Ikarusy z MPK Łódź trafią do muzeum [GALERIA]

    Ikarusy z MPK Łódź trafią do muzeum [GALERIA]

    Jacek Losik

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Ikarusy z MPK Łódź trafią do muzeum [GALERIA]
    1/5

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Ostatni raz węgierskie autobusy można będzie zobaczyć na łódzkich ulicach 18 września. W Zakładzie Eksploatacji Autobusów nr 1 łodzianie uroczyście pożegnają legendarne pojazdy.
    Legendarne autobusy komunikacji miejskiej w Łodzi odchodzą na zasłużoną emeryturę. Zanim to jednak nastąpi, pojazdy zostaną 19 września oficjalnie pożegnane. Autobusy na to z pewnością zapracowały, bo służyły mieszkańcom miasta od 1959 roku.

    Z Budapesztu do Łodzi

    Historię autobusu w komunikacji miejskiej w Łodzi można podzielić na kilka etapów. W pierwszym etapie w latach 1948 - 59 eksploatowane były Fiaty, Büssingi, Mavagi, Stary i Sany. Następnie nastąpiła era Ikarusów, produkowanych w Budapeszcie. Autobusy tej marki pojawiły się w Łodzi w 1959 roku i eksploatowane są (oczywiście wraz z wymianą pojazdów coraz mniej), aż do dziś.

    - Ostatnie Ikarusy sprowadzono do Łodzi w 1995 r. Łącznie dostarczono ich 1085 sztuk, z czego ponad 50 proc. to przegubowe Ikarusy 280, których sprowadzono 555 - informuje Sebastian Grochala, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Łodzi.

    Skąd taka popularność węgierskich autobusów? W porównaniu do polskiego autobusu marki San, który przed erą Ikarusa był podstawowym środkiem transportu w Łodzi, zdecydowanie lepiej nadawał się do miejskich warunków. Ponadto, wówczas w Polsce nie było zakładów produkujących autobusy miejskie, dlatego przedsiębiorstwa komunikacyjne były skazane na import.

    - Sany miały za małą moc silnika, a poza tym były mniej ekonomiczne, niż Ikarusy 620, które je zastąpiły - mówi Sebastian Grochala. - W autobusie była oddzielna kabina dla kierowcy oraz przedział pasażerski z dwojgiem 4-skrzydłowych, pneumatycznie otwieranych i zamykanych przez kierowcę drzwi. Przez charakterystyczny dźwięk silnika, pracownicy MPK nazywali ten model "bombowcem" - mówi rzecznik MPK-Łódź.

    W latach 1980-1990 podstawowym środkiem komunikacji w Łodzi był natomiast Ikarus 280. Tylko w pierwszych trzech latach ich produkcji (początek lat 80.) łódzkie MPK sprowadziło 310 egzemplarzy tego modelu. W 1992 r. zakupiono natomiast 10 sztuk, zdaniem kierowcy, najlepszych Ikarusów w historii.

    - Wyposażone były w silniki Mana o dużej mocy z automatyczną skrzynią biegów ZF - tłumaczy Grochala. - Dysponowały bardzo dużym przyspieszeniem, co powodowało, że kierowcy nie mieli problemów z dojechaniem na czas.

    Termin ostatecznego zjechania Ikarusów do zajezdni nie jest przypadkowy. Uroczyste pożegnanie autobusów odbędzie się w trakcie Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Jak przyznaje rzecznik Sebastian Grochala, to właśnie węgierskie autobusy będą bohaterami tegorocznych obchodów, zorganizowanych w Zakładzie Eksploatacji Autobusów nr 1 przy ul. Limanowskiego 147.

    - W piątek, 18 września autobusy po raz ostatni wyjadą na ulicę, zaś w sobotę, 19 września wraz z z Klubem Miłośników Starych Tramwajów w Łodzi, zorganizowaliśmy uroczystości pożegnalne - mówi rzecznik prasowy MPK- Łódź. - Pojawią się ostatnie modele autobusów. Zaplanowano też pożegnalny przejazd po mieście. W trakcie postojów będzie można wykonać pamiątkowe zdjęcia pojazdów.

    W Muzeum Komunikacji Miejskiej przy ul. Wierzbowej 51 pojawi się natomiast wystawa poświęcona historii pojazdów. Przy okazji ogłoszono konkurs z nagrodami na najciekawsze zdjęcie Ikarusów. Organizatorzy najbardziej liczą na znalezienie fotografii Ikarusów 260 i 280 z lat 80. oraz starszych modeli z lat 60. i 70. Ponadto, 19 września finał IX konkursu na najciekawszą pamiątkę związaną z komunikacją miejską. Pamiątki można przynosić do muzeum przy ul. Wierzbowej 51 do 17 września.



    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tylko legendarne?

    lol, pismaki gimbusiarskie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Dlaczego tylko legendarne? Na pewno są jeszcze epickie!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czekam na imprezę z okazji wycofania Konstali 805Na

    lennon2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 13

    Z niecierpilwością czekam na dzień wycofania tych trupów, ale MPK ma tyle tego badziewia, że wycofa te złomy jako ostatnie przedsiębiorstwo w Polsce.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Komuś się nudzi

    znudzony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 19

    Uroczystości dla ikarusów
    Komuś się mocno nudzi jak organizuje takie rzeczy


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nieprawda!

    Łdz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

    To jest kawałek naszej historii!
    Owszem to tylko autobusy, ale były z nami przez ponad 30 lat. Jakaś łezka się zakręci w oku...

    Większość zabytków to zapomniane rupiecie. Najpierw sprzęty...rozwiń całość

    To jest kawałek naszej historii!
    Owszem to tylko autobusy, ale były z nami przez ponad 30 lat. Jakaś łezka się zakręci w oku...

    Większość zabytków to zapomniane rupiecie. Najpierw sprzęty użytkowe, potem bezużyteczne rupiecie (których jednak nikt nie zniszczył), potem zabytki.
    Kiedyś mój ojciec pozbył się starego gruchota - syreny 105. Awaryjnego złomu. Obecnie to oldtimer. Z ikarusami jest podobnie.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MPK

    R. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13

    Większość łódzkich tramwajów też powinna trafić do muzeum :)

    Polecamy

    Menedżer Roku 2018

    Menedżer Roku 2018

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny