Jacek Bogucki w Łęczycy. Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozmawiał z rolnikami o ich problemach [ZDJĘCIA, FILM]

Łukasz Janikowski
Łukasz Janikowski
Jacek Bogucki w Łęczycy. Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozmawiał z rolnikami o ich problemach
Jacek Bogucki w Łęczycy. Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozmawiał z rolnikami o ich problemach Łukasz Janikowski
Groźba zapowiedzianej na środę 9 maja blokady drogi krajowej nr 91 w Topoli Królewskiej została na tyle poważnie odebrana w resorcie rolnictwa, że dziś Łęczycę odwiedził Jacek Bogucki, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi. Z rolnikami spotkał się w urzędzie miasta, gdzie wysłuchał postulatów zgłaszanych głównie przez producentów warzyw i ziemniaków.

Spotkanie z wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi Jackiem Boguckim zorganizował łęczycki senator Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Błaszczyk. Do sali konferencyjnej łęczyckiego magistratu przybyło kilkudziesięciu producentów warzyw z okolic Łęczycy. Tematem była trudna sytuacja na rynku rolno-spożywczym.

Producenci warzyw narzekają na patologie, jakie wytworzyły się na rynku po wejściu do Unii Europejskiej: wygórowanym wymaganiom odbiorców, nielegalnemu importowi warzyw, które za granicą były przeznaczane do utylizacji, a do obrotu w Polsce trafiają jako towar pełnowartościowy i nawet liczącym kilkaset procent marżom narzucanym na towar przez wielkie sieci handlowe.

Postulat producentów jest prosty: chcą konkurować z rolnikami z innych państw Unii Europejskiej na równych zasadach i domagają się od resortu rolnictwa zdecydowanych działań w tej sprawie. Sytuacja jest dramatyczna. W gospodarstwach zalegają jeszcze tony zebranych w ubiegłym roku warzyw, których po prostu nie ma gdzie sprzedać.

Matura 2018: angielski, poziom podstawowy

Zdaniem ministra jedną z przyczyn kiepskiej sytuacji producentów warzyw jest fiasko programu, który miał skutkować powstaniem grup producentów warzyw. Z budżetu państwa wydano na ten cel 8 mld zł, ale to, jak zagospodarowano te pieniądze, to sprawa dla prokuratury.

Matura 2018: angielski, poziom podstawowy

– Program można w całości ocenić w taki sposób, iż nie przyniósł oczekiwanych efektów – mówił Jacek Bogucki, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi. – Gdyby wydanie 8 mld zł służyło stworzeniu silnych podmiotów, które byłyby podmiotami utworzonymi przez rolników mających przechowalnie i przetwórnie i byliby partnerami dla sieci handlowych, to sytuacja wyglądałaby inaczej.

Pewną niespodzianką okazało się wystąpienie posła Marka Matuszewskiego (PiS), który pod koniec spotkania podzielił się z zebranymi informacją na temat rządowego planu utworzenia polskiej sieci marketów.

– Podam taki pomysł, który pan minister Jurgiel będzie wprowadzał – powiedział Marek Matuszewski. – To nie jest oczywiście efekt w tym roku czy w przyszłym. Tak jak jest portugalska Biedronka, tak jak jest niemiecki Lidl, powstanie polska marka. Nasz Market - spółka skarbu państwa, która będzie kupowała towary przede wszystkim polskie albo tylko polskie. I to będzie dobre rozwiązanie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
JEDNO MILIONOWEJ JAŁMUŻNY ZA KTÓRĄ TRUDNO KUPIĆ MAJBACHA OD RĘKI.
Dodaj ogłoszenie