Kutnowscy policjanci i strażacy uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu

Tomasz Dębowski
archiwum
Kutnowscy policjanci i strażacy uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu.

Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji kutnowskich policjantów i strażaków żyje 75 - latek. Usiłował skoczyć z wiaduktu. Mężczyzna jest już pod opieką lekarzy.

- 10 kwietnia 2018 roku ok godz. 9.30 do dyżurnego kutnowskiej policji wpłynęło zgłoszenie od kierowcy przejeżdżającego ulicą Józefów. Zauważył na wiadukcie za barierkami kucającego mężczyznę. Natychmiast zadzwonił pod numer 112. Policjanci po dojechaniu na miejsce zastali mężczyznę, który stał za barierkami na gzymsie znajdującym się na znacznej wysokości nad drogą. Mundurowi prowadząc rozmowę z mężczyzną wolnymi krokami przybliżali się do niego - informują kutnowscy mundurowi.

W tym czasie dojechali strażacy, którzy natychmiast umieścili na drodze pod wiaduktem dmuchany materac. Miało to zniwelować skutki ewentualnego upadku. W pewnym momencie będąc już blisko mężczyzny policjanci i funkcjonariusz Straży Pożarnej, który przybył na pomoc, podjęli błyskawiczną decyzję i chwycili go na drugą stronę barierki. Mężczyzna został przekazany załodze pogotowia ratunkowego. Trafił do szpitala.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
ot najwiekszy problem naszych tzw wypoczywajacych emerytow , nie maja co ze soba zrobic , rodzina ma ich gdzies grajac na swych srajfonach , bachory nie sa zainteresowane spedzaneim czasu z dziadkiem , i dlatego ten prpoblem dotyczy coraz wiekszej grupy ludzi , nie ma dla alternatywnych form spedzenia czasu , nie ma muzyki nie ma tancow nie ma parkow bo wszedzie sa pierdolnieci na swych wypasionych lsniacych gownem rowerach i goralach przepychajacych sie proznych zapatrzonych w siebie nie komunikatywnych osobnikow obu plci , mlodzi ludzie pogardzaja starszymi niepelnosprawnymi z koslawymi nogami staruszkami , prezac swe torsy i muskuly i ot nasza polska b smutna rzeczywistosc , serdecznie wspolczuje starszym ludziom i zyczylabym zeby raden i posely i osely zaczely organizowac cous w koncu dla tych samotnych smutnych ludzi ,TO WASZ PSI OBOWIAZKEK SLUZYC LUDZIOM A ZWLASZCZA TAKIM
c
czepiajew
Z obiecaną przez solidarnych przywódców klasy robotniczej ogólną szczęśliwością i powszechnym bogactwem nie potrafi sobie poradzić coraz więcej ludzi. Po latach niewolniczego socjalistycznego totalitaryzmu nie potrafią przyswoić sobie tego solidarnego daru kapitalistycznej demokracji. Coraz częściej z nadmiaru szczęścia zamiast korzystać z życia czy z zasłużonej emerytury "pod palmami" wybierają tak drastyczne rozwiązania. To zupełnie nie zrozumiałe, zwłaszcza że mają tyle przykładów odnalezienia się zwykłych obywateli w nowym systemie. Zarabiają miliony w państwowych spółkach, miliardy w prywatnych biznesach. Mają wille po kilkaset milionów w każdym zakątku Ziemi, samochody, samoloty. Nawet księża tak gnębieni za komuny teraz mimo pustek w kościołach mają po kilka majbachów. Po prostu - obywatele trzeba wziąć się w garść i ogarnąć to ofiarowane przez solidarnych patriotów bogactwo duchowe i materialne.
Dodaj ogłoszenie