ICZMP W Łodzi. Próbki do badania wyślą pocztą albo... na rowerze?

Redakcja
Pocztą pneumatyczną albo tunelem, jak mówią pracownicy, mają być przesyłane na badania próbki pobrane od chorych dzieci w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Pracowni, w której dotychczas przyjmowano materiał i wykonywano badania w budynku B, od tego tygodnia nie ma. Personel kręci głowami, a szpital zapewnia, że to nie problem.

Główne laboratorium diagnostyczne szpitala Matki Polki znajduje się w budynku A, czyli ginekologiczno-położniczym. To tam wykonywana była dotychczas większość badań. Mniejsza pracownia jeszcze do tego tygodnia mieściła się w budynku B (pediatrycznym), na pierwszym piętrze. Diagności przyjmowali tam materiał do badań, ale i wykonywali m.in. ogólne badania moczu, badanie gazometryczne (RKZ), szybkie testy pozwalające na ocenę stanu pacjenta, robiono też posiewy biologiczne.

Dzisiaj pracowni w tym miejscu nie ma, a materiały pobrane od pacjentów wysyłane są do drugiego budynku pocztą pneumatyczną na parterze „B” przy bloku operacyjnym. Ale mówi się też o transportowaniu ich tunelem łączącym budynek B z budynkiem A.

- Nie każdy materiał można przesłać czy przewieźć prawie kilometrowym tunelem, który jest zalewany i biegają po nim szczury. Na przykład próbki do RKZ trzeba szybko oznaczyć, żeby wynik nie był przekłamany. Poza tym, nie wiadomo dokładnie, kto ma to robić. Mówi się, że pracownicy z działu utrzymania czystości mają przewozić próbki rowerem albo meleksami. Sytuacja jest nieciekawa - mówi nam jeden z pracowników ICZMP.

Rzecznik szpitala Matki Polki w Łodzi wyjaśnia, że zmiana była konieczna z powodu rozbudowy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i Pediatrycznego Centrum Urazowego, ale „nie wpłynie na komfort i bezpieczeństwo pacjentów”.

CZYTAJ WIĘCEJ: SOR w ICZMP w Łodzi. Izba przyjęć w rozbudowie. Powstanie też Pediatryczne Centrum Urazowe i nowe lądowisko [ZDJĘCIA]

- Działał tam tylko punkt, do którego przekazywano próbki. Te wymagające najprostszej diagnostyki badano na miejscu, większość przekazywano do budynku A. Punkt został przeniesiony na parter w budynku B. Stamtąd pocztą pneumatyczną wszystkie próbki są wysyłane do laboratorium w budynku A. Wyniki przekazywane są drogą elektroniczną - wyjaśnia Adam Czerwiński, rzecznik ICZMP.

Ale personel szpitala ma poważne wątpliwości... - Mieliśmy możliwość szybkiego przyjęcia materiału, ale i weryfikacji zgodności ze zleceniem i zabezpieczenia go. Tak przygotowany materiał przekazywany był do „A” albo badanie robiono na miejscu, co usprawniało pracę. Teraz wszystkie badania lecą po prostu do drugiego budynku. Zgłaszaliśmy uwagi dyrekcji, ale reakcji nie było - mówi nam inny pracownik ICZMP.

CZYTAJ TEŻ: Kobieta w śpiączce urodziła dziecko. Lekarze z ICZMP w Łodzi przez cesarskie cięcie rozwiązali ciążę kobiety w stanie wegetatywnym

Zobacz też: Porodówka w "Matce Polce" do remontu. ICZMP w Łodzi dostał miliony z ministerstwa

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NiktWazny
Poziom dziennikarstwa osiąga szczyty...
b
behapowiec
musi mieć wykonane badania jak kierowcy zawodowi.
ł
łodziak
To chyba najlepszy komentarz.
ł
łodziak
Próbki wozi się na dużo większe odległości. RKZ to parametr krytyczny. W OIT musi być analizator parametrów krytycznych.
Dodaj ogłoszenie