Ile zarabiają członkowie rad nadzorczych łódzkich spółek miejskich?

Marcin BereszczyńskiZaktualizowano 
Łukasz Kasprzak
Bez względu na to, czy członek rady nadzorczej bierze udział w posiedzeniach, przysługuje mu wynagrodzenie. Większość przewodniczących rad nadzorczych zarabia co miesięcznie blisko 3,5 tys. zł brutto. Ich zastępcy na ogół otrzymują tyle samo, a członkowie rad nadzorczych zarabiają zwykle 3,1 tys. zł.

W radach nadzorczych miejskich spółek zasiada od 3 do 9 osób. Maksymalną liczbę członków ma rada nadzorcza Łódzkiego Regionalnego Parku Naukowo-Technicznego, ale osoby zasiadające w tym gremium nie otrzymują wynagrodzenia. To wyjątek, bo większość osób nadzorujących spółki zarabia miesięcznie blisko 3,5 tys. zł brutto.

Do ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę w radzie nadzorczej spółki komunalnej wykorzystuje się obecnie "przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w IV kwartale 2014 roku". Tę kwotę ogłasza prezes Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie wskaźnik wynosi 4.138,58 zł. Członkowie rad nadzorczych mogą zarobić miesięcznie określony procent tej kwoty, ale nie więcej niż 3.454,58 zł. Kwota jest wskaźnikiem z IV kwartału 2009 r. Została zamrożona przez parlament na wniosek rządu.

Łódzkie spółki miejskie podzielą się zyskami z miastem

- Ustalanie wynagrodzeń członków zarządu i członków rad nadzorczych jest domeną zgromadzenia wspólników bądź walnego zgromadzenia - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi. - Należy pamiętać, iż członkowie organów spółek, czyli zarządy i rady nadzorcze, ponoszą odpowiedzialność także majątkiem osobistym za działalność prowadzoną w tych podmiotach.

Maksymalną wysokość wynagrodzenia za pracę w radach nadzorczych mają przewodniczący 10 spośród 14 spółek, w których Łódź ma ponad 50 proc. udziałów.

3.454,58 zł dodatkowego dochodu ma Marcin Górski, przewodniczący rady nadzorczej w ZWiK. Na co dzień jest on dyrektorem wydziału organizacyjno-prawnego Urzędu Miasta Łodzi. Niewiele mniej zarabia pięcioro członków rady nadzorczej ZWiK. Otrzymują 3.310,86 zł.

W MPK maksymalną kwotę otrzymuje przewodniczący rady Rafał Majda. Członkowie pobierają 3,3 tys. zł. W MPO cała rada nadzorcza zarabia maksymalną stawkę, a nie tylko przewodniczący Włodzimierz Zajączkowski. W radzie nadzorczej WTBS przewodniczący Wojciech Kuś ma maksymalną stawkę, a członkowie rady zarabiają 3,3 tys. zł. Przewodniczącym rady nadzorczej Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej jest były minister finansów Jarosław Bauc. Otrzymuje najwyższą stawkę. Członkowie rady nadzorczej dostają mniej, bo 2.897 zł.

Łódzkie spółki miejskie podsumowały wyniki za 2014 rok. Sprawdź, które są na minusie

W Miejskiej Arenie Kultury i Sportu jest tylko 3 członków rady nadzorczej. Przewodniczący Paweł Braszczyński pobiera maksymalne wynagrodzenie. Podobnie jak przewodniczący rady nadzorczej Aquaparku Fala, którym jest Krzysztof Mączkowski, skarbnik miasta. Trzyosobową radę nadzorczą ma również Łódzkie Centrum Filmowe. Przewodniczący Marcin Nowak też może liczyć na najwyższą ustawową stawkę, a członkowie na 3,3 tys. zł.

W Grupowej Oczyszczalni Ścieków rada nadzorcza liczy 7 osób. Stojący na czele rady Waldemar Krenc, na co dzień przewodniczący NSZZ "Solidarność" Ziemi Łódzkiej, też może liczyć na blisko 3,5 tys. zł. Członkowie tej rady otrzymują 3,3 tys. zł. Maksymalną stawkę zarabia też przewodniczący rady nadzorczej Portu Lotniczego im. Reymonta Hubert Czerniuk. Pozostali członkowie otrzymują po 3,3 tys. zł.

Zupełnie inne zasady wynagradzania wprowadzono w pozostałych spółkach. W Łódzkim Funduszu Poręczeń Kredytowych, gdzie przewodniczącym rady nadzorczej jest Mariusz Wijas, każdy z trojga członków tego gremium zarabia 250 zł brutto za każde posiedzenie.

Partyjny bilard, czyli jak się obsadza spółki miejskie w Łodzi

Najmniej zarabiają członkowie rad nadzorczych MTŁ Spółka Targowa i Expo-Łódź. Przewodniczący obu spółek (odpowiednio Andrzej Berut i Grzegorz Kacprzak) otrzymują wynagrodzenie miesięczne 2.450 zł brutto. Członkowie zarabiają 1,9 tys. zł.

W większości rad nadzorczych w łódzkich spółkach zatrudniono komplet członków. Wakat jest w 6-osobowej radzie ZWiK, w której może zasiadać 7 osób. W MPK jest 5 członków rady, a maksymalnie może ona liczyć 9 osób. W radach nadzorczych MAKiS, Aqua-parku Fala, Expo - Łódź są po 2 wolne miejsca, zaś 1 wolny fotel nie został obsadzony w MTŁ Spółka Targowa.

- Ostateczną liczbę osób, w tym przedstawicieli pracowników danej spółki w składzie rady nadzorczej, reguluje statut i umowa spółki. Jest to uzależnione od aktualnie realizowanych zadań. Członków rady nadzorczej powołuje i odwołuje zgromadzenie wspólników- mówi Marcin Masłowski.

