Jest potencjalny kupiec łódzkiego ZWiK

Piotr Brzózka
Spółka ZWiK jest na sprzedaż
Spółka ZWiK jest na sprzedaż Grzegorz Gałasiński
Francuska firma Saur chce kupić łódzki Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Saur, to operator, który sprzedaje wodę mieszkańcom Gdańska.

Przykładem Gdańska od dawna straszą przeciwnicy prywatyzacji ZWiK. Tomasz Strzelecki, pełnomocnik zarządu Saur przekonuje, że obawy dotyczące podwyżek i spraw pracowniczych w jego firmie są bezpodstawne.

- Jesteśmy w Polsce od 20 lat. Przez ten czas w firmie nie było ani jednego strajku. Chwalimy sobie współpracę z Gdańskiem. Chcę zaznaczyć, że jako prywatny operator nie ustalamy stawek opłat za wodę i ścieki, te zatwierdza miasto. Stawki nie zależą odtego, czy operator jest prywatny, czy publiczny.

W Gdańsku metr sześcienny wody i ścieków kosztuje 9,66 zł. W Łodzi taryfa wynosi 6,48 zł, ale cena dla firm jest wyższa niż w Gdańsku (9,8 zł). W ciągu trzech lat podwyżki w Gdańsku wyniosły 40 proc. W Łodzi 51 proc. Oprócz firmy Saur, nieoficjalnie wiadomo, że prywatyzacją ZWiK zainteresowany jest inny francuski operator - Veolia. Decyzja o prywatyzacji ZWiK jeszcze nie zapadła.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AR-45
Sprzedać operatora znanego w mieście i wprowadzić "francuza" to zupełna paranoja,gdyż tylko miejski operator ma tak pracować,by zapewnić dobrą wodę po najniższej cenie i wcale nie musi mieć zysku, gdyż pochodzi one wyłącznie z pieniędzy mieszkańców tj. opłat .
Żaden inny operator nie będzie tym rygorom podlegał,bo wyda pieniądze na kupno Spółki i będzie chciał szybko odzyskać zainwestowany kapitał.
Pozyskane środki Pani Zdanowska roztrwoni np. na bezsensowny remont Piotrkowskiej.
Wszystkie decyzje podejmowane przez obecny Zarząd,to dostateczny powód do jego odwołania w formie Referendum.
Ł
Łodziak
Ludzie, bierzcie sprawy w swoje ręce tak jak radził Wałęsa. Wywalcie Tomaszewskiego i zróbcie referendum dot. Pani Prezydent, która nie myśli o zatrudnianiu ludzi lecz o kasie na bzdurne wydatki UMŁ. Oni nie mają prawa sprzedawać tego co jest dziełem rąk ludzi pracy i co przynosi zyski naszemu miastu, a ludziom daje chleb.
k
kontra
przegonić jako naród tych zagranicznych wlaścicieli a tych co sprzedają na szafot ?
Ł
ŁODZIANIN
PRYWATYZACJI ZWIK I WYPROWADZANIA ZYSKÓW PRZEZ OBCY KAPITAŁ,ZWIK JEST SPÓŁKĄ DOCHODOWĄ I ZYSKI POWINNY ZOSTAĆ W NASZYM MIEŚCIE.CO NAJWYŻEJ POWINNA ZOSTAĆ PRZEPROWADZONA REORGANIZACJA OBNIŻAJĄCA KOSZTY CAŁEJ DZIAŁALNOŚCI Z KORZYŚCIĄ DLA MIESZKAŃCÓW,JESZCZE RAZ PRYWATYZACJI MÓWIMY NIE!!!
Ł
Łodzianin kochający Łódź
Dlaczego sprzedawać coś co jest tak bardzo dochodowe i przynosi zysk?
I to w dodatku firmie z innego kraj.
Będzie tak jak z hipermarketami - cały zysk wyprowadzą za granicę i nie zapłacą ani grosza podatku.
A ceny wyśrubują tak, że będziemy odkopywać studnie, które przed woją znajdowały sie prawie na każdym podwórku.
Są rzeczy i sprawy dla Narodu strategiczne. Do takich należy WODA.
Powinien być bezwzględny, zawarty w Konstytucji, zakaz sprzedaży takich urządzeń strategicznych firmom
zagranicznym.
Decydenci!! Czy wam już zupełnie odbiło? Kto wam pozwolił sprzedawać coś co stanowi nasze wspólne dobro, coś na co wszyscy się składaliśmy płacąc podatki.
Żądam referendum w tej sprawie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
m
misiorny
Tak jak benzyna jest niezbędna do funkcjonowania gospodarki, tak woda jest niezbędna dla funkcjonowania człowieka. To, co niezbędne do życia może być - i jes -, łatwym dochodem dla rządzących. Benzyna w Polsce, podobnie jak i w reszcie Europy obłożona jest 60-procentowymi podatkami.
Ale jak opodatkować wodę?

