MKTG SR - pasek na kartach artykułów

III liga: ŁKS Łódź - Pilica Białobrzegi 2:1 [WYNIK+ZDJĘCIA]

Dariusz Piekarczyk
ŁKS Łódź pokonał Pilicę Białobrzegi przed własną publicznością 2:1. To drugie w tym sezonie zwycięstwo drużyny ŁKS. W meczu na szczycie Radomiak lepszy od Ursusa. Pelikan wygrywa z Lechią

Wreszcie! Po serii trzech meczów bez wygranej ŁKS Łódź wreszcie górą. Podopieczni trenera Wojciecha Robaszka pokonali na własnym stadionie, Pilicę Białobrzegi 2:1 (1:0) i było to drugie zwyciętwo łodzian w III lidze. Wygrana, wcale nie oznacza, że Wojciech Robaszek będzie dalej trenerem łódzkiego trzecioligowca.

Szefowie klubu rozważają zatrudnienie Marka Chojnackiego lub Andrzeja Kretka.

Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy. Tak uczczono pamięć, niedawno zmarłego Józefa "Ziuny" Żylińskiego, byłego trenera koszykarzy ŁKS. Faworytem byli gospodarze, ale to Pilica pierwsza mogła gola zdobyć. Znakomite dwie zmarnował jednak Kamil Matulka, który z kilku zaledwie metrów spudłował.

Gdyby trafił w bramkę Szymon Gąsiński nie miałby szans na skuteczną interwencję.

W 41 minucie gol w końcu padł, tyle że dla ŁKS. Artur Golański zdecydował się na atomowe uderzenie i piłka wpadła do siatki.

W 54 minucie było już 2:0 dla ŁKS. Tym razem Robert Sierant, strzałem z najbliższej odległości, zmusił do kapitulacji Adama Bolka. Pilica strzeliła honorowego gola, a jego autorem był, najlepszy w ekipie gości Kamil Matulka, który sprytnie przelobował Szymona Gąsińskiego.

Warto odnotować, że w na końcowe sekundy meczu na boisko wszedł Adrian Kasztelan. To powrót zawodnika do gry po kontuzji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki