II liga: PGE GKS Bełchatów - ROW Rybnik 1:2

pah
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Piłkarze PGE GKS Bełchatów przegrali pierwszy mecz w tym sezonie na własnym boisku. Podopieczni trenera Mariusza Pawlaka ulegli w dziesiątej kolejce drugiej ligi drużynie ROW 1964 Rybnik 1:2.

Bełchatowianie mieli w sobotę doskonałą okazję, by doskoczyć do czołówki, bo zespoły wyprzedzające ich w tabeli pogubiły punkty – GKS Jastrzębie zremisował u siebie z Wisłą Puławy 1:1, Radomiak wywiózł remis 2:2 ze Stalowej Woli, a ŁKS przegrał pierwszy raz w sezonie ulegając Olimpii Elbląg 1:2. Piłkarze Pawlaka, którzy przed sezonem uchodzili za absolutnie głównego faworyta do awansu, tę doskonałą okazję zmarnowali. I do miejsca gwarantującego bezpośredni awans tracą aż siedem punktów. To naprawdę dużo.

Mecz rozpoczął się zgodnie z planem, bo bełchatowianie atakowali i mieli dobre okazje – choćby Bartłomiej Bartosiak – a po półgodzinie gry wynik otworzył ich najepszy strzelec Piotr Giel. Cóż z tego skoro w końcówce pierwszej i na samym początku drugiej połowy dwa gole dla rybnickiej drużyny zdobył Dawid Bober.

Z czterech wrześniowych meczów bełchatowianie nie wygrali ani jednego. Szansę na poprawę tego fatalnego wyniku będą mieli w jeszcze w sobotę 30 września, gdy zagrają w Elblągu z Olimpią. Jeśli nie zaczną wygrywać, marzenia o awansie szybko uciekną. Z dziesięciu pierwszych meczów bełchatowianie przegrali aż cztery i na razie nie potwierdzają, że są kandydatem do awansu do pierwszej ligi.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Do Salskiego
Jeżeli ten niby trener Robaszek ma odrobinę honoru to niech się poda do dymisji, w co jednak wątpię, więc niech zarząd stanie na wysokości zadania i wyrzuci tego nieudacznika z klubu. Ta drużyna ma duży potencjał, ale potrzebuje trenera z prawdziwego zdarzenia, doświadczonego, który ma pojęcie o piłce nożnej, z tym panem będziemy się bronić przed spadkiem a o awansie w tym sezonie możemy zapomnieć, mając szczególnie na uwadze, 3 trudne mecze wyjazdy do Poznania i Radomia i mecz u siebie ze spadkowiczem z I ligi Wisłą Puławy. Najgorsze jest to, że tą żałosną kompromitację oglądała cała Polska, wstyd i jeszcze raz wstyd.
Dodaj ogłoszenie