Kamil Kosowski podpisał kontrakt z PGE GKS Bełchatów

Paweł Hochstim
Kamil Kosowski
Kamil Kosowski Polskapresse / archiwum
Udostępnij:
Kamil Kosowski został nowym zawodnikiem PGE GKS Bełchatów. Klub z Bełchatowa nie zamierza jednak na tym poprzestać i już w najbliższym czasie będzie testował kolejnych piłkarzy.

Kamil Kosowski podpisał w czwartek kontrakt z PGE GKS Bełchatów. Były reprezentant Polski związał się z górniczym klubem na rok.

Kosowskiego w Bełchatowie wymyślił trener Paweł Janas. Piłkarz i szefowie klubu szybko doszli do porozumienia. We wtorek Kosowski przyjechał do Bełchatowa, przeszedł testy medyczne i podpisał umowę.

Od wczoraj w GKS trenują też reprezentant Litwy Vytautas Luksa i piłkarz młodzieżowej reprezentacji Polski Martin Zakrzewski. Ten drugi piłkarz jest wychowankiem Borussii Dortmund, a ostatni sezon spędził w rezerwach.

Obaj piłkarze są środkowymi pomocnikami. Bardziej znany z nich, 26-letni Litwin, wystąpił osiem razy w reprezentacji swojego kraju. Jest wychowankiem FC Vilnius, a później występował w FBK Kowno, białoruskim MTZ-RIPA Mińsk oraz ukraińskich klubach Ilicziwiec Mariupol oraz Arsenał Kijów.

Sześć lat młodszy Zakrzewski dopiero rozpoczyna swoją prawdziwą karierę piłkarską. W Borussii na razie nie ma szans na grę, więc szuka klubu w Polsce. Wychowanek klubu z Dortmundu grał także przez pół roku w SC Paderborn.

Obaj będą mogli pokazać się bełchatowskim kibicom w środowym meczu sparingowym z ŁKS, który rozpocznie się o godz. 11 na stadionie treningowym za halą sportową. Jest już praktycznie przesądzone, że piłkarzem PGE GKS będzie testowany 19-letni pomocnik Leszek Nowosielski z Ruchu Zdzieszowice. Z kolei dziś powinna wyjaśnić się przyszłość napastnika Gryfu Tczew Mateusza Kuzimskiego. W sparingu nie zagra raczej Kosowski, który ma niewielkie zaległości treningowe. Były gracz cypryjskiego Apollonu Limassol nie wystąpi też w sobotnim meczu z Sandecją Nowy Sącz, za to w poniedziałek pojedzie z bełchatowianami na zgrupowanie do Wronek.

Nadal nie jest jasna przyszłość Tomasza Wróbla, który nadal negocjuje warunki swojego pozostania w Bełchatowie. Ciekawe, kiedy cierpliwość którejś ze stron wreszcie się wyczerpie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie