Jest dofinansowanie do budowy trasy W-Z czy dalej go nie ma?

Agnieszka Magnuszewska
Przebudowa trasy W-Z ma kosztować 741 mln zł, a unijne dofinansowanie do niej powinno wynosić 450 mln zł
Przebudowa trasy W-Z ma kosztować 741 mln zł, a unijne dofinansowanie do niej powinno wynosić 450 mln zł Paweł Łacheta
Udostępnij:
Łódzcy radni opozycji obawiają się, że dofinansowanie do modernizacji i rozbudowy trasy W-Z nie zostało jeszcze zagwarantowane przez UE.

Wątpliwości co do tego czy dofinansowanie na trasę W-Z jest zagwarantowane mają radni SLD. Podczas wtorkowej komisji drogowej pytali o to dyrekcję Zarządu Dróg i Transportu.

- Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej dyrektor ZDiT zapewniał, że wniosek o potwierdzenie wkładu finansowego do trasy W-Z został złożony do Komisji Europejskiej. Okazało się to jednak nieprawdą - podkreśla Jarosław Berger, przewodniczący komisji drogowej. - Otrzymałem informację z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, że wniosek nie został jeszcze wysłany do Komisji Europejskiej.

Ponoć przechodzi on obecnie ocenę Instytucji Zarządzającej Programem Infrastruktura i Środowisko (jednostka MIR).

- Wysłałem też zapytanie do Jaspersa, czy jego eksperci uczestniczą w działaniach zmierzających do polepszenia jakości wniosku. W końcu projekt dotyczący trasy W-Z jest umieszczony na liście zadań objętych wsparciem doradczym Inicjatywy Jaspers - mówi Berger. - Pytałem też kiedy wniosek zostanie wysłany do Komisji Europejskiej, ale na odpowiedź czekam.

We wtorek ZDiT zapewniał, że dofinansowanie jest zagwarantowane umową podpisaną zimą. Wynosi ono 450 mln zł.

- To inna kwota niż ta, którą prezydent podawała podczas poniedziałkowej konferencji na trasie W-Z. Mówiła ona o 500 mln zł, czyli świadomie wprowadzała łodzian w błąd - zauważył Tomasz Trela, radny SLD.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
heniek
Niech zrobią zrzutę ze swoich prywatnych pieniędzy i jak mają takie wspaniałe pomysły to mogą je dofinansować z własnych pieniędzy.
K
Kaz
Trochę tutaj bzdur, ale w skrócie - formalności na etapie krajowym są załatwione, w trakcie są formalności dla komisji Europejskiej. Decyzją będzie, ale z czasem, gdyż KE zawsze się mozoli będąc zasypywana wnioskami z całej UE (dla Fabrycznego decyzja według harmonogramu miała być we wrześniu, a nadal cisza), a o samom decyzje nie ma co się martwić, gdyż JASPERS nie zgłasza żądnych poważnych uwag, a samo projekt nie padł ofiarą politycznych gierek na szczeblu krajowym. (jak majstrowanie Nowaka z Fabrycznym)
K
Kaz
Trochę tutaj bzdur, ale w skrócie - formalności na etapie krajowym są załatwione, w trakcie są formalności dla komisji Europejskiej. Decyzją będzie, ale z czasem, gdyż KE zawsze się mozoli będąc zasypywana wnioskami z całej UE (dla Fabrycznego decyzja według harmonogramu miała być we wrześniu, a nadal cisza), a o samom decyzje nie ma co się martwić, gdyż JASPERS nie zgłasza żądnych poważnych uwag, a samo projekt nie padł ofiarą politycznych gierek na szczeblu krajowym. (jak majstrowanie Nowaka z Fabrycznym)

Sam fakt, co jest we wnioskach wpisane nie jest jakoś za bardzo znaczące, najważniejsze się po prostu otrzymanie forsy.
n
niezorientowany
za kompetentne, rzeczowe, krok po kroku wyjaśnienie całej sprawy, której zrozumienie dla szarego człowieka nie jest łatwe.
Po tych wyjaśnieniach napewno na p. Zdanowską i popierajacą ją PO nie oddam mojego głosu
m
myślący_łodzianin
Im drożej, tym lepiej.
ł
łodzianin
Im gorzej, tym lepiej!
s
sklave
To o niczym innym byśmy nie czytali czy nie słyszeli.
A tak prawdopodobnie skończy się tradycyjnie ktoś tam czegoś nie uzupełnił i wniosek przepadał?
Pani prezydent lubi bujać w obłokach jak Alicja to i bajkowy świat wokół siebie tworzy.
Kobieta pracująca. Pani prezydent pracy się nie boi.
Foto na sklave.manifo.com/foto-szopka-2
c
co na to Zdanowska
a zwłaszcza jej dwór, z kurduplem na czele?
J
JzM
Aby powiedzieć, że mamy dofinansowanie musimy przejść 4 kroki

krok 1. Wniosek o Dofinansowanie - pomijając, że to same bzdury, - został złożony.
Przykład bzdury:
Wykazano, ze czas przejazdu skróci się o 0,01 minuty dla komunikacji zbiorowej. Ten niesamowity wynik jest GŁÓWNYM wskaźnikiem korzyści. Te "korzyści" wyliczono w złotówkach na ok 330 mln zł.
Transport indywidualny przyśpieszy o 0.09 min czyli o ok 5 sek. "Korzyść" przeliczono na 440 mln zł.
A w zasadzie to nie przeliczono tylko wpisano do tabelki takie kwoty.
Te 770 mln "korzyści" udowadniało sens finansowy budowy tej trasy.

No i we wniosku to budujemy trasę WZ w Poznaniu. Jest to kluczowy dowód, że tego Wniosku nikt nie czytał. Ani w Łodzi, ani w CUPT ani w JASPERS.
Poszło po "znajomości".
Poznań w sumie występuje 3 razy we Wniosku.

krok 2 Umowa o dofinansowanie - też jest.
Cupt klepnął umowę bez czytania. Wpisano jako cele realizacyjne lipne liczby dotyczące ilości pasażerów.
Wpisano 110 303 "nowych pasażerów" gdy tymczasem w załączniku obliczeniowym ta liczba 110 303 ma jednostkę pojazdo-kilometry.
Także wpisana liczba wszystkich pasażerów na poziomie 270 mln rocznie jest nieosiągalna gdyż to też są pojado-kilometry.
Jeśli Łódź nie wypełni tych celów to kasa pójdzie do zwrotu. (patrz lotnisko)

Smaczku sprawie dodaje fakt, że jak każda inwestycja, tak i ta powinna przynieść z tych dodatkowych pasażerów jakiś dodatkowy wpływ do kasy. No w końcu to INWESTYCJA.
Ten dodatkowy wpływ wyliczono na kwotę 49 tys zł (tysięcy, nie milionów) za cały 2016 rok.
(w tym wypadku naprawdę wyliczono)

krok 3 Teraz trzeba wytworzyć kolejny dokument czyli "Potwierdzenie Wkładu Własnego do Dużego Projektu". - NIE MA TEGO DOKUMENTU
W części opisowej ten dokument ma być tożsamy z Wnioskiem o Dofinansowanie.
Ale blond Bińkowska wybyła do Brukseli i nie ma "popieracza" który przymusił by urzędników do podpisania kolejnego bzdurnego dokumentu, Tym bardziej, że te pierwsze bzdury z Wniosku znalazły się już w Prokuraturze. Prokuratura wszczęła ŚLEDZTWO w tej sprawie.
A ŚLEDZTWO jest czynnością Prokuratorską wyższego rzędu niż zwykłe dochodzenie.

Podsumowując - Urzędnicy od roku, a dokładnie od 20 grudnia 2013 roku nie byli w stanie przygotować stosunkowo prostego opracowania (bo bazującego na Wniosku o Dofinansowanie).

I to o ten dokument pytają radni z Panem Bergerem na czele.
Brak tego dokumentu to tak jakby nie skreślić kuponu w TOTOLOTKA na 450 mln zł.

Krok 4. Akceptacja Komisji Europejskiej. Wymagana dla dużych Projektów powyżej 50 mln Euro.
A przed tym Trzeba zdobyć pozytywną opinię JASPERS.

Bez akceptacji Komisji Europejskiej nie będzie dofinansowania Unijnego.
H
Hanna tonie...
Tylko Człowiek z Wielkim Kciukiem może pomóc. Do dzieła!
.i.
...to te 300mln Hanka sama wyłoży z własnej kieszeni!! Czemu wszyscy łodzianie mają się zrzucać na niekompetencję jej i jej podwładnych!!!
c
ciekawy
Może p. Nita nie pozwoli z siebie zrobić kozła ofiarnego i dowiemy się ciekawych rzeczy od niego.
k
k
a nie GDDKiA? A lotnisko? Czy odgórnym zadaniem władzy jest wydojenie Łodzi?
k
k
Jakże to tak można, Szanowny DŁ?!
A
Anty-Nita
Nikt tego nie widzi?
Dodaj ogłoszenie