Pod koniec ubiegłego roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący funkcjonowania spółek komunalnych. Inspektorzy przyglądali się również działalności rad nadzorczych, m.in. w łódzkich spółkach miejskich. Zwrócili uwagę, że prezydenci miast nie przeprowadzali żadnych konkursów na stanowiska w radach nadzorczych, tylko wskazywali takie osoby. W ocenie inspektorów NIK nie jest to sytuacja sprzyjająca transparentności w wyłanianiu najlepiej przygotowanych kandydatów.

W miejskich spółkach w Łódzkiem zawyżano pensje prezesów

W Łodzi w latach 2010 - 2013 aż 21 członków rad nadzorczych po odwołaniu z jednej spółki trafiło do rad innych spółek. W opinii NIK w większości spółek nie ma jednolitych zasad wynagradzania za pracę w radach nadzorczych. Inspektorzy zwrócili też uwagę, że pensje nie są uzależnione od uczestnictwa w posiedzeniach rad nadzorczych.

AUTOPROMOCJA:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jesteś niedzisiejszy

teraz się mówi kochający inaczej.

G
Górski

zdrajca i podjebek!. Ciekawe jak ten facet może się oglądać w lustrze przy goleniu!. Wstyd mocium panie, wstyd.....

G
Gość

.... Wszystko jrst względne i nie da sié stosować rownej miary do kazdej spolki

Ł
Łodzianin

W prywatnej spółce to akcjonariusze powołują radę i to z ich kieszeni idą wynagrodzenia dla rady.
Po co w ogóle jest rada nadzorcza i co robi - odsyłam do elementarza ekonomii.

Jednak tu mamy spółki MIEJSKIE, można powiedzieć: państwowe. I w tych spółkach całkiem nieprzypadkowo znaleźli zatrudnienie krewni i znajomi królika. Krenc, który ledwo zrobił maturę jest w RN GOŚ. Sadzyński sprawdza się w prezesowaniu ŁSSE. Tomaszewski w ZWiKu. Skwarka dyrektoruje. Itd. itp.
I to tu jest problem!

Jak go rozwiązać?
Wyrzucić wszystkich z partyjnymi koneksjami? Nie da się. Powypisują się chłopaki z partii i będą udawać bezpartyjnych.

Jest tylko jedna metoda: pozbyć się spółek. Sprywatyzować.
Owszem, nie wszystko można. ARiMR nie to de facto urząd i dlatego pozostanie państwowy. Ale ZWiK, GOŚ, Hotele Łódź, być może ŁSSE - to można!
Że woda zdrożeje? NIE ZDROŻEJE. Ciepło od lat jest dostarczane przez prywatną firmę i są efekty: krótsze przerwy remontowe, redukcja zbędnych etatów i ZERO politykierów w radach i zarządach.
A wiecie, że do niedawna UMŁ utrzymywał własny quasi-hotel, z którego prawie nikt nie korzystał? Ale ile osób tam "pracowało"!

Spójrzcie na prywatne sklepy, banki, fryzjerów, firmy produkcyjne - tam nigdzie nie ma politykierów i zarządów wymienianych po każdych wyborach. Czemu? Bo są prywatne.
A sklepy za komuny mniej mi się podobały...

j
jakiś takiś

partnerka czyli Kubis,teraz nowa -w II RP na takich się mówiło pedele

P
PZPR

Tu jest mowa o spółkach MIEJSKICH. One nie mają nic wspólnego z kapitalizmem.
W spółkach prywatnych rada nadzorcza jest opłacana z kieszeni właściciela i nie ma tam politykierów, Krenców, i innych "fahofcuf".

m
mietek

To znaczy w ilu radach nadzorczych zasiada łódzki rekordzista?

w
wójt

Niech krenc powie co wyprawia na swoim podwórku z pracownikami. PIP chętnie się tym zajmie, a ludzie usłyszą jaki z niego zwiazkowiec.

g
gość

jak za komuny - robią co chcą, zarabiają ile chcą- system się zmienił ale nawyki pozostały...
I PO CO BYŁO ZMIENIAĆ........tylko osoby się zmieniły...oni chociaż nie mydlili oczu....
ciekawe jak przewodniczący S. broni praw pracowników Oczyszczalni? TAM TO MUSI BYĆ DOBRZE!!!!!
co by powiedział na taką sytuację/ gdyby wiedział ?/ sam DUDA?
a może tak jest wszędzie?
to co idziemy na wybory? czy na ul......?

e
e

30 tysięcy? Oj naiwny, oni mają po 500 tysięcy miesięcznie!

Tylko ...którzy to?

:-)

Sklave, konkurujesz o najg.łupszą wypowiedź roku?

Na Zachodzie są spółki, są zarządy, rady nadzorcze i nie ma partyjniaków.
Nie odróżniasz przyczyn od skutków.

T
TKM

Teraz będzie przetasowanie i w pół roku po wygranych wyborach te stanowiska będą obsadzone przez pisiorów i ich popleczników.
Bo koryto nie zniknie, zmienią się świnie przy korycie.

A znam takie miejsca, gdzie tak nie jest. To są firmy PRYWATNE.
Sporą część tych instytucji (nie wszystkie) można sprywatyzować.

Ł
Łdz

Błędem było otwieranie komentarzy, bo efekt był łatwy do przewidzenia.
Nawet gdyby chodziło o śmierć Matki Teresy.

p
płk Światło

Przyszli mu zrobić SAMOBÓJSTWO! W Wiedniu tak jak Baraninie. Przypadek???

G
Gość

Mieli bronić interesów pracowników a bronią swoich interesów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3