Joanna Woś, Szymon Komasa i inne gwiazdy wyruszą „Tramwajem zwanym pożądaniem” [ZDJĘCIA]

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Grzegorz Gałasiński
Łódzki Teatr Wielki wprowadza do swojego repertuaru operę współczesną - „Tramwaj zwany pożądaniem” Amerykanina André Previna na podstawie słynnego dramatu Tennessee Williamsa. Premiera w sobotę 12 maja.

Światowa premiera opery odbyła się w 1998 roku w San Francisco, a kompozytor André Previn już wówczas za jej nagranie otrzymał Grand Prix du Disque. Przedsięwzięcie spotkało się z dużym zainteresowaniem - między innymi ze względu na libretto Philipa Littella, oparte na doskonale znanym, wielokrotnie filmowanym dramacie, w którego ekranizacjach wystąpiły takie gwiazdy, jak Vivien Leigh, Ava Gardner, Elizabeth Taylor, Marlon Brando, Richard Burton, Paul Newman.

W Teatrze Wielkim w Łodzi reżyserii opery nowoczesnej podjął się twórca wybitny i niezwykle doświadczony, Maciej Prus.

- „Tramwaj zwany pożądaniem” to już nie jest opera w naszym klasycznym rozumieniu, ale współczesny teatr muzyczny - podkreśla Maciej Prus. - To bardzo ważne, że łódzki Teatr Wielki zdecydował się na taki tytuł, bo jeżeli chodzi o współczesną światową operę ciągle w Polsce za mało o niej wiemy, widz praktycznie nie ma do niej dostępu.

Podobnego zdania jest Maestro Tadeusz Kozłowski, który sprawuje kierownictwo muzyczne nad inscenizacją.

- To muzyka, do której nie jesteśmy przyzwyczajeni, z elementami jazzu, musicalu, napisana w hollywoodzkim stylu - zauważa. - W dodatku wcale niełatwa, zmienna, wymagająca od wykonawców dużej techniki i precyzji.

Artyści zaproszeni do udziału w przedstawieniu gwarantują jednak spełnienie tych oczekiwań. W rolę Blanche DuBois wcielą się uwielbiana w Łodzi Joanna Woś oraz Anna Wierzbicka, solistka Polskiej Opery Królewskiej.

- Muzyka Previna, funkcjonująca w sposób bardzo ścisły z obrazem, wymaga od nas innego podejścia, niż klasyczni operowi kompozytorzy, ale to duża przyjemność podejmować takie wyzwanie - zapewnia Joanna Woś. - Traktowanie opery jako teatru muzycznego, bliskiego dramatycznemu, to również poważne zadania aktorskie.

Partię Stanleya Kowalskiego przygotował Szymon Komasa, śpiewający na scenach operowych w USA, Włoszech, Niemczech, Anglii, Austrii i Polsce. W Stellę Kowalski wcielą się Aleksandra Wiwała i Maria Antkowiak, zaś w Harolda Mitchella (Mitcha) - Tomasz Piluchowski. Jako Steve Hubbel wystąpi Andrzej Kostrzewski.

Scenografię przygotowała Jagna Janicka. - Nie jest to typowa scenografia operowa, postawiliśmy na kameralność, by podkreślić i wydobyć charaktery postaci - mówi artystka.- Inspiracją dla nas było malarstwo Edwarda Hoppera.

Polska prapremiera „Tramwaju zwanego pożądaniem” rozpocznie się 12 maja o godz. 19. Drugą premierę zaplanowano na 13 maja, a premierę z Expressem - na 15 maja.

A już 9 czerwca Teatr Wielki zaprosi na premierę „Rigoletta” Giuseppe Verdiego z gościnnym udziałem Andrzeja Dobbera i Edyty Piaseckiej. Kierownictwo muzyczne sprawuje Tadeusz Kozłowski, a reżyseruje Paolo Bosisio. Autorem dekoracji jest Domenico Franchi, a kostiumów Zuzanna Markiewicz.

27 czerwca widzowie zobaczą premierowo widowisko przygotowane wspólnie z Akademią Muzyczną w Łodzi. Będą to „Wesołe kumoszki w Windsoru” Otto Nicolaia.

14.03.2017 21:55

Lamaila - Teatr Wielki w Łodzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie