Koronawirus: Urząd Miasta Łodzi nie wysyła już powiadomień listem poleconym

Stanisław Sowa
Stanisław Sowa
Andrzej Banaś / archiwum Polska Press
Udostępnij:
Epidemia koronawirusa obudziła także lęk przed przyjmowaniem przesyłek poleconych. Nasz Czytelnik odmówił przyjęcia takiej przesyłki nadanej przez Urząd Miasta Łodzi.

W piątek 27 marca Czytelnika odwiedził listonosz z przesyłką poleconą. Zawierała decyzję wydziału finansowego Urzędu Miasta Łodzi o podatku od nieruchomości na rok bieżący. Nasz czytelnik niezbyt chętnie wziął od listonosza długopis, by potwierdzić odbiór. W poniedziałek 30 marca listonosz odwiedził naszego czytelnika ponownie, tym razem z decyzją o podatku dotyczącą innej nieruchomości. Tego już było za wiele, czytelnik odmówił przyjęcia przesyłki. – Dlaczego mam narażać zdrowie i życie, aby potwierdzać odbiór takich rutynowych decyzji? – mówi w rozmowie z DŁ.

Z Urzędu Miasta Łodzi otrzymaliśmy następujące wyjaśnienie: „W związku z epidemią wysyłka powiadomień z UMŁ została wstrzymana w zeszłym tygodniu. Za środki bezpieczeństwa przy doręczeniu przesyłek odpowiada Poczta Polska.”
Jest jeszcze kwestia zapłacenia podatku. UMŁ informuje, że w przypadku gdy decyzja zostanie doręczona po ustawowym terminie płatności (w przypadku naszego czytelnika był to 15 marca), wówczas ratę należy wpłacić w ciągu 14 dni dni od doręczenia przesyłki z decyzją.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie zapłacę w terminie żadnych rachunków bo trzymam się wytycznych o wychodzeniu w tylko niezbędnych przypadkach. Biznesmeni wszędzie mają odroczenia i mnóstwo informacji w każdym z mediów a oprócz tego gdzie czego szukać.. Zwykłym ludziom niczego się nie mówi, czy mają łazić po pocztach urzędach bankach punktach płatniczych. sami muszą szukać po internecie jeśli mają, dzwonić i czekać w kilku dziesięciominutowych kolejkach. Mam takie same prawa jak biznesmeni i chcę takiego samego traktowania także w dostępie do informacji

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie