Krzywe buraki rolnika ni chcą kupić markety! Buraki nie spełniają sklepowych standardów. Rolnik spod Łęczycy zostanie bankrutem 8.01.2021

OPRAC.:
Joanna Kaźmierczak
Joanna Kaźmierczak
Krzywe buraki rolnika spod Łęczycy. Joanna Kaźmierczak
Rolnik spod Łęczycy nie może sprzedać krzywych buraków. Gospodarz z gminy Witonia liczy straty. Markety nie chcą buraków, bo buraki wyrosły krzywe i nie spełniają sklepowych standardów. Mieczysław Miszczak na 8 ha posiał buraki ćwikłowe. Rolnik zostanie bankrutem?

Krzywe buraki rolnika ze wsi spod Łęczycy

Nasiona kupiłem w sklepie ogrodniczym w Łęczycy. Pochodziły ze znanej holenderskiej firmy. Zdecydowałem się na nie, bo już kilka razy kupowałem produkty tej firmy i zawsze byłem zadowolony. W ubiegłym roku sąsiad uprawiał buraki z nasion tej firmy i wyrosły piękne. Byłem przekonany, że u mnie będzie tak samo. Zanim wykopaliśmy buraki, widziałem, że krzywo rosną, ale łudziłem się, że może ze względu na odmianę coś się zmieni. Nic z tego. Zostałem z ponad tysiącem ton krzywych buraków - załamuje ręce Mieczysław Miszczak, rolnik z Węglewic Kolonii w gminie Witonia.

Pan Mieczysław chciał posiać buraki na 10 ha, ale część nasion sprzedał. - Dwóch kolegów rolników w sobotę, gdy sklepy były już zamknięte, poprosiło mnie, bym odsprzedał im nasiona. Zrobiłem to i im także wyrosły krzywe. Nie mają jednak tak dużych strat, bo zasiali także inne odmiany - mówi Mieczysław Miszczak.

Rolnik liczy straty. Na nasiona, opryski, wodę i paliwo wydał ponad 150 tys. zł.

- Nie mówię już o zyskach. Chciałbym, żeby choć koszty produkcji się zwróciły. Ciągle liczę, że jeszcze uda mi się te warzywa sprzedać. Wiem jednak, że przemysł i tak ich nie weźmie, bo maszyny tego nie obrobią, gdyż buraki są bardzo krzywe - wzdycha gospodarz z gminy Witonia.

Jego buraki miały trafić do pośrednika, a potem do sklepów w Polsce i na Litwie, m.in. sieci Lidl i Biedronka.

- Tylko 5 proc. zbiorów jest zgodne z wytycznymi marketów. Co z tego, że krzywe buraki są tak samo smaczne, jak proste? W marketach patrzy się przede wszystkim na wygląd warzyw. Poprosiłem o pomoc Michała Kołodziejczaka, prezesa Agrounii. Obiecał mi pomoc prawną. Nie wykluczam pozwu przeciw firmie produkującej nasiona - dodaje pan Mieczysław.

Co na to firma produkująca nasiona?

- 16 grudnia wpłynęła do nas reklamacja od rolnika. Odpowiedzieliśmy na drugi dzień. Według nas, przyczyną nie są nasiona, lecz agrotechnika - sposób produkcji. Nasze nasiona nie są tanie i muszą spełniać normy. Mają certyfikaty jakości. Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Współczuję rolnikowi, ale nie ma to nic wspólnego z jakością nasion. Może wystąpić na drogę sądową - mówi Przemysław Opioła, dyr. zarządzający firmy Rijk Zwaan.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie