reklama

Ile zarabiają dyrektorzy szkół w Łódzkiem?

Maciej KałachZaktualizowano 
Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego
Do końca wakacji łódzki magistrat rozstrzygnie blisko 30 konkursów na kierownicze stanowiska w placówkach edukacyjnych. Chętnych nie brakuje. I trudno się dziwić.

20-procentowy wzrost pensji w oświacie w ciągu ostatnich trzech lat wciąż nie sprawił, że początkujący belfer zarabia "kokosy", ale już dyrektorzy nie mogą narzekać.

Porównaliśmy ich oświadczenia majątkowe za rok 2012 z dokumentami opisującymi dochody w roku 2009. W większości przypadków dochody okazały się wyższe o kilkanaście, a nawet o ponad 20 tys.zł.

CZYTAJ TEŻ: Jak dużo zarabiają prezesi miejskich spółek [RAPORT]

Zofia Franek, dyrektor Gimnazjum nr 15 w Łodzi jako pensję w swojej szkole, otrzymaną w ubiegłym roku, wpisała kwotę 74 tys. zł. W 2009 r. było to 62 tys. zł. Podwyżki pani dyrektor trudno odmawiać, bo "piętnastka" okazała się najlepszą ze szkół samorządowych na ostatnim egzaminie gimnazjalnym.

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku szefowej III Liceum Ogólnokształcącego, jednego z najczęściej wybieranych przez kandydatów. Dyrektor Maria Włodarczyk w "trójce" zarobiła w 2012 r. 89 tys. zł, trzy lata wcześniej - 69 tys. Renoma i wielkość szkoły wpływają na pensje poprzez wysokość miesięcznego dodatku funkcyjnego dla dyrektora. W Łodzi te widełki to od 800 zł do 2100 zł.

Ale wzrost dochodów odnotowali także dyrektorzy placówek, którym ostatnio wiedzie się gorzej. XXX LO oraz XXXV LO zostały wytypowane do likwidacji. Tylko błąd urzędnika UMŁ sprawił, że plan ten nie wszedł w życie. Ewa Dudkiewicz dyrektor "trzydziestki" z tytułu umowy o pracę w 2009 r. wpisała 66 tys. zł, zaś trzy lata potem - 73 tys. zł. Ewa Łoś, kierująca XXXV LO, zarabiała 60 tys. zł, zaś ostatni rok zamknęła dochodem 69 tys. zł.

UMŁ wskazuje, że podwyżki wynikają z ustaw budżetowych, które obejmowały pensje wszystkich nauczycieli. Od roku 2009 do 2012 minimalne stawki wynagrodzenia zasadniczego wzrosły o 19,7 proc. Łódzka rada miejska podniosła dodatek motywacyjny. Do 2010 r. było 150 zł miesięcznie, obecnie - 230 zł.

CZYTAJ TEŻ: Ile zarabiają dyrektorzy łódzkich szpitali? [RAPORT]

Dyrektorów wpisujących dochody grubo powyżej 100 tys. zł znaleźliśmy w Skierniewicach. Sławomir Trochonowicz, szef Samorządowej Szkoły Muzycznej II stopnia jako "należność ze stosunku pracy" wpisał 135 tys. zł za rok 2012. Trzy lata wcześniej jako dochody uzyskiwane ze szkoły muzycznej w Skierniewicach wpisał 63 tys. zł, jednak ujawnił, że pracuje także m.in. w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Godzianowie (za 10 tys. zł) oraz w Wyższej Szkole Ekonomiczno-Humanistycznej w Skierniewicach (za 5 tys. zł). W oświadczeniu majątkowym za 2012 r. Trochonowicz aż tak szczegółowo dochodów nie rozpisał, ale wciąż figuruje w spisie kadry ZSO w Godzianowie - należy więc uznać, że 135 tys. zł uzyskał nie tylko jako dyrektor.

Innym wyróżniającym się szefem placówki ze Skierniewic jest Roman Czyżewski, dyrektor Gimnazjum nr 3. W 2012 r. zarobił w tej szkole 58 tys. zł, a kolejne 55 tys. dostał z tytułu zatrudnienia w Państwowym Domu Dziecka w Warszawie. Czyżniewski twierdzi, że w Warszawie pracuje w weekendy.

