Koronawirus. Problemy restauratorów, hotelarzy, fryzjerek i kosmetyczek. Ograniczenia źle wpłynęły na finanse w tych branżach

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Fryzjerzy, restauratorzy w finansowych tarapatach Pixabay
Kondycja finansowa zakładów fryzjerskich, kosmetyczek, ale także restauracji i hoteli gwałtownie się pogarsza. Od kilku tygodnie nie mogą prowadzić zwykłej działalności i ciągle nie wiadomo, kiedy sytuacja wróci do normy. Część firm może tego nie przetrwać.

Od początku kwietnia pozamykane są punkty usługowe, w tym salony kosmetyczne, fryzjerskie, studia tatuażu. Zamknięte zostały także hotele i inne obiekty noclegowe, a restauracje nie mogą obsługiwać gości na miejscu, tylko mogą dostarczać posiłki do domów.

- Nie wiem jak długo jeszcze wytrzymamy te ograniczenia - mówi pani Anna, współwłaścicielka salonu fryzjersko-kosmetycznego w Łodzi. - Przed pandemią nasza sytuacja finansowa była dobra, nie zarabiałyśmy może kokosów, ale na brak klientów nie narzekałyśmy. Większość z nich korzysta z naszych usług od lat, dzięki czemu możemy się utrzymać. Z dnia na dzień jednak zostałyśmy bez pracy i dochodów.

Łodzianka zwraca uwagę na to, że początkowo ograniczenia miały obowiązywać przez dwa tygodnie. Do dziś nie wiadomo, kiedy zostaną zniesione.

Jeszcze dłużej, bo od połowy marca z ograniczeniami działają restauracje. Nie mogą przyjmować klientów w lokalach, tylko sprzedają jedzenie na wynos. Nie wystarcza to jednak, by utrzymać dochody na tym samym poziomie.

- Jest naprawdę ciężko - mówi właścicielka niewielkiej restauracji w centrum Łodzi. - Mieścimy się w pobliżu biurowców, wiele osób przychodziło do nas na obiad w przerwie od pracy. Teraz większość wykonuje pracę biurową zdalnie, więc straciliśmy znaczne grono klientów. Mimo to staramy się nie poddawać, w mediach społecznościowych promujemy dostawy do domu i do firm, przy większych zamówieniach dodajemy od siebie napoje czy desery. Chcemy to przetrwać, tylko nie wiemy, czy nam się to uda.

Właścicielka tego lokalu wyliczyła, że w marcu obroty były niższe niemal o 40 procent niż do tej pory w zimie. W kwietniu, gdy możliwe są tylko dostawy, obroty jeszcze spadły i wynoszą ok. 30 proc. w porównaniu do czasu sprzed pandemii.

- Tzw. dowozy są ważne, ale nie przynoszą takich zysków, jakie generuje serwowanie posiłków na miejscu - zaznacza właściciel kolejnej łódzkiej restauracji. - Większość osób nie zamawia do domu czy pracy napojów, tymczasem na miejscu proszą o nie wszyscy. A marża na napojach, zwłaszcza alkoholu, jest znaczna. Poza tym osoba, która je na miejscu, często uzupełnia zamówienie: prosi o kolejny napój, deser. W dostawie się to nie zdarza, klienci nie proszą nas o dostarczanie kolejnej porcji ciasta. Nie mam zbyt dużych oszczędności, nie wiem, jak długo dam radę działać w takich warunkach.
Część pracowników restauracji, zwłaszcza kelnerzy i kelnerki, jest wysyłana na urlopy lub korzysta z tzw. postojowego. Nie stracili pracy, ale jej nie wykonują i w związku z tym przysługuje im tylko minimalne wynagrodzenie.

W rejestrach dłużników już przybywa restauratorów, hotelarze, firm cateringowych, kosmetycznych i zakładów fryzjerskich. W bazie danych Krajowego Rejestru Długów figuruje obecnie 10.742 hoteli, restauracji i firm cateringowych. Ich średnie zadłużenie to 22.522 zł. Rok temu, w kwietniu, do baz było wpisanych 9.302 takich podmiotów, a przeciętny dług wynosił 19.326 zł. Również sama wartość zaległości była mniejsza, bo 179,7 mln zł, a obecnie są to 242 mln zł.

W województwie łódzkim zaległe zobowiązania tej branży przekroczyły 10,7 mln zł. Problemy finansowe ma 586 restauracji, hoteli i firm cateringowych z regionu. Rekordzista ma do oddania ponad 651 tys. zł.

Długi branży kosmetycznej i fryzjerskiej pod koniec marca wynosiły 37,7 mln zł. To dane ogólnopolskie, regionalnych jeszcze nie ma. Od tego czasu sytuacja tej branży jeszcze się pogorszyła, w kwietniu bowiem zakłady przestały świadczyć usługi. Nie mogą bowiem przyjmować klientów ani odwiedzać ich w domach.

maski, środki do dezynfekcji, przyłbice, okulary i inne produkty antywirusowe - oferta naszego sklepu medica365.pl

Znamy nowy termin wyborów prezydenckich

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Amanda120

Dodam od siebie jedynie że z powodu aktualnego stanu epidemiologicznego warto rozważyć zakup zabezpieczeń mających za zadanie ochronę osób pracujących przy obsłudze klienta (oraz samych klientów) a będących alternatywą dla samych maseczek, np osłony z płyty plexi lub przyłbice bhp, by jak najbardziej zminimalizować ryzyko zarażenia. Ze swojej strony zachęcam do sprawdzenia oferty firmy www.maglo.com.pl

https://www.maglo.com.pl/produkt/937/Oslona_ochronna_BHP_z_plexi_85x105_cm

https://www.maglo.com.pl/produkt/938/Przylbica_BHP_ochraniajaca_twarz

Pozdrawiam i życzę zdrowia

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3