Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Jeździł sobie po Łodzi mając... trzy zakazy dożywotnie

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Policjanci z grupy specjalnej Speed zatrzymali w Łodzi 40-letniego kierowcę opla, który miał pięć sądowych – w tym trzy dożywotne! - zakazów kierowania pojazdami. A mimo to jeździł sobie po mieście.

Do zatrzymania doszło w środę o godz. 9.50 w rejonie skrzyżowania ul. Puszkina i ul. Przybyszewskiego. Policjanci ze specgrupy Speed, która zajmuje się ściganiem piratów drogowych jeżdżących z nadmierną prędkością, dlatego zwrócili uwagę na 40-latka, ponieważ nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Szybko wyszło też na jaw, że nie miał prawa jazdy.

- Policjanci sprawdzili mężczyznę w bazach danych. Okazało się, że miał pięć czynnych zakazów kierowania pojazdami, w tym trzy są zakazami dożywotnimi. Ponadto był poszukiwany przez sądy do odbycia kary pozbawienia wolności. W rozmowie z policjantami powiedział, że to nie koniec jego kłopotów, ponieważ obecnie toczą się wobec niego kolejne sprawy karne, m in. za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości – informuje starszy aspirant Marzanna Boratyńska z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Łodzi.

Jednak tym razem 40-latek był trzeźwy. Oczywiście za brak zapiętych pasów został ukarany mandatem karnym. Na tym jego problemy nie skończą się. Stróże prawa zatrzymali 40-latka, zaś jego samochód odholowali na lawecie na parking policyjny. Kierowca szybko trafi za kratki, ponieważ był poszukiwany do osadzenia w więzieniu. Natomiast za to, że zlekceważył sądowe zakazy, będzie mu dodatkowo groziło do pięciu lat więzienia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki