"Klan" z rekordem. Ma już ponad 4 tysiące odcinków. "Klan" jest najdłużej emitowanym serialem w Polsce

Anna Gronczewska
TVP/archiwum Polskapress
Udostępnij:
Już kilka razy „Klan” uśmiercano. Ogłaszano, że zniknie z ekranu. Tymczasem we wtorek widzowie oglądali jego 4000 odcinek. Tym samym jest najdłużej emitowanym serialem w Polsce.

Klan Rekordzistą

Wszystko zaczęło się 25 lat temu. Wtedy Telewizja Polska ogłosiła konkurs na telenowele. Do ostatecznej rozgrywki przystąpiły trzy seriale, a w zasadzie ich pilotażowe odcinki. Były to „Klan”, „Złotopolscy” i „Zaklęta”. O tym, który trafi do dalszej produkcji zadecydowali widzowie. Wygrał „Klan”, a drugie miejsce zajęli „Złotopolscy”. I te dwa seriale zaczęto realizować. O „Zaklętej” mało kto pamięta. Tak jak pewnie nikt nie przypuszczał, że „Klan” doczeka się tylu odcinków.

Pierwszy odcinek serialu wyemitowano 22 września 1997 roku. I zanim w telewizyjnej „Dwójce” zagościła „M jak miłość” to właśnie „Klan” był najpopularniejszym polskich. Kiedyś był emitowany o godzinie 17.25. Obliczano wtedy, że gdy o tej porze włączone są cztery telewizory to na trzech ogląda się właśnie ten serial. Potem jego oglądalność przekraczała 6 milionów widzów. W sezonie 2019/ 2020 serial oglądała średnio 1,5 milionowa widownia. Teraz spadła poniżej miliona.

Pomysłodawcą telenoweli „Klan” jest Wojciech Niżyński. Ten sam, który razem z Pawłem Karpińskim stworzył scenariusz „W labiryncie”.

– Pomysłem Wojtka Niżyńskiego była to opowieść o wielopokoleniowej rodzinie, ze wskazaniem, że głównym bohaterem będzie rodzeństwo, okazał się bardzo dobry – mówił nam Paweł Karpiński, główny reżyser, a także producent „Klanu”. – Sprawdziło się to, poza tych aktorzy grający w tym serialu odpowiadają psychofizycznie postaciom stworzonym przez autorów scenariusza.

Saga Lubiczów

Zgodnie z założeniem twórców serialu „Klan” opowiada historię wielopokoleniowej rodziny Lubiczów. Już od dawna na ekranie nie oglądamy jego seniorów, czyli Marii i Władysława. Marię grała niezbyt znana wcześniej aktorka Halina Dobrowolska. „Klan” przyniósł jej wielką popularność. Kiedyś na ulicy zaczepiła ją młoda dziewczyna i powiedziała: Pani to jest taką babcią trzeciego tysiąclecia!

Producenci „Klanu” przyznawali, że Halina Dobrowolska była wielkim odkryciem „Klanu”. Kiedy pojawiła się na zdjęciach próbnych od czterech lat przebywała na emeryturze, wcześnie nie występowała w telewizji, filmie, a reżyser poznał ją jako ...autorkę sztuk teatralnych. Niestety po kilku latach gry w „Klanie” pani Halina ciężko zachorowała. Musiała zrezygnować z pracy. Razem ze scenarzystami ustaliła, że jej filmowa postać umrze. Aktorka na ekranie przeżyła więc własną śmierć. Kilka miesięcy potem sama umarła... Zmarła dwa lata po rozpoczęciu emisji serialu w 1999 roku. Miała 69 lat.Jej serialowego męża grał Zygmunt Kęstowicz, popularny aktor znany chociażby z tego, że prowadził „Porę na Telesfora”, a potem „Piątek z Pankracym”. Przez wiele lat odtwarzał postać Stefana Jabłońskiego w powieści radiowej „W Jezioranach”. Aktor zmarł w 2007 roku, a z nim Władysław Lubicz.

Widzowie jeszcze dziś przyznają, że obsada „Klanu” była trafiona. Paweł Karpiński przyznawał, że wybierając obsadę reżyser postępuję często jak selekcjoner reprezentacji. Miał kilku pewniaków, a do nich dobiera resztę. Takimi pewniakami byli Andrzej Grabarczyk i Tomasz Stockinger.

– Kiedy rozmawialiśmy z Wojtkiem Niżyńskim o obsadzie, to stwierdziliśmy, że Pawła Lubicza powinien zagrać taki aktor jak Tomek – wspominał Paweł Karpiński. – Ale po chwili doszliśmy do wniosku, że po co szukać podobnego aktora. On może być Pawłem.

Pozostali aktorzy przechodzili zdjęcia próbne. Nawet Barbara Bursztynowicz czy Zygmunt Kęstowicz.

– Takie zdjęcia nie służą sprawdzeniu czy aktor jest utalentowany czy nie – wyjaśniał Paweł Karpiński. – Tylko czy sprosta mojemu wyobrażeniu o postaci, którą ma grać. Na przykład w przypadku Zygmunta Kęstowicza chcieliśmy sprawdzić w jakiej jest kondycji, jak brzmi jego głos w tekstach z innymi aktorami.

Swoje zdjęcia próbne dobrze pamięta Mirosław Jękot grający Antka Zabużańskiego. Pochodzący z Ustrzyk Dolnych aktor, 12 lat swego życia spędził w Łodzi. Najpierw w szkole filmowej, a potem w teatrze Nowym i Powszechnym.

– Na zdjęciach próbnych było bardzo miło – opowiadał aktor. – Polegały one głównie na rozmowie z producentem, który chciał bliżej poznać aktora.

Popularność dzięki serialowi

Przez lata z postaciami z „Klanu” zżyli się nie tylko widzowie, ale też grający je aktorzy. Tak jak Tomasz Stockinger. Przez ostatnie 25 lat jego bohater zdążył zostać wdowcem, późnym ojcem i odzyskać młodzieńczą miłość. Aktor zachorował ciężko na serce. Przebywał kilka miesięcy w szpitalu. Tak i Paweł Lubicz wyjechał na leczenie do szwajcarskiej kliniki. Ale stan zdrowia aktora się poprawił i jego bohatera znów możemy oglądać w „Klanie”.

Serialowej popularności dostąpili wszyscy główni bohaterowie ,,Klanu’’. Andrzej Grabarczyk, który gra Jerzego, męża Elżbiety, czyli siostry Pawła, mówił nam, że często ludzie podchodzili i pytali co będzie dalej. Inni mówili; Jaki to dobry serial, bo dzieje się zupełnie jak w mojej rodzinie! Pewna pani przekonywała go, że każe mężowi oglądać serial, bo zachowuje się zupełnie jak Jerzy.

- Dowiedziałem się też, że dzięki ,,Klanowi’’ – udało się uratować jedno małżeństwo – opowiadał nam Andrzej Grabarczyk. – Młodzi ludzie już się rozwodzili. Była podobna sytuacja jak między moją filmową córką, a psychologiem. Było jednak dziecko. Serial pomógł im dojść do porozumienia.

Barbara Bursztynowicz śmiała się, że jej bohaterka musi budzić duże zaufanie wśród widzów, bo dostaje sporo listów od widzów z prośbą o pieniądze...Poza tym często podchodzą do niej panie na ulicy i dziękują, że taka postać jest w „Klanie”.

– Elżbieta to kobieta na której skupiają się wszystkie nieszczęścia tego świata – tłumaczy Barbara Bursztynowicz. – To typowy obraz polskiej kobiety z jej smutkami, radościami, wątpliwościami.

ZOBACZ KONIECZNIE

Rośli z "Klanem"

Dzięki „Klanowi” kilka młodych osób wybrało swoją drogę życiową. Kaja Paschalska, która zaczęła grać w serialu jako 11-latka, była przez pewien czas gwiazdą estrady. Dziś ma już 36 lat! Paulina Holtz, córka popularnej aktorki Joanny Żółkowskiej, gdy pojawiła się na planie, głośno zapowiadała, że nie chce mieć nic wspólnego z zawodem mamy. W „Klanie” zagrała, by zarobić parę groszy na drobne wydatki. Dziś jest aktorką.

Jako mała dziewczynka w „Klanie” pojawiła się Agnieszka Kaczorowska, która jest dziś tancerka, gwiazdą polskiego show biznesu. Dzięki temu serialowi wielką popularność zdobył Piotr Cyrwus grający Rysia Lubicza, który stał się gwiazdą Internetu. O Rysiu z „Klanu” krążyły setki dowcipów. Telewidzowie zakładali strony poświęcone Rysiowi, fan kluby Ryszarda Lubicza. Nazywany był nawet polskim Chuckiem Norisem. To jeden z dowcipów poświęconych obu bohaterom: Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy. Rysiek też, ale na palcach jednej ręki.

- Decyzja o rozstaniu z „Klanem” była jedną z najtrudniejszych – o ile nawet nie najtrudniejszą - jakie przyszło mi podjąć w moim zawodowym życiu – pisał w specjalnym oświadczeniu Piotr Cyrwus. - Uznałem jednak, że wszystko, co mogłem dać z siebie Ryszardowi Lubiczowi, już dałem i wszystko, co mogłem od niego dostać, dostałem. Doszedłem do wniosku, że żeby otworzyć nowe drzwi, trzeba zamknąć za sobą stare. Dlatego poprosiłem producentów o definitywne zakończenie wątku Ryszarda Lubicza.

Nie był pierwszy aktorem, który pożegnał się z „Klanem”. Mało kto pamięta, że dzięki temu serialowi wielką popularność zdobył Cezary Żak. Grał Józka, kuzyna ze wsi Grażynki, żony Rysia. Odszedł z serialu, gdy zaczął grać Karola Krawczyka w „Miodowych latach”. Nie oglądamy też w „Klanie” Jana Wieczorkowskiego, który jako pierwszy w serialu grał Michała, syna Elżbiety i Jerzego Zawadzkich. Zastąpił go Daniel Zawadzki. Z roli Beaty, siostry Michała zrezygnowała Dorota Naruszewicz, a zastąpiła ją Magdalena Wójcik. Należy też pamiętać, że „Klan” był pierwszym polskim serialem, gdzie jeden z bohaterów, Daniel, syn Moniki, był nosicielem wirusa HIV. Pokazał też problem dzieci z zespołem Dawna. Tą chorobą dotknięty jest Maciek, adoptowany syn Grażynki i Rysia.

Dziś co raz więcej do powiedzenia w serialu ma młode pokolenie, pojawili się nowi bohaterowie, ale „Klan” dalej się ogląda.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Hans o nowej płycie, polskiej scenie rapowej i inspiracjach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie