Kiedy uczniowie wrócą do szkoły? Czy uczniowie wrócą w tym roku szkolnym do ławek? Kiedy uczniowie wrócą do szkoły? 14.04.2021

Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak
Czy uczniowie wrócą do szkół przed wakacjami? Sprawa nie jest jasna. Do niedawna Minister Edukacja zapewniał, że dzieci i młodzież mogą wrócić do szkolnych ław jeszcze w kwietniu. Zapędy studził jednak resort zdrowia, który, choć nie dementował tej informacji, to również jej zdecydowanie nie potwierdzał - Nie możemy dzisiaj odpowiedzialnie, jako kierujący resortem zdrowia, powiedzieć, że to się stanie – stwierdził rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Wczoraj Minister Edukacji podał po raz pierwszy konkretną datę powrotu do zajęć. Czytaj dalej na kolejnym slajdzie Archiwum Polska Press
Czy uczniowie wrócą do szkół przed wakacjami? Sprawa nie jest jasna. Do niedawna Minister Edukacja zapewniał, że dzieci i młodzież mogą wrócić do szkolnych ław jeszcze w kwietniu. Zapędy studził jednak resort zdrowia, który, choć nie dementował tej informacji, to również jej zdecydowanie nie potwierdzał - Nie możemy dzisiaj odpowiedzialnie, jako kierujący resortem zdrowia, powiedzieć, że to się stanie – stwierdził rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Wczoraj Minister Edukacji podał po raz pierwszy konkretną datę powrotu do zajęć.

Kiedy uczniowie wrócą do szkoły? Czy uczniowie wrócą w tym roku szkolnym do ławek?

Pod koniec marca Minerstwo Edukacji i Nauki, poinformowało, że w związku z nadciągającą trzecią falą zachorować na covid-19, od 22 marca nauka w trybie stacjonarnym dla uczniów klas I-III zostaje zawieszona. Tym samym najmłodsi uczniowie, podobnie jak ich starsi koledzy i koleżanki rozpoczęli naukę zdalną. W środę rząd przedłużył zdalne nauczanie do 18 kwietnia.

Mimo trwających obostrzeń szef resortu edukacji w ubiegły czwartek oświadczył, że jest przekonany, iż ten rok szkolny „dokończymy w szkołach, wrócimy do nauki stacjonarnej w przedszkolach i szkołach”. – Jestem przekonany, że w kwietniu wrócimy do nauki stacjonarnej i w przedszkolach, i w szkołach – mówił Przemysław Czarnek na antenie Polskiego Radia.

Dodał przy tym, że możliwe jest, że nauki powrócą nie tylko uczniowie klas I-III ale również starszych roczników. Decyzje uzależnił jednak od wygaśnięcia trzeciej fali koronawirusa, dodał też, że kluczowym elementem, który pozwoli na powrót do nauki stacjonarnej, będzie zaszczepienie ponad pół mionowej rzeszy nauczycieli.

Andrusiewicz: Nie możemy powiedzieć, że uczniowie wrócą do szkół w kwietniu

W opozycji do deklaracji ministra Czarnka stanęła wypowiedź rzecznika resortu zdrowia Wojciecha Andrusiewicza, który tego samego dnia pytany przez dziennikarzy o powrót dzieci do szkół, stwierdził, że żadna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

- Nie możemy tego wykluczyć, że jeszcze w kwietniu to nastąpi, ale nie możemy dzisiaj odpowiedzialnie, jako kierujący resortem zdrowia, powiedzieć, że to się stanie – powiedział.

Rzecznik dodał też, ważne jest, by najpierw do placówek wrócili podopieczni przedszkoli i żłobków, a „w następstwie tego uczniowie do szkół”.

Dzieci wracają do przedszkoli? Co z uczniami?

Na początku tygodnia szef resortu edukacji podał pierwszą konkretną datę. Na razie dotyczyła ona tylko uruchomienia przedszkoli i żłobków.

- Zakładamy, że już od 18 kwietnia będzie możliwy powrót do przedszkoli. Kluczowe będą dane ze środy i czwartku" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Minister podkreślił, że jeśli dalsza tendencja będzie spadkowa, w kolejnych tygodniach do szkół trafią uczniowie.

- Jeśli one potwierdzą tendencję spadkową, czyli to odpływanie trzeciej fali, to począwszy od poniedziałku, jest wielka szansa na to, żebyśmy wracali najpierw do przedszkoli, następnie w kolejnym tygodniu do klas I-III i do kolejnych klas szkół podstawowych, a następnie w maju do szkół ponadpodstawowych, tak, żeby w maju wszyscy byli w systemie stacjonarnym – zaznaczył Czarnek.

Innym scenariuszem branym pod uwagę jest nauczanie hybrydowe.

- Ta hybrydowa forma właśnie na tym miałaby polegać, żeby w szkole było do 50 proc. uczniów. Szkoły są na to przygotowane – mówił Czarnek.

Co dalej z maturami?

4 maja rozpoczynają się tegoroczne egzaminy maturalne. Resort edukacji nie przewiduje tu żadnych zmian.
- Nie ma najmniejszych powodów, żeby cokolwiek przesuwać. Mówimy to już od dłuższego czasu, matury próbne pokazały, że jest możliwe przeprowadzenie w reżimie sanitarnym tych matur. Od 4 maja ruszamy – jasno zaznaczył minister Czarnek.

Co będzie ze studentami?

Szef resortu edukacji pytany był też o uczelnie wyższe, w tym o kształt i przebieg egzaminów semestralnych

-Jestem przekonany, że jeśli trzecia fala ustąpi, to nastąpi częściowe otwarcie uczelni – mówił Czarnek. - Będę zachęcał rektorów, by przywracać naukę stacjonarną na szerszą skalę i by sesja letnia odbywała się w trybie stacjonarnym – przekazał.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MMM

Dlaczego w odstawę poszły takie produkty:

https://labtrace.pl/sklep/bramka-se-1008-do-bezdotykowego-pomiaru-temperatury/

potem w listopadzie będzie płacz ze kolejna fala ...

Dodaj ogłoszenie