Jak bez konsekwencji odstąpić od zawartej umowy. Kupiłeś garnki lub pościel na pokazie? Te porady są dla ciebie

Patrycja Wacławska
Zdarzyło ci się kupić coś od akwizytora, po czym przemyślałeś zakup i doszedłeś do wniosku, że jest nietrafiony? A może skusiłeś się na udział w jednym z popularnych pokazów garnków bądź pościeli, a po kilku dniach chciałeś wycofać się z umowy? Pamiętaj, że masz takie prawo. Przepisy pozwalają na bezkarne odstąpienie od niektórych umów. Możliwość taka jest uregulowana w ustawie z 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta (tekst jednolity: Dziennik Ustaw z 2017 roku, poz. 683 z późniejszymi zmianami).

Ważne pojęcia
Zajmijmy się umowami zawartymi poza lokalem przedsiębiorstwa i umowami zawartymi na odległość. To przy ich zawieraniu najczęściej stajemy się bowiem ofiarami manipulacji lub ulegamy zgubnemu impulsowi, który sporo kosztuje...

Najczęstszym przykładem takich umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa są te zawierane podczas specjalnego pokazu towarów. Goście takich pokazów zwykle kuszeni są wizją bardzo okazyjnego zakupu. Często organizatorzy próbują zbudować więź z potencjalnymi klientami, na przykład łącząc pokaz z zaproszeniem na obiad lub organizując pokaz podczas wycieczki do miejsc atrakcyjnych dla seniorów (bo to zwykle oni stają się ofiarami). Kiedy już goście zakończą degustację bezpłatnego obiadu lub zawędrują na niemal bezpłatną wycieczkę do miejscowości wypoczynkowej bądź miejsca kultu religijnego, mają poczucie, że nie wypada odmówić zakupu.

Kupują więc towar, którego zakupu wcześniej nie planowali. Co więcej, kupują go zwykle znacznie drożej niż mogliby nabyć go w sklepie. Opamiętanie przychodzi po jakimś czasie. Często dopiero po rozmowie z dziećmi lub wnukami, które uświadamiają seniorowi, że zapłacił krocie za towar, którego nie potrzebuje.

Na marginesie warto wspomnieć, że zdarzało się, iż nieuczciwi sprzedawcy organizowali pokazy w należących do nich restauracjach. Dzięki temu obchodzili szczególne przepisy dotyczące sprzedaży poza siedzibą firmy...

Do umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa należą także umowy z akwizytorami, którzy odwiedzają nasze mieszkania, zakłady pracy. Często także szpitale, oferując towar pacjentom.

Umowy zawarte na odległość to te, na podstawie których odbywają się zakupy między innymi przez telefon bądź internet.

Odstąpienie od umowy
Od umowy zawartej poza siedzibą przedsiębiorstwa oraz na odległość można odstąpić w ciągu 14 dni. Nie ma konieczności podawania przyczyny zerwania umowy, można po prostu się rozmyślić. Konsument decydujący się na odstąpienie od umowy nie musi w związku z tym ponosić niemal żadnych koszów. Niemal, bowiem:
– jeżeli konsument wybrał sposób dostarczenia rzeczy inny niż najtańszy zwykły sposób dostarczenia oferowany przez przedsiębiorcę, przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zwrotu konsumentowi poniesionych przez niego dodatkowych kosztów;
– konsument ponosi tylko bezpośrednie koszty zwrotu rzeczy, chyba że przedsiębiorca zgodził się je ponieść lub nie poinformował konsumenta o konieczności poniesienia tych kosztów;
– jeżeli konsument - w pewnym uproszczeniu - odstępuje od umowy polegającej na pełnieniu na jego rzecz określonej usługi, musi zapłacić za świadczenia spełnione do chwili odstąpienia od umowy.

Od kiedy liczy się 14-dniowy termin na odstąpienie od umowy? To zależy od tego, na czym umowa ma polegać. Jeśli sprzedawca ma wydać kupującemu towar, 14 dni liczy się od dnia wydania tej rzeczy. Jeżeli ma zostać wydanych wiele rzeczy dostarczanych do klienta osobno, partiami lub w częściach - termin liczy się od wydania ostatniej z tych rzeczy, partii bądź części. W sytuacji zaś, gdy - zgodnie z umową - rzeczy mają być dostarczane regularnie przez określony czas, 14-dniowy termin liczy się od dostarczenia pierwszej z tych rzeczy. W przypadku pozostałych umów - termin liczy się od dnia zawarcia umowy.

Sprawa wygląda inaczej, gdy sprzedawca nie poinformował kupującego o prawie odstąpienia od umowy. Wtedy prawo do wycofania się z umowy wygasa po 12 miesiącach.

Jeśli chcesz się wycofać z umowy, powinieneś przesłać sprzedawcy oświadczenie w tej sprawie. Po otrzymaniu tego oświadczenia, sprzedawca powinien w ciągu 14 dni zwrócić klientowi wszystkie zapłacone kwoty. Jeśli sprzedawca nie zaproponował, że sam odbierze od klienta zwracany towar, może wstrzymać się ze zwrotem zapłaconych kwot do momentu otrzymania zwracanego towaru lub do otrzymania dowodu potwierdzającego, że klient rzecz odesłał.

Obowiązki sprzedawcy
Przy okazji zawierania wszystkich opisanych umów, na sprzedawcy ciążą obowiązki przekazania klientowi szeregu informacji. Najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli zawarcia umowy powinien on zostać poinformowany (w jasny i zrozumiały sposób), między innymi o:
– przedmiocie umowy oraz sposobie porozumiewania się z konsumentem;
– danych identyfikujących przedsiębiorstwo (w tym o numerze, pod którym zostało zarejestrowane);
– adresie przedsiębiorstwa, adresie poczty elektronicznej oraz numerach telefonu lub faksu, jeżeli są dostępne, pod którymi konsument może szybko i efektywnie kontaktować się z przedsiębiorcą;
– adresie, pod którym konsument może składać reklamacje;
– łącznej cenie lub wynagrodzeniu za świadczenie wraz z podatkami, a gdy charakter przedmiotu świadczenia nie pozwala, rozsądnie oceniając, na wcześniejsze obliczenie ich wysokości - sposobie, w jaki będą one obliczane, a także opłatach za transport, dostarczenie, usługi pocztowe oraz o innych kosztach, a gdy nie można ustalić wysokości tych opłat - o obowiązku ich uiszczenia; w razie zawarcia umowy na czas nieoznaczony lub umowy obejmującej prenumeratę przedsiębiorca ma obowiązek podania łącznej ceny lub wynagrodzenia obejmującego wszystkie płatności za okres rozliczeniowy, a gdy umowa przewiduje stałą stawkę - także łącznych miesięcznych płatności.

Ochrona konsumentów-seniorów
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów alarmuje, że sprzedawcy wykorzystują zaufanie, jakim darzą ich seniorzy. Najczęściej powtarzające się nieuczciwe działania to nakłanianie osób starszych do zakupu drogich zestawów garnków, koców czy urządzeń paramedycznych, z reguły sprzedawanych po drastycznie zawyżonych cenach lub pozbawionych właściwości opisywanych w czasie sprzedaży. Handlowcy wykorzystują łatwowierność i nieznajomość prawa konsumenckiego. Aby dodatkowo zachęcić do zakupu w czasie bezpłatnych badań medycznych akcentują zły stan zdrowia uczestników pokazów. Sprzedaż takich produktów i usług odbywa się najczęściej w hotelach lub w sanatoriach, gdzie osoby starsze zaprasza się pod pretekstem możliwości wykonania bezpłatnych badań.

- Nieuczciwe działania przedsiębiorców, którzy wykorzystują ufność osób starszych, ich naiwność czy nieznajomość prawa konsumenckiego, to zjawisko, które musimy wyeliminować. W sporze z nieuczciwym handlowcem konsumenci tracą bowiem coś więcej, niż tylko pieniądze. Tracą wiarę w państwo, którego zadaniem jest stanie na straży ich bezpieczeństwa - powiedziała wicepremier Beata Szydło, przewodnicząca Komitetu Społecznego Rady Ministrów.

Komitet zajął się problemami związanymi z ochroną konsumentów przed nieuczciwymi praktykami dotyczącymi usług i towarów przeznaczonych dla seniorów.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jonnyt

już nie tylko garnki senioriom się sprzedaje, ale też pakiety medyczne. umowy zwykle są na kilka lat i grube pieniądze kosztują, po kilka tysięcy. o geria medica słyszałem, że takie właśnie pakiety sprzedają, oczywiście po zaproszeniu na bezpłatne badania

Dodaj ogłoszenie