Japońscy sędziowie sędziują mecze Ekstraklasy

    Japońscy sędziowie sędziują mecze Ekstraklasy

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Dziewięć żółtych kartek i trzy czerwone - takim wynikiem może pochwalić się japoński sędzia Kenji Ogiya, który w sierpniu 2009 roku prowadził mecz polskiej ekstraklasy między Zagłębiem Lubin i Ruchem Chorzów. Ten przykład azjatyckiego podejścia do sędziowania może być ostrzeżeniem dla piłkarzy Podbeskidzia Bielsko-Biała. Dlaczego? Ponieważ Górale w sobotę zagrają w Warszawie z Legią, a spotkanie sędziować będzie... Japończyk Yudai Yamamoto.

    W piątek po południu na warszawskim Okęciu wylądują trzej japońscy sędziowie. Tak rozpocznie się, po trzech latach przerwy, kolejny etap wymiany polsko-japońskiej. Japończycy delegowali tym razem do Polski trójkę swoich sędziów międzynarodowych: wspomnianego 30-letniego Yamamoto oraz doświadczonych asystentów Toshiyuki Nagi i Shinji Ochi. W czasie dwutygodniowego pobytu ten skład poprowadzi dwa mecze T-Mobile Ekstraklasy oraz towarzyskie spotkanie reprezentacji Polski z Danią, zaplanowane na 14 sierpnia w Gdańsku. Poza tym Japończycy wezmą udział w warsztatach polskich sędziów zawodowych - 6-7 sierpnia w Pruszkowie.

    W ramach wymiany do Japonii poleci polska trójka sędziowska: Szymon Marciniak i Paweł Sokolnicki z Płocka oraz Radosław Siejka z Łodzi. Też będą sędziować dwa mecze w japońskiej ekstraklasie Kawasaki Frontale - FC Tokyo (10 sierpnia) i Cerezo Osaka - Shimizu S-Pulse (17 sierpnia) oraz bardzo atrakcyjny mecz międzypaństwowy Japonia - Urugwaj (14 sierpnia).
    Kolegium Sędziów nawiązało współpracę z Japończykami (dużo wyżej notowanymi w sędziowskiej hierarchii niż Polacy) w 2007 roku. Dzięki niej wielu arbitrów z obu krajów miało okazję nabierać doświadczenia w zupełnie innej lidze i kulturze piłkarskiej. Jednak trzy lata później wymiana została zawieszona. Teraz udało się do niej wrócić - głosi komunikat umieszczony na stronie PZPN.

    My wróćmy natomiast do meczu Ruchu w Lubinie, który Niebiescy wygrali 1:0 po bramce Wojciecha Grzyba z rzutu karnego. Sędzia Ogiya wyrzucił wtedy z boiska dwóch obrońców gości - Rafała Grodzickiego i Macieja Sadloka oraz napastnika Zagłębia Ilijana Micanskiego.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PkS

    MŁODY SĘDZIA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 13

    Japońscy sędziowie to kur...y sprzedawczykowie :D

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łodzianin

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 26

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=627460477288167&set=a.627459547288260.1073741866.180619151972304&type=1&theater

    z Zabrzu tak to wygląda. a w Łodzi ? moze jakas nową komisje bysmy znowu...rozwiń całość

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=627460477288167&set=a.627459547288260.1073741866.180619151972304&type=1&theater

    z Zabrzu tak to wygląda. a w Łodzi ? moze jakas nową komisje bysmy znowu powołali ?zwiń

    Polecamy

    Menadżer Roku 2018

    Menadżer Roku 2018

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny