Komórka w aucie. Mandat i punkty za „zapalenie ucha”

Małgorzata Oberlan
Od 2012 roku za używanie komórki kierowcom wlepiane są, oprócz mandatów, punkty karne. Nie działają, bo wykroczeń przybywa.
Od 2012 roku za używanie komórki kierowcom wlepiane są, oprócz mandatów, punkty karne. Nie działają, bo wykroczeń przybywa. Marek Weckwerth
Udostępnij:
- Nie rozmawiałem przez komórkę. Trzymałem się za ucho, bo miałem stan zapalny - tłumaczył się pan Marek. Sądu nie przekonał.

Pan Marek z Torunia miał pecha. 15 września jechał za nieoznakowanym radiowozem. Najpierw w lusterku wstecznym gadającego przez telefon kierowcę zauważył jeden policjant. Potem jego partner odwrócił się i potwierdził: „tak, rozmawia”. Zatrzymali pana Marka i chcieli wlepić karę: 200 złotych mandatu i 5 punktów karnych, zgodnie z taryfikatorem.

Czytaj też: Dziecko pod kołami roweru

Kierowca najpierw skłonny był mandat przyjąć, ale po chwili zmienił front. - Mam zapalenie ucha i trzymałem się za nie. A komórkę mam w schowku - tłumaczył policjantom. Identyczna wersję przedstawił niedawno w sądzie.

Karta bez podpisu lekarza

Sędzi Marioli Adamczyk z XII Wydziału Wykroczeń Sądu Rejonowego w Toruniu argumenty pana Marka nie przekonały. Billingi potwierdzające, że owego 15 września nie wykonywał połączeń z komórki uznała za dowód niewystarczający. Bo nie wiadomo, czy pan Marek nie używał aparatu o innym numerze.

Nie wzruszyła sędzi też „karta zdrowia i choroby” od lekarza rodzinnego. - Brak jest na niej podpisu lekarza albo choćby adnotacji osoby uprawnionej do poświadczenia zgodności kopii z oryginałem - zauważyła.

Polecamy! Zamek krzyżacki w Toruniu powstaje z ruin!

Za wiarygodne sędzia uznała zeznania policjantów i wymierzyła panu Markowi 200 zl grzywny. Mężczyzna musi też opłacić koszty sądowe.

Bo nie chcą punktów karnych

- Tylko w 2016 roku policja w regionie ukarała za używanie komórki podczas jazdy 5545 kierowców. „Używanie” to nie tylko rozmowa, ale i wysyłanie SMS czy nawet samo trzymanie aparatu przy uchu - mówi Monika Chlebicz z Komendy Wojewódzkiej Policji.

Od 2012 roku za używanie komórki kierowcom wlepiane są, oprócz mandatów, punkty karne. Nie działają, bo wykroczeń przybywa.

Zobacz też

Miasto podpisało dziś z firmą Skanska umowę na budowę nowego odcinka Trasy Staromostowej w ciągu Szosy Chełmińskiej - pomiędzy średnicówką a ulicą Polną. Tak będzie się prezentować przyszła droga.

Tak zmieni się Szosa Chełmińska [PREZENTACJA]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Komórka w aucie. Mandat i punkty za „zapalenie ucha” - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
srum
Obecnie w każdym samochodzie jest wbudowany zestaw z łącznością bluetooth.
Jeżeli nie masz 20-letniego strucla i 10-letniej komórki, to wystarczy to skonfigurować.
b
brum
Jaki zestaw głośnomówiący w rozsądnej cenie polecacie? Co jest ważne przy wyborze?
k
kierowca
To z nawigacji też nie mogę skorzystać, bo używam telefonu. Co za posrane prawo.
x
xxx
No Pani Redaktor - cóż za szybka zmianę "przed" na "za". A jakieś "dziękuję" za znalezienie błędu...?
d
dociekliwy
Kali jeść,kali pić ... to w końcu kto jechał przed kim lub za kim ? Czyta się toto ,jak jakiś przedruk z niemieckiego na nieudolny polski.
x
xxx
Pani Redaktor... Skoro "jechał PRZED nieoznakowanym radiowozem", to jakim cudem "w lusterku wstecznym (...) zauważył go jeden policjant a "jego partner odwrócił się i potwierdził: „tak, rozmawia”"... Zagina Pani czasoprzestrzeń... Może czasami warto przeczytać to, co podpisuje się własnym nazwiskiem?
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie