Kończy się odbudowa domu zniszczonego przez tira

Agnieszka Jasińska
W dom przy ul. Widzewskiej w ubiegłym roku wjechał tir
W dom przy ul. Widzewskiej w ubiegłym roku wjechał tir Grzegorz Gałasiński
Nowy dom państwa Turlakiewiczów przy ul. Widzewskiej prezentuje się okazale. Ma już dach, jest otynkowany. Teraz pora na wykańczanie wnętrza. Ekipę remontową czeka dużo pracy. Pan Jerzy obawia się, że może nie zdążyć wprowadzić się do niego przed zimą. Ale wszyscy są dobrej myśli.

Dom przy ul. Widzewskiej jest wykończony w stanie surowym. Dwa miesiące temu skończyły się jednak pieniądze ze zbiórki. Na szczęście udało się zebrać jeszcze 50 tys. zł na dodatkowe prace. Za tę kwotę powinno udać się założyć instalację wodną i centralne ogrzewanie.

CZYTAJ TEŻ: Tir zmiażdżył dom na łódzkim Widzewie (ZDJĘCIA)

Kłopoty państwa Turlakiewiczów zaczęły się w zeszłym roku, kiedy w ich dom uderzyła ciężarówka. Stoczyła się sprzed magazynów Tesco przy ul. Widzewskiej. Kierowca podjechał iveco pod market. Wysiadł z kabiny i poszedł załatwiać formalności. Myślał, że zaciągnął hamulec ręczny. Policjanci twierdzą co innego.

Łodzianie w jednej chwili zostali bez dachu nad głową. Pieniądze na odbudowę domu udało się zebrać dzięki akcji ZbudujChatke.pl. Była to odpowiedź internautów na sytuację, w jakiej znaleźli się łodzianie. Choć budynek został zniszczony, to ubezpieczyciel wypłacił rodzinie tylko 30 tys. zł odszkodowania.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
okonek
ciagu nie wyjasniono odpowiedzialnosci przewoznika - wlasciciela ciezarowki i dodatkowo kierowcy? swiete krowy?
m
misiorny
Musisz więc sprzedać mieszkanie i kupić dom. Chyba, że jakiś samolot rozwali ci blok. Ale na to bym nie stawiał - do końca życia możesz się nie doczekać.
B
Baluciarz
Tylko mieszkam w bloku i zaden Tir mi nie chce go rozwalić
Dodaj ogłoszenie