W Łowiczu uwagę przyciąga wzrost pensji Dariusza Żywickiego. Dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 zarobił w 2009 r. 68 tys. zł, zaś w 2012 r. - 95 tys. zł. Zmiana bierze się m.in. z unijnego projektu, który realizowany jest w placówce.

Irena Wiśniewska, dyrektor Gimnazjum nr 2 w Rawie w 2009 r. zarabiała w 2009 r. z tytułu umowy o pracę 68 tys. zł. W 2012 r. kwota ta wzrosła do 89 tys. zł.

Współpraca: Agnieszka Kubik, Rafał Klepczarek, Anna Popłońska

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
człowiek

Jak ktoś dziennie 10h zasuwa to na pewno nie bieduje a tym bardziej nie ma co zazdrościć, bo każdy musi znaleźć własne miejsce w szeregu!!! Ciekawe jak ktoś w prywatnej firmie wyrobił sobie renomę czy nie osiada na laurach???? Trzeba najpierw zaglądnąć we własna podwórko a później zaglądać komuś do kieszeni.

Z
Zaciekawiony

Mimo, że to brutto to i tak wielu ludzi pracujących dziennie po 10 godzin, takich zarobków nie osiąga! A co do podwyżek dla dyrektorów, to nie powinna to być podwyżka do pensji, tylko roczna premia za wyniki pracy szkoły co uwidaczniają wyniki egzaminów. Byłaby wtedy motywacja do lepszej pracy i jednocześnie wyrównanie szans! Każdy zarabia tak samo, ale raz w roku kilku najlepszych dostaje nagrodę w wysokości obecnej podwyżki ale skumulowanej za rok. Odpada problem osiadania na tzw. laurach, bo już wysoka pensja jest!

Z
Zaciekawiony

Czy nauczyciel może pracować w dwóch różnych placówkach jednocześnie? Czy jest to w dobie takiego bezrobocia wśród nauczycieli właściwe? Szkoła płaci za pracę z pieniędzy samorządowych, czyli w przypadku takiego nauczyciela, płaci podwójnie! Zwłaszcza gdy nauczyciel pracuje w dni robocze. Zastanawiam się nad kwestią organizacji czasu pracy nauczyciela. Rozumiem, że ma te chyba 18 godzin przy tablicy. Ale nie samym nauczaniem charakteryzuje się praca nauczyciela! A co z dokumentacją i weryfikowaniem wiedzy zawartej w klasówkach czy kartkówkach? Czytam często uwagi o krótkim czasie pracy nauczyciela. I zastanawiam się czy nie czas aby nauczyciel w szkole spędzał owe 40 godzin tygodniowo z czego 18 na obecności przy tablicy, a resztę na całej pozostałej pracy która nie wymaga obecności ucznia! W tym także na samo doszkalaniu. Wystarczy im tego czasu wolnego jakim są ferie i wakacje. A do tego, gdyby te 40 godzin nauczyciel musiał przebywać w tygodniu w miejscu pracy, nie byłoby problemu z zajęciami przygotowującymi do olimpiad szkolnych. Problem pensji jest porównywalny, bo każdy pracuje te 40 godzin tygodniowo z drobnymi odchyłkami. Zatem nie ma uzasadnienia, aby nauczyciel pracował mniej niż 35 godzin tygodniowo w budynku szkoły! A to, że mogą być to godziny ruchome jest oczywiste, gdyż rozkład godzin lekcyjnych może spowodować konieczność przyjścia później niż na 7:30, ale też i wyjścia później niż 15:00.

,,,

Nagrody za dobre osiągnięcia szkoły powinni dostawać nauczyciele i... uczniowie, nie biurokracja i włazidupstwo zwane dyrekcją. Znam ja różnych dyrektorów łódzkich i nie tylko szkół, i zapewniam, że nie zasługują na takie pensje.

,,,

Nagrody za dobre osiągnięcia szkoły powinni dostawać nauczyciele i... uczniowie, nie biurokracja i włazidupstwo zwane dyrekcją. Znam ja różnych dyrektorów łódzkich i nie tylko szkół, i zapewniam, że nie zasługują na takie pensje.

a
antyzgierz

hahah... 55 tys. za weekendy w domu dziecka? hm... niezla fucha!

m
muse

Warto jednak pamiętać, że to kwoty BRUTTO i dochód roczny

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3