Bank Światowy (amerykański) oraz Europejski Bank Rozwoju od kilkunastu lat zalecają prywatyzację ujęć i dystrybucji wody jako jeden ze sposobów redukcji deficytu budżetowego. Nie ma to nic wspólnego z rzekomą racjonalnością gospodarowania wodą.

Tak naprawdę, o czym wiedzą „rynki finansowe” i doradcy rządowi, chodzi głównie o nowy podatek pogłówny – od zużycia wody. To bardzo sprytny podatek. Rezygnacja z wody jest we współczesnym mieście niemożliwa, prywatyzacja ujęć i dystrybucji wody umożliwia pobieranie takiego „wodnego” podatku w sposób niemal niezauważalny.

O ile podatki pośrednie (np. VAT) są łatwo ściągalne, bo płatnikiem jego są przedsiębiorcy, to indywidualnego podatku od wody nigdzie nie udaje się łatwo egzekwować, gdyż ludzie, i to na całym świecie uważają dostęp do wody za prawo naturalne. Dlatego, aby móc pobierać podatek od wody zaleca się prywatyzować wspomniane ujęcia i sieci dystrybucyjne. Właściciel wody umieszcza podatek wodny w cenie towaru i rozlicza się z władzami „hurtem”.
Prywatyzacja wody ma swoje dobre i złe strony - zależy dla kogo. Dla władz jest to okazja do ustanowienia kolejnej daniny od ludności (jest w cenie produktu). Za to woda sprzedawana przez prywatnego właściciela jest racjonalniej zużywana przez konsumenta.
Równocześnie jednak właściciel sprzedawanej wody może windować jej ceną (ku radości fiskusa, który ma z tego większe wpływy podatkowe i ku rozpaczy konsumentów), korzystając za swojej zazwyczaj monopolistycznej pozycji na lokalnym rynku.

Tak, czy owak, dwie rzeczy są oczywiste w każdej prywatyzacji: to, co jest dobre dla rządzących nie musi być dobre dla społeczeństwa. Prywatyzacja wody jest tego dobitnym przykładem: zyski występują tylko po stronie rządzących oraz właściciela wody, koszty po stronie konsumenta. W naszym przypadku – po stronie wszystkich Łodzian, którzy w porę nie wykopią sobie studni.
Szalom!
l
lodz2011
Wodociągi francuskie, Banki niemieckie, telekomunikacja francuska, samochody niemieckie. My żyjemy jeszcze w Polsce? Czy Polacy robią podobne zakupy w innych krajach?

A potem rządzący i radni rozkładają bezradnie ręcę i na nic nie mają pieniędzy - no ale jak ma być skoro łapówki do budżetu nie trafiają. Przez takie praktyki padły już gospodarki Grecji i Hiszpani. Róbmy tak dalej a będziemy kolejnymi. Kto nic własnego nie ma jest niewolnikiem.
T
Tadeusz
To już jest skurwisyństwo naszych rządzących i spółki
n
naturalny monopol
...a kontenery już czekają :) Szabrownicy sprzedadzą cały majątek -na tym zarobią - a zwykli mieszkańcy zostaną goli, bez miejsc pracy i albo wyjadą za pracą porzucajć rodziny albo zamieszkają w kontenerach. Sprzedając kolejne składniki majątku, zwłaszcza tzw. naturalne monopole ( np. elektrociepłownie, wodociągi itp) sami założymy sobie pętlę na szyję. Łódź pozbawiona została źródeł dochodu - zlikwidowano cały przemysł - w jego miejsce nic nie powstało - kiedyś takie zniszczenia trzeba było przeprowadzić za pomocą czołgów lub nalotów dywanowych, dziś oddaliśmy wszystko bez jednego wystrzału za pomocą rozwiązań ekonomicznych prawnych i przez sprzedajnych polityków wspieranych przez sprzedajne media.
b
bufetowa
...ci, co biorą łapówki za takie prywatyzacje - patrz przypadek Czempińskiego - mają w tym swój ogromy interes. Łodzianie absolutnie żadnego! Jak Sauerowi opłaca się taką inwestycję prowadzić, to łodzianom tym bardziej. Dokładać do interesu to już na pewno nie zamierzają. Obecne władze łodzi są nieobliczalne, doprowadzą na do ruiny a później umieszczą w kontenerach i jeszcze na tym dobrze zarobią - to szmalcownicy!!
J
Jolka
Czemu wprowadzamy do Polski francuskich przegranych ....u siebie.....
Dodaj ogłoszenie