Inflacja w Polsce w październiku wzrosła do 17,9 procent. GUS opublikował nowe dane dotyczące cen towarów i usług

Bartłomiej Ciepielewski
Bartłomiej Ciepielewski
Inflacja w Polsce nadal rośnie. GUS opublikował nowe dane
Inflacja w Polsce nadal rośnie. GUS opublikował nowe dane Adam Jankowski
Główny Urząd Statystyczny poinformował, że inflacja konsumencka osiągnęła poziom 17,9 proc. w porównaniu do października ubiegłego roku. Jak wynika z finalnych wyliczeń, podobny wzrost cen ostatni raz odnotowano w 1997 roku.

Spis treści

W październiku inflacja znowu w górę - nowe dane

Prognozy sprzed kilku miesięcy wskazywały, że inflacja zacznie hamować jeszcze podczas wakacji, a zaraz po letnim wypoczynku odetchniemy z ulgą. Tak się jednak nie stało, o czym świadczą nowe dane GUS.

W październiku 2022 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w porównaniu do października 2021 r. o 17,9% (wskaźnik cen 117,9), a w stosunku do września 2022 r. wzrosły o 1,8% (wskaźnik cen 101,8) - informuje GUS.

W porównaniu do października 2021 roku najbardziej podrożały następujące towary i usługi:

  • nośniki energii i użytkowanie mieszkania - 28,7 proc.,
  • żywność i napoje - 22,0 proc.,
  • hotele i restauracje - 18,5 proc.
  • transport - 17,3 proc.,
  • kultura i rekreacja - 14,8 proc.,
  • edukacja - 13,5 proc.,
  • wyposażenie mieszkania - 12,4 proc.,
  • inne towary i usługi - 11,9 proc.,
  • alkohol i wyroby tytoniowe - 9,9 proc.,
  • zdrowie - 8,5 proc.,
  • odzież i obuwie - 7,0 proc.,
  • łączność - 3,3 proc.

W październiku br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie żywności (o 2,9%), mieszkania (o 1,4%), transportu (o 3,1%) oraz odzieży i obuwia (o 3,2%), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,70 p. proc., 0,38 p. proc., 0,30 p. proc. i 0,13 p. proc - dodaje GUS.

Kiedy będzie szczyt inflacji?

Narodowy Bank Polski przewiduje, że średnia inflacja w 2022 roku wyniesie 14,5 proc., w kolejnym roku 13,1 proc., a za dwa lata 5,9 proc. Zdaniem prezesa NBP w najbliższych miesiącach nie należy liczyć na poprawę sytuacji ze względu na szoki surowcowo-energetyczne.

Do znacznego wzrostu cen przyczyni się także ograniczenie tarczy antyinflacyjnej, które przewidywane jest na początek 2023 roku. Jak wynika z analizy NBP, na spadek inflacji możemy liczyć od II kwartału przyszłego roku.

- Gdybyśmy zbyt szybko chcieli powrócić do celu inflacyjnego, spowodowalibyśmy recesję gospodarczą ze wszystkimi negatywnymi skutkami, w tym z bezrobociem - stwierdził Adam Glapiński podczas zeszłotygodniowej konferencji prasowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Materiał oryginalny: Inflacja w Polsce w październiku wzrosła do 17,9 procent. GUS opublikował nowe dane dotyczące cen towarów i usług - Strefa Biznesu

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wina Tuska

Wina rządu Ewy Kopacz

Wina Leszka Millera

Wina króla Ćwieczka

...

Na pewno nie jest to wina rządu PiS, który jest najlepszym rządem w historii, ani najlepszego premiera Morawieckiego, znanego ze swej prawdomówności.
P
Państwo z tektury
Brawo PiS!

Uwielbiamy inflację!

Kochamy spadek wartości tego co odłożyliśmy!

Wina Tuska!
P
PI Grembowicz
Podatki, podatki, podatki, wszystko rozbija się o podatki; bezpośrednie i pośrednie, te vaty , city, pity, narzuty, opłaty, koszty manipulacyjne etc.

Trzeba je mocno w dół, max a będzie dopiero wówczas realna, zmiana, poprawa i korzyść kosztem inflacji, rzecz jasna, in minus.

Naprawdę.

Na pewno.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie