Jeszcze trzy razy ekstraklasa zagości przy alei Unii w tym sezonie

Dariusz Piekarczyk
ŁKS gra z Górnikiem Zabrze
ŁKS gra z Górnikiem Zabrze Fot. PolskaPress
Udostępnij:
ŁKS Łódź po zaledwie rocznej przygodzie z PKO Ekstraklasą spada do I ligi. Fani drużyny trenera Wojciecha Stawowego będę mieli okazję jeszcze trzykrotnie zobaczyć w akcji na stadionie przy alei Unii 2 piłkarzy elity.

Pierwsza okazja już we wtorek (23 czerwca). O godz. 20.30 ełakesiacy rozpoczną mecz z Górnikiem Zabrze. 3 lipca potyczka z Wisłą Kraków Jakuba Błaszczykowskiego, a 14 lipca z Rakowem Częstochowa. To spotkanie będzie ekstraklasową „stypą” na alei Unii 2. Pozostaje mieć nadzieję, że rozbrat z piłkarską elitą potrwa tylko rok.
Każde z tych spotkań będzie mogło zobaczyć na żywo jedynie około 800 kibiców. To efekt obostrzeń związanych z koronawirusem. Wszystkie osoby, które pojawią się na stadionie bezwzględnie zobowiązane są do przestrzegania reżimu sanitarnego. W związku z tym każda osoba przez czas trwania meczu musi mieć zasłonięte ust i nos. Zobowiązana jest także do utrzymania bezpiecznego dystansu w stosunku do innych innych kibiców. Mecz z zabrzanami będzie trzecim starciem tych drużyn w obecnym sezonie.Bilans nie jest korzystny dla łodzian. W Zabrzu zremisowali 1:1 (0:0) po golu Daniela Ramireza, który jest już w poznańskim Lechu. Na swoim boisku, całkiem niedawno, bo 30 maja, przegrali 0:1 (0:1). Mieli jednak łodzianie swoje chwile radości w konfrontacji z zabrzanami. 29 października wygrali z Górnikiem na swoim boisku 2:0 (1:0), a był to mecz 1/16 Pucharu Polski. - Nasz trener powinien mieć do dyspozycji prawie wszystkich piłkarzy - mówi Bartosz Król, rzecznik prasowy ŁKS Łódź. - Nikt nie pauzuje za kartki, ale na uraz narzeka Guima i on raczej nie pojawi się na boisku. W poniedziałek piłkarze mieli normalny trening w godzinach popołudniowych.
Wojciech Stawowy zapewne po raz kolejny dokona zmian w składzie wyjściowym. Liczymy, podobnie jak i wielu kibiców, że szansę debiutu w ekstraklasie dostaną młodzi piłkarze, tym bardziej, że szkoleniowiec niewiele ryzykuje. Drużyna przez niego prowadzona już spadła do I ligi. Warto więc pod kątem tej właśnie klasy rozgrywkowej zobaczyć co też prezentują młodzi zawodnicy. Oprócz 800 fanów, na trybunie pojawi się także „tekturowa armia”, czyli tzw. awatary. To powiększona zdjęcia tych fanów ŁKS, którzy zakupili wcześniej karnety. Awatary będą prezentowane również podczas dwóch domowych spotkań łódzkiej drużyny. Mecz poprowadzi sędzia Tomasz Musiał z Krakowa. ą

PKO Ekstraklasa
32. kolejka. Wtorek (23 czerwca): ŁKS Łódź - Górnik Zabrze (godz. 20.30 - wynik meczów z rundy zasadniczej 1:1 oraz 0:1), Wisła Kraków - Wisła Płock (20.30, 1:2 oraz 2:2 ), Korona Kielce - Raków Częstochowa (18, 1:0 oraz 3:0), Arka Gdynia - Zagłębie Lubin (18, 0:2 oraz 1:2).
Środa (24 czerwca): Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa (20.30, 0:0 oraz 0:4), Lechia Gdańsk - Piast Gliwice (18, 2:1 oraz 1:0), Lech Poznań - Pogoń Szczecin (20.30, 1:1 oraz 4:0). Czwartek (25 czerwca): Śląsk Wrocław - Cracovia (19, 2:1 oraz 2:0).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja na marginesie świata sportu. Czy presja sportowa ma sens?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
www

Reżim sanitarny był widoczny wczpraj w Warszawie na meczu ległej ze Sląskiem.......

Dodaj ogłoszenie