Jerzy Janowicz wrócił z dalekiej podróży

Hubert ZdankiewiczZaktualizowano 
Łodzianin przegrywał już 3:6, 3:5, ale pokonał ostatecznie Matthew Ebdena. Polska wygrała z Australią w pierwszym meczu Pucharu Hopmana.

- Walczyłem o każdy punkt. Mam jeszcze problemy z aklimatyzacją, nie mogłem usnąć i nie zagrałem dzisiaj mojego najlepszego tenisa - przyznał po niedzielnym meczu Jerzy Janowicz. Niespodzianka faktycznie była blisko. Wręcz sensacja - gdy okazało się, że kontuzjowanego Nicka Kyrgiosa zastąpi w reprezentacji Australii 231. w światowym rankingu Ebden, wydawało się, że nasz najlepszy tenisista (43. ATP) nie powinien mieć problemów z wygraną.

Faktycznie, wygrał 3:6, 7:5, 6:0 choć był dosłownie o krok (gema) od porażki. W pierwszym secie rzeczywiście sprawiał wrażenie, jakby nie do końca się obudził. W przeciwieństwie do rywala, który mądrze rozgrywał kolejne wymiany, zaskakując Polaka akcjami przy siatce. Janowicz ocknął się dosłownie w ostatniej chwili, a w decydującym secie niepodzielnie panował na korcie. Trochę pomogła mu niedyspozycja Ebdena, który narzekał na bolącą łydkę.

W zaplanowanym na koniec mikście musiał go w związku z tym zastapić Benjamin Mitchell, ale nie miał on już znaczenia, bo wcześniej żadnych problemów z Casey Dellacquą nie miała Agnieszka Radwańska. Wygrała pewnie 6:2, 6:3, od początku kontrolując przebieg meczu. Chwilę dekoncentracji miała tylko na początku drugiego seta, gdy Australijka objęła prowadzenie 3:1. Później Polka nie oddała jej już nawet gema.

- Wiedziałam, że publiczność będzie wspierać Casey, ale mam tu także wsparcie polskich kibiców - powiedziała po ostatniej piłce krakowianka. - Mam znakomity team, dobrze przygotowałam się do sezonu, wszystko idzie po naszej myśli. Przed rokiem dotarliśmy do finału [jej partnerem był wówczas Grzegorz Panfil - red.], więc mam nadzieję, że w tym roku będzie jeszcze lepiej - dodała. W mikście ona i Janowicz pokonali 8:4 (to spotkanie miało charakter wyłącznie pokazowy) Dellacquę i Mitchella.
W drugim niedzielnym meczu (chronologicznie pierwszym) Czechy pokonały 2:1 Kanadę. O wyniku zdecydował mikst, bo w pojedynkach singlowych Lucie Šafářová wygrała 6:0, 6:4 Eugenie Bouchard, a Vasek Pospisil pokonał 7:6 (7-5), 6:2 Adama Pavlaska. W ostatnim meczu górą byli nasi południowi sąsiedzi (6:4, 6:2).

Kolejny mecz Polacy rozegrają w środę (o 10.30 naszego czasu). Rywalem będzie Wielka Brytania, którą reprezentują Andy Murray i Heather Watson. Na koniec (w piątek o trzeciej w nocy) Radwańska i Janowicz zakończą rywalizację w grupie B meczem z Francją (Alizé Cornet i Benoit Paire). W grupie A - oprócz Czechów i Kanady - znaleźli się Amerykanie (Serena Williams i John Isner) i Włosi (Flavia Pennetta i Fabio Fognini).

Rozgrywany od 1989 r. Puchar Hopmana to nieoficjalne mistrzostwa świata w tenisie par mieszanych. Reprezentacje krajów uczestników składają się z jednej kobiety i jednego mężczyzny. W rywalizacji bierze udział osiem zespołów. Ostatnia, ósma drużyna, wyłaniana jest drogą eliminacji.

Turniej odbywa się na twardych kortach Burswood Entertainment Complex w Perth. Impreza jest ujęta w oficjalnym kalendarzu Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF), ale wyniki zawodników nie są uwzględniane w rankingach WTA i ATP. Dla Radwańskiej i Janowicza będzie to jednak świetne przetarcie przed nowym sezonem, który oboje rozpoczną 11 stycznia w Sydney.

Oboje mają coś do udowodnienia, bo przed rokiem odpadli już po pierwszych meczach. Janowicz przegrał w II rundzie z Ukraińcem Aleksandrem Dołgopołowem, Radwańska uległa Amerykance Bethanie Mattek-Sands (w I oboje mieli wolny los). Zaskoczeniem była zwłaszcza porażka krakowianki, która broniła w Sydney tytułu.

Tegoroczna edycja będzie dla naszej najlepszej tenisistki szczególna również z innego powodu. Właśnie w Sydney oficjalnie rozpocznie się jej współpraca z Martiną Navrátilovą. Słynna Amerykanka (urodzona w Czechosłowacji) dołączyła do jej sztabu szkoleniowego w grudniu. Zaraz po świętach Bożego Narodzenia obie panie zdążyły już nawet potrenować razem na Florydzie, czym obie nie omieszkały pochwalić się na Twitterze. Z opublikowanych tam zdjęć dowiedzieliśmy się nawet, że pracują nad wolejem.

W Perth Agnieszce towarzyszy jednak tylko jej dotychczasowy trener Tomasz Wiktorowski, który pozostanie na stanowisku mimo zatrudnienia Navrátilovej. Ta dołączy do nich na turnieju w Sydney i rozgrywanym zaraz potem w Melbourne wielkoszlemowym Australian Open.

- Na tej współpracy skorzysta nie tylko Radwańska, ale też cały jej sztab trenerski - uważa nasz najlepszy przed laty tenisista (deblowy mistrz Australian Open z 1978 r.) Wojciech Fibak. I oby miał rację, bo celem nr 1 krakowianki na 2015 r. będzie wygranie turnieju Wielkiego Szlema. Jak dotąd tylko raz była w finale - w 2012 r. uległa na kortach Wimbledonu Serenie Williams. Jej najlepszy rezultat w Melbourne to ubiegłoroczny półfinał. Janowicz w dwóch ostatnich latach docierał tu do trzeciej rundy.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Jerzy Janowicz wrócił z dalekiej podróży - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3