Jamnik wstrzymał ruch tramwajów

mar
Janusz Wojtowicz
Jamnik na blisko 20 minut wstrzymał ruch tramwajów na ulicy Strykowskiej w Łodzi.

W czwartek po godz. 17 jamnik wszedł pod tramwaj linii numer 1 na pętli przy ulicy Strykowskiej i za nic nie chciał opuścić swojego schronienia. Próby negocjacji z opornym psem trwały ponad kwadrans. Przez ten czas ruch tramwajów był wstrzymany.

Dopiero po kwadransie udało się wywabić psa, który cały i zdrowy wrócił do swoich właścicieli, a pasażerowie odetchnęli z ulgą.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edek.
trzeba było go rozjechać i po problemie ;]
B
Były prenumerator
Dziennik Łódzki od dawna schodzi na psy, a teraz postawił kropke nad i
Przedszkolaków tam zatrudniacie w redakcji? Czy moze naćpanych studentów na pół etatu?
w
woland
tramwaje są ok :) a jamniki są durne. tyle
m
mieszkaniec
I znów następny pies bez smyczy i kagańca w publicznym miejscu. Niedługo pies będzie ważniejszy od człowieka.Dobrze,że nie zrobił sika i kupy?
.
Nie ma to jak stawiać w 100% na tramwaje w komunikacji miejskiej.
h
hycel
pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!
;P
Kozak ;>
Dodaj ogłoszenie