Ile głosów dostałby dziś Kropiwnicki?

    Ile głosów dostałby dziś Kropiwnicki?

    Sławomir Sowa

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Nagroda Serce Łodzi dla byłego prezydenta Jerzego Kropiwnickiego wzbudziła jak zwykle małą burzę w internecie. Jak zwykle, bo informacja równie dobrze mogłaby być o tym, co były prezydent jada na śniadanie, albo czy woli jeździć autobusem czy tramwajem. Dyskusja zawsze sprowadza się do jednego: jakim był prezydentem i czy teraz jest lepiej czy gorzej.
    Sławomir Sowa

    Sławomir Sowa ©Grzegorz Gałasiński

    Tak też jest i z Sercem Łodzi, które Kropiwnicki dostał za przywrócenie święta Trzech Króli, ustanowienie św. Faustyny patronką Łodzi i dialog międzykulturowy. Co i za co dostał, mało interesuje zarówno jego przeciwników, jak i zwolenników. Liczy się polityka i emocje, jakie wzbudza jego nazwisko.

    Tak naprawdę ciekawe byłoby jednak, jaka część mieszkańców zagłosowałaby na Kropiwnickiego, gdyby wybory odbyły się teraz, niespełna cztery lata po jego odwołaniu w referendum?

    To tak naprawdę pytanie o pamięć społeczną. Ilu łodzian od tamtej pory zmieniło zdanie o byłym prezydencie i czy w ogóle zmieniło? Internetowe wołanie "Kropa wróć!", czy też znacznie częstsze wyzwiska, nie są żadnym miernikiem (nie)popularności.

    Sam Kropiwnicki nigdy nie wykluczył możliwości startu w wyborach na prezydenta, a w sondażu Millward Brown z kwietnia tego roku jego nazwiska nie poddawano pod głosowanie. Trudno też przypuszczać, że wyjdzie z ankietami w miasto, by jak John Godson spytać łodzian, kim chcieliby, aby został. Nie ten styl.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gdyby Kropiwnicki był prezydentem...

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    To łódzkie lotnisko nie musiałoby zawieszać lotów do Izraela.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Teraz byłoby lepiej p. Sowa....dużo lepiej.

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Nie byłoby braku profesjonalizmu. NCŁ miałoby piekne oblicze i sens. Mielibyśmy rewelację Gehryego, która by napedzała koniunkturę Łodzi. W EC1 prowadził by zajęcia sam Lynch, a dzieki niemu do...rozwiń całość

    Nie byłoby braku profesjonalizmu. NCŁ miałoby piekne oblicze i sens. Mielibyśmy rewelację Gehryego, która by napedzała koniunkturę Łodzi. W EC1 prowadził by zajęcia sam Lynch, a dzieki niemu do miasta przybywałyby najwieksze zachodnie produkcje filmowe.
    Nie byłoby kret.yńskich departamentów, gdzie ci co biora po kilkanascie tysięcy na miesiąc zabawiają sie w głuch telefon pomiedzy dyrektoami a prezydentami, byłaby uczciwość, a ekonomia miasta i zadłuzenie nie budziłyby zażenowania.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xx

    xsr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

    nie pisz bzdur. Teraz dopiero to miasto odżywa.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do xx ..xsr

    hahahhhhhhhhhhhhhhhaaahahhhaaaaaaaaaa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    hahahhhhahahahahahahah.................

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    xxx

    x (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    Lepiej zeby już nigdy nie był. Obecnie mamy dobrą kadencje. Inwestycje i zmiany na lepsze w tmy miescie.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hahahahhahahhahahahah

    hahhah (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    hahahhahahahahhhhhhhhhhahhaahahahhhhhhahahhaaaaaaa

    Polecamy

    Menadżer Roku 2018

    Menadżer Roku 2018

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny