Koronawirus w szpitalu Madurowicza. To już kolejny raz. Oddział położniczy w Madurowiczu zamknięty przez koronawirusa. Trwa kwarantanna

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
U pacjentki szpitala im. Madurowicza wykryto koronawirusa. Szpital czeka na wyniki kolejnego testu, wyjścia z oddziału położniczego i przyjęcia na oddział są wstrzymane.

W środę u jednej z pacjentek ośrodka im. Madurowicza w Łodzi testy wykryły zakażenie koronawirusem. Z tego powodu wstrzymane zostały przyjęcia oraz wypisy z oddziału położniczego. Kobiety, które powinny wyjść już z noworodkami ze szpitala, nadal się w nim znajdują.

Obecnie szpital czeka na powtórzenie testów u pacjentki.

WIĘCEJ O EPIDEMII KORONAWIRUSA

To kolejny już raz, gdy na porodówce w Madurowiczu pojawia się koronawirus. Z tego powodu oddział zamknięty był już na kilka dni w marcu.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów i personelu wkrótce w Madurowiczu ma się pojawić termowizyjna bramka wykrywająca osoby, które mają temperaturę wyższą niż 38 stopni.

Gdzie najłatwiej zarazić się koronawirusem? To pytanie nabiera znaczenia teraz, gdy odmrażana jest gospodarka, a my coraz częściej wychodzimy z domu do ludzi.  Okazuje się, że nie wszystkie miejsca są jednakowo groźne.Zobacz na kolejnych slajdach galerii w jakich miejscach należy uważać na koronawirusa. >>>>

10 miejsc, w których możesz złapać koronawirusa. Bardzo uważ...

produkty antywirusowe - oferta naszego sklepu medica365.pl

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Skutek wypuszczania pisiorów z chlewa.

Dodaj ogłoszenie