Janusz Palikot: Aleksander Kwaśniewski naprawdę się waha...

    Janusz Palikot: Aleksander Kwaśniewski naprawdę się waha...

    Marcin Darda

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Aleksander Kwaśniewski rzeczywiście się waha. Po pierwsze nie chce, by to wyglądało tak, że ma apetyt na jakieś stanowisko, bo tak nie jest. Bo czy bycie europosłem albo objęcie jakieś funkcji unijnej będzie wyższym osiągnięciem niż bycie przez dwie kadencje prezydentem? Jednocześnie on bardzo wyraźnie chce wziąć odpowiedzialność za projekt. Uważa, że ze względu na trudną sytuację w Europie i w Polsce, przez kryzys i przemiany w UE, ogromne bezrobocie, potrzebna jest w Polsce siła centrolewicowa, która by trochę inaczej uprawiała politykę. Taka, która odbudowałaby w Polsce i Europie nadzieję na to, że możemy z tego kryzysu wyjść. To jest moim zdaniem główne zadanie Kwaśniewskiego. Z Januszem Palikotem, przewodniczącym Ruchu Palikota, rozmawia Marcin Darda.
    Janusz Palikot, przewodniczący Ruchu Palikota.

    Janusz Palikot, przewodniczący Ruchu Palikota. ©Krzysztof Szymczak

    Bardzo się Pan zdenerwował na Janinę Paradowską w jej programie, bo powiedziała, że Ruch Palikota ma 2-3 proc. poparcia. Teraz ludzie mówią, że sondaże to Pana czuły punkt...

    Nie zdenerwowałem się, po prostu muszę zaprzeczać, gdy ktoś podaje nieprawdziwe informacje, i tyle. Jeśli chodzi o sondaże, to rozróżnijmy dwie rzeczy: dla Ruchu Palikota w ostatnim tygodniu te sondaże główne były na poziomie 8,7 i 6 proc. Średnia jest gdzieś w granicach 8 proc., bo są też wyższe. Jeśli taka jest średnia w sondażach telefonicznych, to oznacza, że realne poparcie mamy na poziomie 12-14 proc., bo takie jest niedoszacowanie Ruchu Palikota. Jeszcze jedno: sondaże w Polsce przy tej technologii badania, przy ogromnej różnicy z kampanią wyborczą, są deklaracją różnych postaw...

    Nie pokazują rzeczywistego poparcia?

    W sytuacji, gdy nie ma kampanii wyborczej, sondaże nie pokazują tendencji. Z sondaży wynika, że Platforma ma jeszcze jakieś szanse powodzenia, bo ponad 20 proc. Ale gdy się jeździ po Polsce to widać, że to partia pozbawiona emocji, pozbawiona energii i niezdolna do zwycięstwa. Jeśli zaś chodzi o Europę + , to ze względu na osobę Kwaśniewskiego, te sondaże są między 15 a 21 proc., ale znów to samo: nie pokazują trendów, a tylko poziom telefonicznego poparcia. A jak dojdzie do realnej oceny, np. "kto może zatrzymać PiS", to realne wyniki, także Ruchu Palikota, będą na jeszcze wyższym poziomie.

    To Aleksander Kwaśniewski was wznosi? Po tym kolejnym "filipińskim" zachowaniu oraz lobbingu na rzecz rosyjskiego oligarchy raczej was dołuje.

    Ależ oczywiście, że nas wzmacnia. Czy to był czarny PR, czy realne fakty, będzie między nami pewnie spór, ale rezultat całościowy jest pozytywny. Przecież ponad 50 proc. Polaków widzi w Kwaśniewskim przywódcę politycznego z pierwszego planu. Poza Komorowskim, to jest najwyższy poziom, jaki uzyskuje dziś w Polsce jakikolwiek polityk. To zaś powoduje, że czarny PR, bądź jakieś błędy wkomponowane w przekaz, że "Kwaśniewski to swój chłop, zdarza mu się to czy tamto", wcale nie wpływa w jakiś istotny czy rujnujący sposób na poziom sympatii do niego. Zatem wzrost poparcia dla niego równa się wzrostowi poparcia dla Ruchu Palikota.

    A to jego niezdecydowanie czy ma kandydować, czy nie, ma przytrzymać przy was zainteresowanie mediów?

    Nie, on się rzeczywiście waha. Po pierwsze nie chce, by to wyglądało tak, że ma apetyt na jakieś stanowisko, bo tak nie jest. Bo czy bycie europosłem albo objęcie jakieś funkcji unijnej będzie wyższym osiągnięciem niż bycie przez dwie kadencje prezydentem? Jednocześnie on bardzo wyraźnie chce wziąć odpowiedzialność za projekt. Uważa, że ze względu na trudną sytuację w Europie i w Polsce, przez kryzys i przemiany w UE, ogromne bezrobocie, potrzebna jest w Polsce siła centrolewicowa, która by trochę inaczej uprawiała politykę. Taka, która odbudowałaby w Polsce i Europie nadzieję na to, że możemy z tego kryzysu wyjść. To jest moim zdaniem główne zadanie Kwaśniewskiego. Wszyscy jednak chcą go wciągnąć w to, że jak będzie kandydował to "poważnie traktuje Europę+", a jak nie będzie kandydował, to traktuje "niepoważnie". Tak nie jest.
    Rozmawiał Marcin Darda
    ============11 (pp) Zdjęcie Autor(34539690)============
    fot.KRZYSZTOF SZYMCZAK

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Baroni niech zostaną na emeryturach

    koola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 2

    My baronów nie chcemy już w rządzie ponieważ już rządzili i dali nam w prezencie konkordat,który jest nie legalny bo nie przegłosowany

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    waha sie bo nie wie gdzie wiecej zarobi

    Ruch-ala-Palikota (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 16

    barony lewicy potrzebuje duzo pieniedzy,
    albo od rosyjskich tzw bizneswo/sluzb i krawawych dyktatorow
    albo od ciemnej masy polskiej i korupcyjnych talarow polskiej yelity.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    centrolewica może tylko pogłębić kryzys

    konduktor (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 27

    albo zaciągnąć kolejne długi

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo