MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koronawirus w szpitalu w Wieluniu. Pięciu członków personelu zakażonych

Marcin Stadnicki
Marcin Stadnicki
Już pięciu członków personelu wieluńskiego szpitala jest zakażonych koronawirusem. Pierwszy przypadek COVID-19 w placówce stwierdzono u pacjenta oddziału pulmonologii, później testy dały wynik dodatni u pracowników. Planowe przyjęcia w szpitali zostały wstrzymane na dwóch oddziałach - pulmonologii i internie. Kolejni pracownicy SP ZOZ zostaną poddani testom na koronawirusa.

Pierwszą osobą, u której wykryto koronawirusa w wieluńskim szpitalu był pacjent przebywający na oddziale pulmonologii. Pacjent przebywał w szpitalu od 28 kwietnia. Po wykryciu zakażenia testom poddano zarówno pacjentów, jak i personel, który miał kontakt z zakażonym. Przebadano łącznie 36 osób. U jednej z nich wynik testu był pozytywny. Jak informował dyrektor placówki Janusz Atłachowicz, zakażona osoba to członek personelu szpitala.

Wykrycie przypadku COVID-19 wśród załogi SP ZOZ spowodowało, że szpital musiał sporządzić listę osób, które mogły mieć kontakt z zakażonym i przesłać ją do sanepidu. Dziś przyszły kolejne wyniku testów. Okazuje się, że zakażonych jest więcej.

- W tej puli było 38 osób badanych i pięć osób z personelu ma dodatni wynik. Po wywiadach będzie pewnie kolejna grupa osób, która będzie podlegała badaniu. Ci ludzie funkcjonują, jeżdżą na badania, korzystają z pracowni - informuje Janusz Atłachowicz.

Dyrektor szacuje, że badaniom dziś i w poniedziałek zostanie poddanych około 30 osób. Atłachowicz podkreśla, że przeprowadzenie wywiadu epidemiologicznego i dojście "po nitce do kłębka" nie jest sprawą prostą i wymaga czasu.

Wykrycie kolejnych zakażeń wpływa na pracę szpitala. Na razie wstrzymano przyjęcia na dwóch oddziałach. Pierwszym z nich była pulmonologia.

- Wstrzymujemy planowe przyjęcia z oddziału internistycznego i w zależności od tego, jak będzie sytuacja wyglądała w poniedziałek, będą dalsze decyzje co dalej z interną. Na razie nie przyjmujemy przypadków na oddział ale to wcale nie znaczy, że jeżeli będzie człowiek z zagrożeniem życia, to mu nie pomożemy[/cyt][cyt]Wstrzymujemy planowe przyjęcia z oddziału internistycznego i w zależności od tego, jak będzie sytuacja wyglądała w poniedziałek, będą dalsze decyzje co dalej z interną. Na razie nie przyjmujemy przypadków na oddział ale to wcale nie znaczy, że jeżeli będzie człowiek z zagrożeniem życia, to mu nie pomożemy - mówi dyrektor Atłachowicz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Tragiczne zdarzenie na Majorce - są zabici i ranni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki