowiedniego przygotowania fabuły. Emilia Staszór z Filipem Kusiakiem z II B (to drugi z pomysłodawców) przed uruchomieniem własnego escape roomu odwiedzili kilka takich miejsc w Łodzi. Tej dwójce towarzyszył Krzysztof Koptas (III E), znany jako największy bywalec pokojów zagadek w Łodzi.
    – Korzystaliśmy z jego wskazówek przy tworzeniu naszego scenariusza, który można określić jako szpiegowski – mówi Emilia Staszór.
    Uczniom szczególnie pomagała Anna Przystańska, nauczycielka języka polskiego.

    Wykraść antypolski traktat i przekazać aliantom



    Traktat Brzeski, „bohater” escape roomu w I LO – podpisany w marcu 1918 r. pomiędzy Niemcami, ich sojusznikami, a Rosją Radziecką – zakładał wycofanie jej wojsk z pierwszej wojny światowej. To komplikowało sytuację Francji, Wielkiej Brytanii i innych państw walczących (dotąd przy wsparciu Rosjan) z Niemcami. Ponadto traktat nie przewidywał odrodzenia Polski.
    Szpiedzy, w których wcielali się gracze w I LO, mieli odnaleźć w pokoju projekt traktatu, aby potem przeszmuglować go do Francuzów oraz Anglików i przygotować aliantów na niebezpieczeństwo.

    – Nasz pokój działał do 29 października. Najpierw jego zagadki przetestowali dobrze obeznani z historią harcerze – opowiada Emilia Staszór.
    Po harcerskich testach przyszedł czas na chętnych uczniów z I LO oraz zgłoszonych grup gimnazjalistów. W październiku takich grup zjawiło się dziesięć.

    Wynik meczu w okopach fragmentem szyfru



    Dzięki wizytom w pokoju uczniowie (najczęściej w 4-osobowych składach) pogłębiali swoją wiedzę o historyczne ciekawostki. Np. fragment szyfru, niezbędnego do otworzenia skrytki z projektem traktatu, tworzyły m.in. cyfry „3” i „2”.

    – Bo wynikiem 3:2 miał się zakończyć mecz piłkarski rozegrany między żołnierzami z Anglii i Niemiec podczas słynnego rozejmu bożonarodzeniowego, gdy po obu stronach linii frontu odłożono broń. Wynik zakreśliliśmy na kartce książki o pierwszej wojnie światowej, którą umieściliśmy w pokoju – opowiada Emilia Staszór. Uczennica klasy III E i Filip Kusiak wymyślili swój escape room w związku ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości. Ale i jako część działań większego zespołu z I LO, biorącego udział w ogólnopolskiej akcji Zwolnieni z Teorii.

    Organizatorzy Zwolnionych z Teorii chcą przygotować młodzież do pracy metodą tworzenia projektów – pozytywnie wpływających na najbliższe otoczenie. Projekt z I LO nosi nazwę HiStory.

    Escape room także na Filologii



    Pokoje zagadek to najczęściej projekty biznesowe, ale coraz częściej otwierają je instytucje o celach niekomercyjnych. Np. Uniwersytet Łódzki ma już dwa escape roomy – służą promocji UŁ. W siedzibie głównej biblioteki tej uczelni (tzw. BUŁy) od początku roku można rozwiązywać zagadkę zaginionego profesora. Natomiast w październiku otwarciem swojego escape roomu pochwalił się Wydział Filologiczny UŁ.
    – „Akcja rozgrywa się w gabinecie Pani Dziekan, a przygotowane zadania i zagadki oraz sam wystrój wnętrza nawiązują tematycznie do działalności Wydziału Filologicznego. Osoby, które zdecydują się na wizytę w pokoju zagadek, natrafią m.in. na książki autorstwa naszych wykładowców oraz inne przedmioty kojarzące się z wydarzeniami odbywającymi się na Filologicznym w przeszłości” – informuje WF UŁ.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Najlepszy nauczyciel j. polskiego.

    Ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Ania Przystańska. I wszystko jasne. Gratulacje. Po raz kolejny.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A w kiblu po ciemku zgadujesz ktoremu koledze ssasz

    zgadywanka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo