Kobieta wypadła ze szpitalnego okna. Zginęła na miejscu

Alicja Zboińska, mar
Kobieta wypadła z okna w szpitalu  im. Jonschera w Łodzi
Kobieta wypadła z okna w szpitalu im. Jonschera w Łodzi Jakub Pokora
86-letnia kobieta wypadła z okna szpitalu im. Jonschera w Łodzi. Kobieta zginęła na miejscu. Do tragicznego wypadku doszło w czwartek ok. godz. 3.

Kobieta wypadła z okna na parterze oddziału neurologicznego. Spadła na chodnik z wysokości ok. 4 metrów.

86-latka leżała na korytarzu, w pobliżu dyżurki pielęgniarek. 27 grudnia pacjentka została przyjęta do szpitala z podejrzeniem udaru.

Rzeczniczka szpitala poinformowała, że ok. godz. 3 pielęgniarka udała się na obchód oddziału i pacjentka wówczas spała. Po kilku minutach pielęgniarka usłyszała hałas dobiegający z korytarza, zobaczyła, że okno na korytarzu jest otwarte, a pacjentki nie ma na łóżku.

Pielęgniarka powiadomiła lekarza, który próbował reanimować kobietę, ale bezskutecznie. Ok. godz 3:30 lekarz dyżurny stwierdził zgon.

Postępowanie prowadzi widzewska Prokuratura Rejonowa. Sprawdza m.in., czy pacjentka była otoczona odpowiednią opieką i czy nie wymagała ze względu na stan zdrowia szczególnego nadzoru ze strony personelu szpitala.

Śledczy nie są teraz w stanie rozstrzygnąć, czy w nocy doszło do nie-szczęśliwego wypadku, czy było to samobójstwo.

- Pacjentka w środę była kilkakrotnie badana - mówi prof. Andrzej Bogucki, ordynator oddziału neurologicznego szpitala. - Jej zachowanie nie wzbudziło żadnych podejrzeń, nie miała ich także rodzina zmarłej. Kobieta nie sprawiała wrażenia pobudzonej ani osoby, która jest w depresji.

Personel szpitala, a także rodzina zmarłej, są przesłuchiwani. Wiadomo, że nie było świadków tego
zdarzenia.

- Nie mamy podstaw przypuszczać, że do śmierci pacjentki przyczyniły się inne osoby - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Najbardziej prawdopodobne wydają się nieszczęśliwy wypadek lub samobójstwo. Ale na tym etapie postępowania nie jesteśmy w stanie tego rozstrzygnąć. Wiadomo jedynie, że śmierć kobiety nastąpiła w wyniku upadku.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AGA

WIDZISZ CZŁOWIEKU MARNY I NIESPRAWIEDLIWY TAK SIE MYLISZ PODLE-NIE SPAŁA BO SAMA JESTEM PIELEGNIARKA I TEZ NIE SPAŁAM TAMTEJ NOCY WIEC ZAMKNIJ PLUGAWY RYJ JEŚLI TAM NIE BYŁES I NIE WIESZ.....

J
JerryOn

Tak, tylko nikt nie pochwali pielęgniarki, że natychmiast zareagowała. To jest ciężki oddział neurologiczny !!!
Pacjenci nie powinni leżeć na korytarzu, a w oknach powinny być kraty. Takiej osoby i tak się nie upilnuje !!!

r
realista

należałoby stać nad każdym pacjentem, żeby go upilnować, to była kwestia chwili, by otworzyć okno. Łóżko stoi pod oknem, każde łóżko oddzielone jest parawanami od drugiego dla zachowania intymności. Współczuję pielęgniarkom.

L
LLL

w tych komentarzach są bzdury. W artykule napisano ze pacjentka spała a pielęgniarka udała się na obchód oddziału. Wina może być po stronie dyrekcji tego szpitala bo nie zapewnia odpowiedniej obsady pielęgniarskiej bo faktycznie jeżeli jedna pielęgniarka udała się na obchód oddziału to druga powinna pilnować co się dzieje na korytarzu. Wiem że z obsadą pielęgniarską jest różne w tym szpitalu. Zdarza się że pielęgniarki muszą dźwigać pacjentów ważących ponad 100 kg i nie ma im kto pomóc . Jest to poważne przekraczanie norm mówiących o tym jakie ciężary mogą podnosić kobiety.

G
Gość

panie doktorze :o( Jakby spała to znaleźliby ją nad ranem a tu akcja reanimacyjna była udzielona od razu... w przeciągu sekund. Jeśli chcesz bawić się w prokuratora to trzeba było się dostać na odpowiednie studia i wtenczas badać co jest normą a co wykroczeniem a tu znalazł się jakiś spekulant a takich opinie to ja mam w głębokim poważaniu...

p
pielęgniarz

około 3 to pielęgniarka spała,przecież to normalne.

Dodaj ogłoszenie