Kto wyrzucił sukę z nowo urodzonymi szczeniakami? Ludzie potrafią być bezlitośni

Natalia Zwolińska
Natalia Zwolińska
Bezdomnych zwierząt przybywa w wakacje. Do schronisk w całej Polsce trafiają latem porzucane psy i koty. W tym tygodniu na wsi koło Skierniewic ktoś wyrzucił malutką suczkę z trzema świeżo urodzonymi szczeniakami. Mieszkańcy postawili na nogi wszystkie służby, żeby psiakom nie stała się krzywda.

Mała wieś koło Skierniewic boryka się z podrzucanymi psami

Mała wieś w gminie Nowy Kawęczyn, w której mieszka może 50 osób, w tym 10 dzieci. Co roku w tym właśnie miejscu wyrzucanych jest kilka - kilkanaście psów.

– Co roku ludzie przywożą tu niechciane psy. Co chwila pojawia się jakiś nowy pies czy suka. Jednak tym razem to już była przesada. Ktoś wyrzucił na pobocze małą suczkę z trzema szczeniakami – mówi mieszkanka wsi.

Podrzutki odkryły dzieci, które szły do kolegów. Suczka leża tuż przy drodze. Wystraszona, trzęsąca się i z uczepionymi do niej szczeniakami. Dzieci szybko zaalarmowały kolegów i rodziców. Powstało pytanie: co zrobić w takiej sytuacji. Było już po godzinie 18, urząd gminy nieczynny, a nikt nie mógł zabezpieczyć zwierząt.

– Zadzwoniliśmy na numer alarmowy, jednak pani nie była w stanie nam pomóc. Jedyne co zrobiła, to podała numer do dyżurnego skierniewickiej policji. Zadzwoniliśmy i to właśnie tam uzyskaliśmy pomoc. I to niemal błyskawicznie – mówią mieszkańcy wsi.

Co zrobić w takiej sytuacji?

Okazało się, że gminę Nowy Kawęczyn obsługuje schronisko w Łowiczu – Psiakowo. Właściciele schroniska skontaktowali się z osobami zgłaszającymi, poinstruowali w jaki sposób mają postępować i zapewnili, że przyjadą po pieski.

– Mieliśmy pilnować psów, żeby nigdzie nie odeszły. Suczka mogła być w szoku i mogła porzucić szczeniaki. Okazało się, że jest bardzo łagodna i pozwalała nam wszystko przy sobie robić. Przenieśliśmy ją w bezpieczne miejsce. Dzieciaki głaskały zarówno matkę, jak i szczeniaki – mówi mieszkanka wsi.

Wyrzucony pies okazał się bardzo ufny

Dzieci pilnowały psów niemal do godziny 21. W tym czasie suczka zdążyła podbić serca dzieci. W pewnym momencie weszła na kolana jednego z chłopców. Widać było, że nie jest to dziki pies, a taki który żył blisko ludzi. Ufna, wystraszona i potrzebująca opieki suka trafiła w bardzo dobre ręce. Właściciele Psiakowa również bardzo ją polubili.

– Suczka powinna szybko znaleźć nowy dom. Ma bardzo łagodny i ufny charakter. Widać, że lgnie do ludzi. Szczeniaki też powinny szybko trafić do nowych domów, bo będą małymi psami – mówi Jolanta Wojciechowska, która odbierała psy.

W takim wypadku dużą rolę odgrywa czas. Psy szybko trafiły do schroniska, gdzie mają kontakt z ludźmi. Za kilka tygodni szczeniaki były by już samodzielne i istnieje ryzyko, że były by dzikie. Takie psy znacznie trudniej jest odłowić. Później trzeba je oswajać i dopiero wtedy można szukać im nowych domów.

Ludzie wyrzucają psy niczym śmieci

– Obsługujemy głównie gminy wiejskie w województwie łódzkim. Mamy też Aleksandrów Łódzki. Pracujemy całą dobę, bo ludzie psy zazwyczaj podrzucają wieczorami. Tak, żeby nie rzucali się w oczy – mówi Jolanta Wojciechowska ze schroniska Psiakowo.

Do Psiakowa, w okresie letnim, najwięcej trafia szczeniąt i kociąt. Wciąż problemem jest sterylizacja zwierząt oraz ich czipowanie. Okazuje się, że jednak coraz więcej osób decyduje się na zaczipowanie zwierząt.

– To jedna z najlepszych metod na odnalezienie zaginionych zwierząt. Mieliśmy taką sytuację w naszym schronisku. Właściciele odnaleźli swojego pupila po 2 latach. Pies najprawdopodobniej, w tym czasie, znajdował się u kogoś innego, kto nie sprawdził czipa. Kiedy trafił do nas, skontaktowaliśmy się z pierwszymi właścicielami. Radość ludzi i zwierzęcia wzruszała. Dla takich chwil warto pracować – mówi Jolanta Wojciechowska.

Suczka, nazwana przez dzieci Tofifi, po odkarmieniu szczeniaków zostanie wysterylizowana i zaczną się poszukiwania domu dla niej. Jej szczeniaki, trzy psy, będą mogły trafić do nowych domów, kiedy zaczną być samodzielne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie