Jak dbać o krzewy ozdobne? Uprawa kwiatów i krzewów ozdobnych. Jak dbać o różaneczniki, rododendrony i azalie? 29.06.2022

Andrzej Gębarowski
Andrzej Gębarowski
Wspaniałe kolekcje rododendronów są ozdobą wielu parków, ogrodów botanicznych i arboretów w Europie
Wspaniałe kolekcje rododendronów są ozdobą wielu parków, ogrodów botanicznych i arboretów w Europie Andrzej Gębarowski
Udostępnij:
Jak dbać o krzewy ozdobne? Azalie, różaneczniki, rododendrony - uprawa kwiatów i krzewów ozdobnych. Jeśli jeszcze ich nie uprawiamy, warto wybrać się w miejsce, gdzie można podziwiać ich niezwykłą urodę. Pełnia kwitnienia różaneczników to jeden z najpiękniejszych okresów w wiosennym ogrodzie.

Jak pielęgnować różaneczniki, rododendrony i azalie

Ta bogata w gatunki i odmiany grupa krzewów dzieli się z grubsza na gatunki zimozielone, zwane popularnie rododendronami, oraz na gatunki o liściach sezonowych, zwane azaliami. Napisaliśmy „z grubsza”, bo są jeszcze azalie japońskie o liściach zimozielonych, ale w Polsce rzadko się je uprawia w ogrodach ze względu na niską mrozoodporność.

Rododendrony i azalie: różnice i podobieństwa

Co prawda wczesne gatunki i odmiany tych pięknych krzewów, łącznie z dość popularną grupą repens, już zdążyły przekwitnąć, lecz azalie i wielkokwiatowe rododendrony klasycznych odmian obsypane są teraz dzwonkowatymi kwiatami, zebranymi w luźne lub skupione, kuliste baldachogrona. Są one widoczne z daleka i stanowią obecnie dominujący akcent kolorystyczny w goszczącym je ogrodzie. Nic dziwnego, bo oprócz tego, że mają duże rozmiary i żywe ubarwienie, u azalii pojawiają się wśród ledwie widocznych zaczątków liści, zaś u rododendronów – na szczytach pędów, pięknie kontrastując z ciemną zielenią listowia.

Wypada też zwrócić uwagę na inną, rzucającą się w oczy różnicę między kwiatami azalii i rododendronów – te pierwsze mają barwy pastelowe i ciepłe, te drugie – bardziej odważne i zimne. Słowem – warto je sadzić obok siebie, bo harmonijnie się dopełniają, a ponadto jest to wygodne, gdyż mają w zasadzie te same wymagania glebowe. Znów jednak trzeba zauważyć różnicę: o ile rododendrony lubią miejsce lekko ocienione, to azalie lepiej się czują w miejscu nasłonecznionym.

Sadzenie i pielęgnacja różaneczników

Zatrzymajmy się przez chwilę na warunkach glebowych, bo od ich spełnienia zależy powodzenie uprawy. Najkrócej: są to krzewy kwaśnej gleby. Ogrodów o takiej glebie jest w Polsce niewiele, toteż trzeba ją sprowadzić na miejsce, najlepiej w postaci kwaśnego torfu o pH 3.5-4.5. Wystarczy wsypać go do odpowiedniej wielkości dołka, który ze względu na płytki lecz rozłożysty system korzeniowy różaneczników powinien być szerszy niż głębszy. Zakupiony krzew sadzimy dość płytko w torfie, obficie go podlewając. Jeśli mamy do czynienia z gliniastym, mało przepuszczalnym podłożem, dołek powinien być głębszy i dodatkowo zdrenowany warstwą żwiru. Po posadzeniu i podlaniu obsypujemy nasadę w promieniu 30 cm kilkucentymetrową warstwą kory drzew iglastych, co powinno zabezpieczyć roślinę przed obsychaniem i porośnięciem chwastami.

Różaneczniki w zasadzie nie wymagają cięcia. Zaraz po posadzeniu można im jednak wyłamać szczytowe pąki na każdym pędzie, a azaliom nieznacznie skrócić gałęzie. Będzie to bodziec do szybszego rozkrzewienia się rośliny. W następnych latach wystarczy, że będziemy usuwać uszkodzone po zimie pąki i fragmenty pędów, a także ostrożnie wyłamywać przekwitłe kwiatostany. Przy tej ostatnie czynności uważajmy, by wraz z kwiatostanem nie usunąć młodych pędów, bo chodzi nam właśnie o to, by było ich jak najwięcej. Wyłamywanie sprawi, że ze śpiących pąków, które znajdują się na szczycie pędów, szybciej wyrosną młode gałązki, a na nich przed jesienią zawiążą się nowe pąki kwiatowe.

Dla różaneczników przeznaczone są specjalne nawozy, które nie zawierają wapnia i zapewniają utrzymanie kwaśnego odczynu podłoża. Zazwyczaj na etykiecie widnieje napis: „dla roślin wrzosowatych„ lub „dla rododendronów”. Stosujemy je zgodnie z instrukcją na opakowaniu, najczęściej jednak dwu-, trzykrotnie w ciągu sezonu. Ostatnie nawożenie powinno zostać przeprowadzone w sierpniu. Ważna uwaga: nawozów nie należy przekopywać, aby nie uszkodzić płytkich korzeni.

Mikoryza

Różaneczniki, podobnie jak wszystkie rośliny wrzosowate, posiadają system korzeniowy składający się z cienkich korzeni, pozbawionych jednakże włośników, czyli najcieńszych korzonków, które odpowiadają za poszukiwanie wody i składników mineralnych. Ich brak wyrównywany jest „współpracą” rośliny ze specyficznymi grzybami, które w pewnej mierze zastępują włośniki. Jest to tzw. mikoryza, występująca w naturze, a trudna do uzyskania w ogrodzie, na „sztucznej” glebie . Od niedawna istnieje jednak sposób na wykorzystanie jej dobrodziejstw – jest nim stosowanie tzw. bioszczepionek, które zawierają grzyby lub/i bakterie współżyjące z daną grupą roślin. Szczepionkę wlewa się w małe dołki wokół korzeni rośliny (głębokie na 10 cm). Dołki trzeba potem zakopać i obficie podlać roślinę. Efektem zastosowania szczepionki mikoryzowej jest lepszy wzrost i gęstsze ulistnienie roślin, a także obfitsze kwitnienie i większa tolerancja na nieprawidłowy odczyn gleby.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Będzie 14. emerytura. Kiedy wypłata?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie