Koronawirus: Odchodzi wiceminister zdrowia, który omyłkowo "skreślił" Wieruszów z listy powiatów z obostrzeniami epidemiologicznymi

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Janusz Cieszyński
Janusz Cieszyński Adam Jankowski
Udostępnij:
W poniedziałek (17 sierpnia) swoje odejście z rządu ogłosił Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia. Z jego wypowiedzi sprzed weekendu wynikało, iż powiat wieruszowski miał przestać figurować na "żółtej" liście resortu - z obostrzeniami w związku z epidemią koronawirusa. Ale wiceminister się pomylił...

Janusz Cieszyński ogłosił odejście z rządu w mediach społecznościowych, nie tłumacząc jednak przyczyn tej decyzji.

Sejmowa opozycja - m.in. posłowie Koalicji Obywatelskiej - wielokrotnie atakowali resort zdrowia, także jego wiceministra, w związku z zamówieniem respiratorów w spółce, łączonej, za sprawą jej właściciela, z nielegalnym handlem bronią.

Natomiast w województwie łódzkim Janusz Cieszyński stał się znany w miniony czwartek. 13 czerwca wiceminister ogłaszał zaktualizowane wersje list powiatów "żółtych" i "czerwonych". Podczas konferencji prasowej w Warszawie wymienił także powiaty z tych list usunięte. Jednym z nich był pow. wieruszowski. Niestety, okazało się, że wiceminister się...pomylił. Gdy resort zdrowia opublikował po konferencji zaktualizowaną listę, zobaczyliśmy, że pow. wieruszowski nadal widnieje na niej jako "żółty" - czyli taki, w którym obowiązują częściowe obostrzenia. Np. w weselach nie może brać udziału więcej niż 100 osób.

Przypomnijmy, że powiatem "czerwonym" pozostaje wieluński (z zakazem organizowania imprez masowych czy wesel - z ponad 50 uczestnikami takich zabaw).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie