Kamienica Beera w rejestrze zabytków

    Kamienica Beera w rejestrze zabytków

    Wiesław Pierzchała

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Kamienica tkacza Gottlieba Beera z 1834 roku jest najstarszą piętrową na ul. Piotrkowskiej.

    Kamienica tkacza Gottlieba Beera z 1834 roku jest najstarszą piętrową na ul. Piotrkowskiej. ©Jakub Pokora

    Najstarsza piętrowa, murowana kamienica przy ul. Piotrkowskiej, oznaczona numerem 243, zostanie wreszcie wpisana do rejestru zabytków. Postępowanie w tej sprawie wszczął właśnie Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi.
    Kamienica tkacza Gottlieba Beera z 1834 roku jest najstarszą piętrową na ul. Piotrkowskiej.

    Kamienica tkacza Gottlieba Beera z 1834 roku jest najstarszą piętrową na ul. Piotrkowskiej. ©Jakub Pokora

    Niestety, ten niezwykle istotny dla historii miasta budynek jest zaniedbany i pilnie potrzebuje remontu kapitalnego. Zabite deskami okna straszą już z daleka. To efekt pożaru sprzed kilku lat, po którym wyprowadzono lokatorów z części frontowej (w oficynach wciąż mieszkają), po czym naprawiono dach, zabito okna. I tak już zostało.

    A szkoda, gdyż po odnowieniu byłaby to perełka, prawdziwa ozdoba Pietryny. Chodzi nie tylko o część frontową, lecz także o urokliwe i nastrojowe podwórze z zielenią i okazałym kasztanem pośrodku, otoczone oficynami z facjatkami na poddaszu.

    Łodzianie doskonale znają ten adres, bowiem przez wiele lat w podwórzu kamienicy była operetka ''Lutnia'' (przyjechała po wojnie z Wilna), a także filharmonia i kino ''Lutnia''. Od frontu zaś były bar ''Pod Lutnią'', zegarmistrz i salon fryzjerski. Przetrwał tylko ten ostatni , mieści się tu również pracownia witraży.

    Warto zwrócić uwagę, że przy Piotrkowskiej 243 stoją dwa piętrowe, przylegające do siebie obiekty: niższy i starszy oraz wyższy i młodszy. Starszy zbudowano w 1834 roku. Inwestorem był tkacz Gottlieb Beer, który postawił całkiem ciekawy obiekt w stylu klasycyzmu: z gzymsami, pilastrami i półokrągłym szczytem. Pół wieku później, gdy posesja należała do Ludwika Kellera, z lewej strony dobudowano część neorenesansową: z muszlami, rozetami i szczytem trójkątnym.

    Od tej pory oba obiekty tworzą całość, która - dzięki wpisowi do rejestru - będzie miała zapewnioną opiekę prawną.



    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zabytek

    manka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 70 / 43

    Ciekawe kiedy ją wyburzą tak jak wiele łódzkich zabytków

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    perełka

    jag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 57 / 41

    NA STADIONY I KIBOLI DAĆ PIENIĄDZE

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo