Kontrola kuratorium w Łodzi w Publicznym Liceum Ogólnokształcącym Politechniki Łódzkiej. Aktualizacja: stanowisko dyrektora szkoły PŁ

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Uczniowie Publicznego Liceum Ogólnokształcącego Politechniki Łódzkiej (P LO PŁ) poskarżyli się, że szkoła organizuje im dodatkowe sprawdziany w sobotę. Poinformowali o tym ogólnopolską organizację nagłaśniającą przypadki zapisów w szkolnych dokumentach, jej zdaniem, sprzecznych z polskim prawem. Takim przypadkiem z P LO PŁ ma być m.in. brak możliwości usprawiedliwiania nieobecności przez pełnoletnich uczniów. Do szkoły trafiła kontrola Kuratorium Oświaty w Łodzi. Jakie wydała zalecenia? W piątek rano otrzymaliśmy stanowisko dyrektora szkoły. >>> Więcej informacji przy kolejnej ilustracji >>>Krzysztof Szymczak / archiwum "DŁ"
Uczniowie Publicznego Liceum Ogólnokształcącego Politechniki Łódzkiej (P LO PŁ) poskarżyli się, że szkoła organizuje im dodatkowe sprawdziany w sobotę. Poinformowali o tym ogólnopolską organizację nagłaśniającą przypadki zapisów w szkolnych dokumentach, jej zdaniem, sprzecznych z polskim prawem. Takim przypadkiem z P LO PŁ ma być m.in. brak możliwości usprawiedliwiania nieobecności przez pełnoletnich uczniów. Do szkoły trafiła kontrola Kuratorium Oświaty w Łodzi. Jakie wydała zalecenia? W piątek rano otrzymaliśmy stanowisko dyrektora szkoły.

P LO PŁ to, według prestiżowego rankingu "Perspektywy", najlepszy ogólniak w województwie łódzkim. Ale znalazł się także w innym zestawieniu – szkół, których wewnętrzne dokumenty łamią prawo oświatowe. To zestawienie, w postaci mapy, prowadzi Stowarzyszenie Umarłych Statutów (SUS). Organizacja ta (z siedzibą w Gródku na Podlasiu) nagłaśnia przypadki zapisów w szkolnych dokumentach, jej zdaniem, sprzecznych z polskim prawem.

LO Politechniki Łódzkiej chce, aby jej uczeń miał „schludny wygląd”. Czy to pojęcie wykracza poza prawo?

Dotąd znane interwencje SUS w regionie łódzkim dotyczyły podstawówek. Dla przykładu Szkoły Podstawowej nr 149 w Łodzi, która miała w statucie m.in. zakaz farbowania włosów: SUS dowodziło, iż prawo oświatowe pozwala określać ubiór ucznia, ale jego wyglądu – w tym fryzury – już nie.

Gdy na mapie SUS zauważyliśmy P LO PŁ, w czwartek (25 lutego) poprosiliśmy stowarzyszenie z Gródka o udostępnienie informacji na temat interwencji w ogólniaku politechniki.

W przypadku P LO PŁ ponownie chodzi o kwestie związane z wyglądem ucznia. Bowiem, według statutu ogólniaka politechniki, „schludny wygląd” wpływa na ocenę z zachowania. SUS – jak w przypadku sprawy SP nr 149 – dowodzi, iż szkoła może określać tylko ubiór ucznia, zaś pojęcie „schludny wygląd” w statucie jest zbyt szerokie.

Na tym zarzutów SUS nie koniec.

Statut P LO PŁ nie pozwala usprawiedliwiać się uczniom dorosłym

„Postanowienia Statutu nie uwzględniają obowiązków ucznia pełnoletniego w zakresie usprawiedliwiania, w określonym terminie i formie, nieobecności na zajęciach edukacyjnych oraz zwalniania się z zajęć edukacyjnych przez osoby pełnoletnie” – zauważa stowarzyszenie z Gródka. Dowodząc, że w polskim prawie, owszem, dorosły uczeń może sam wystawić sobie usprawiedliwienie.

W czwartek zapoznaliśmy się ze statutem P LO PŁ. Wymaga on, aby uczeń przynosił do szkoły usprawiedliwienia i zwolnienia napisane przez rodziców, o wyjątku dla pełnoletnich w dokumencie podważanym przez SUS nie ma mowy.

Uczniowie poinformowali obrońców ich praw, że liceum PŁ robi im testy w soboty

Ponadto, według SUS, uczniowie P LO PŁ poinformowali stowarzyszenie, iż szkoła wyznacza terminy dodatkowych sprawdzianów – tzw. testów kompetencji maturalnych – na soboty i nie „oddaje” za takie terminy dnia wolnego.

Zalecenie kuratorium wobec liceum politechniki

Interwencja SUS była adresowana do Kuratorium Oświaty w Łodzi. Stowarzyszenie przekazało redakcji dokument podpisany w listopadzie 2020 r. przez kuratora oświaty Waldemara Flajszera. Wynika z niego, iż kuratoryjna kontrola zakończyła się zaleceniami dla szkoły. Te zalecenia dotyczą „konieczności zmian w statucie dotyczących: regulacji dotyczących usprawiedliwiania nieobecności i zwalniania się z zajęć edukacyjnych przez osoby pełnoletnie” oraz „wskazania tzw. schludnego wyglądu jako jednego z kryteriów oceny zachowania”.

Aktualizacja: stanowisko dyrektora Publicznego Liceum Ogólnokształcącego Politechniki Łódzkiej

W czwartek przesłaliśmy do P LO PŁ pytania dotyczące interwencji SUS oraz zaleceń kuratorium. Odpowiedź otrzymaliśmy w piątek (26 lutego) rano.

"Informuję, że zalecenia pokontrolne Łódzkiego Kuratora Oświaty z listopada 2020 zostały wypełnione. Stosowne informacje szkoła przekazała do ŁKO oraz organu prowadzącego w przewidzianym prawem terminie" - napisał w mailu do redakcji Tomasz P. Kozera, dyrektor P LO PŁ.

Szersze wystąpienie dyrektor zaadresował do swoich uczniów - na witrynie internetowej szkoły. Zamieszczone w naszym artykule informacje nazwał od dawna nieaktualnymi (chociaż statut P LO PŁ, w kształcie kwestionowanym przez SUS, był dostępny na tej witrynie w czwartek, natomiast w piątek rano jej treść nie wymieniała statutu w spisie szkolnych dokumentów).

"Niejednoznaczne sformułowanie schludny wygląd zostało wykreślone ze Statutu Szkoły, jednak ta drobna zmiana nie zniosła obowiązku noszenia stroju szkolnego – mundurka" - napisał dyrektor. - "Możliwość usprawiedliwiania nieobecności przez pełnoletnich uczniów została dopuszczona zgodnie z zaleceniem Łódzkiego Kuratora Oświaty w Łodzi oraz uchwałą Rady Pedagogicznej PLOPŁ. Jednak ze względu na rozliczne wątpliwości dotyczące interpretacji tego przepisu, sprawę przekazałem do analizy prawnej".

Wydaje się, że aktualnie najwięcej emocji w P LO PŁ wzbudza sprawa sprawdzianów w sobotę.

"Testy kompetencji maturalnych przeznaczone dla klas II oswajają Was z procedurami egzaminu dojrzałości. Nigdy wcześniej nie kwestionowaliście zasadności ich przeprowadzania. Zawsze, jako dyrektor szkoły, uwzględniałem Wasze prośby o zmianę terminu. Zgodnie z aktualnym stanem prawnym nie ma możliwości oddawania dni wolnych za trzy soboty w roku szkolnym. Możemy jedynie zastanowić się nad rezygnacją z tej formy przygotowań do matury" - stwierdził Tomasz P. Kozera. - "Jest mi przykro, że wśród nas znalazły się osoby, które do Stowarzyszenia Umarłych Statutów złożyły skargę sugerującą, iż w naszej szkole nie przestrzega się prawa. Taka opinia jest wysoce niesprawiedliwa. Zawsze jestem otwarty na Wasze prośby i propozycje oraz wspólnie z SU rozwiązuję bieżące problemy".

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie wiem jak w dawnych czasach przeżyły dzieci, które musiały się uczyć 6 dni w tygodniu, bo w sobotę lekcje odbywały si normalnie. Naruszanie praw obywatelskich jak nic. No żeby ludzie musieli się uczyć i pracować? To nie w Polsce.

Dodaj ogłoszenie