Lanie wody na Fabrycznym

Piotr Brzózka
Piotr Brzózka
Piotr Brzózka Grzegorz Gałasiński
12 maja 2012. "Potwierdzam, jest problem geologiczny. Pod ziemią jest więcej wody, niż się spodziewaliśmy. Przygotowujemy dokumentację odnośnie rozwiązania problemu. Chcę poinformować, iż Torpol nie wnosi w związku z tym żadnych roszczeń". To Piotr Odziejewicz, rzecznik firmy budującej podziemny dworzec w Łodzi w odpowiedzi na spekulacje, że wykonawca chce wszystkich postawić pod ścianą, żądając ekstra kasy za swoją pracę.

"Zapewniam, że nie ma żadnego problemu z dworcem. Dosłownie przed chwilą rozmawiałam z prezesem Torpolu. Zapewnił mnie, że firma nie ma w związku z tą sprawą żadnych roszczeń, że to było wkalkulowane w koszty inwestycji. Torpol wiedział, że tam jest dużo wody - to prezydent Hanna Zdanowska w odpowiedzi na te doniesienia.

9 września 2013 r. "Wykonawca natrafił na anomalię geologiczną, która wymaga (…) zmian projektowych i zakresu prac, prowadzone obecnie są negocjacje, których celem jest ustalenie zmiany ceny i terminu ukończenia robót budowlanych" - a to z kolei wiceminister transportu Andrzej Massel w odpowiedzi na interpelację posła Marka Matuszewskiego.

Widać, coś się zmieniło. Termin to też ważna rzecz, bo resort potwierdza, iż poważnie grozi nam utrata unijnego dofinansowania. Nie wiadomo tylko, czy to nie grzech o tym wspominać, przecież o dworcu źle mówić nie wolno. Lepiej, niczym dziecko, zakryć oczy i powtarzać: nie ma problemu, nie ma, nie ma, nie ma, jak będziesz pluć na dworzec, to jesteś u pani!

A plują, jak wiadomo, ci którym żal cztery litery ściska. "Ten dworzec jest solą w oku dla wielu w innych miastach i innych opcji politycznych. Wielu nie może przeboleć, że taki dworzec może powstać w Łodzi rządzonej przez PO". To jeszcze raz Hanna Zdanowska.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janek Wodospad

Przecież wiadomo, ze watek jeziora podziemnego ma po pierwsze odwrócić uwagę od raportu jaspersa, któy stwierdził, ze przy obecnym niedoinwestowaniu Łodzi i NCŁ nie ma co mówic o większej niż 100 tys. przelotowości Dworca, co znowu zaskutkowało tym, ze dotacja unijna przepada. No i trzeba było znaleźć winnego, a najłatwiej w postaci jeziora :)
Po drugie - Torpol ze swoja zaniżoną wyceną 1, 7 mld za budowę dworca tak bardzo przegiął, ze teraz chce zaoszczędzić na wszelkich robotach ( ziemnych, budowlanych materiałowych, robociźnie) i dlatego co się da wypłyca. Wypłyca tunele, które prowadza od niciarnianej do Dworca pod pretekstem bytności jeziora i na tym kupe kasy zaoszczędza. Aby upikantnic ten ewentualny przekręt mówi się że wartość kontraktu może wzrosnąć :))) To tylko może się w Łodzi wydarzyć.
Ja mam tylko wątpliwość, czy aby z tego wszystkiego zdaje sobie sprawę Zdanowska, która za to wszystko może stracic głowę, i czy ona sobie zdaje sprawę, ze jej reprezentanci na zespołach koorynacyjnych działają na szkodę miasta?!!! a nawet kraju, bo jeśli nie ma dotacji z unii to wtedy idzie z polskiej kasy.
Jeśli nie daj Boze wejdzie jakaś kontrola, i sie okaze, ze jeziora nie ma..to co z Łodzia bedzie ?
Do nadzoru z ramienia miasta nie wysyła się ludzi, którzy całe zycie pracowali w PKP, bo oni ze szkodą dla Miasta, nie dokonują niezależnych ocen ( mówiąc delikatnie).

a
andrzej kałuża

zarówno artykuł Pana redaktora oraz kol. Bereszczyńskiego, świadczy o braku jakiejkolwiek wiedzy o geologii, nie mówiąc o hydrogeologii. Sam mam inną specjalność zawodową, ale środowisko geologów, nie tylko łódzkich znam dość dobrze. Wasze artykuły o jeziorze to "kawały o blondynkach". Nie ma na dworcu Fabrycznym podziemnego jeziora, są tylko "w nadmiarze wody gruntowe", dla wyobrażenia to piaski wodonośne. A tak w ogóle to najśmieszniejszym jest fakt, ze podstawą Waszych "rewelacji" jest wiedza pozyskana od rzeczniczki TORPOLU. Według mojej wiedzy nie tylko nie jest geologiem, a "echem chciejstwa geologicznego" Zarządu spółki.
Myślę, że rzetelniej byłoby się spytać geologów (jest to bardzo małe środowisko) łódzkich, które udzieli Wam fachowych informacji w tym zakresie. Co istotne problem wody jest znany na tym terenie od 1940 (badania niemiecki).
Całość opisanej przez Was sprawy jest konwencji raportu Maciarewicza.
Problemem jest nie woda, tylko co z nią zrobić po wypompowaniu.
Nota bene tych "wodnych" tematów jest wiele np. projekty parkingów podziemnych, co trzecia lokalizacja to też "nadmiar" wody. Ciekawym jest czy o tym ma wyobrażenie władza miejska i projektant.

k
kićha

udowodnić większa przepustowość niż 100 tysięcy jest trudno, bo się bezmyślnie wywaliło z Łodzi i NCL te podmioty które przyciągały ludzi z zewnątrz. Można wymieniać począwszy od ESKa Musik, poprzez Camerimage, po CŁC Gehryego, SSS, Studio Lyncha czyli realizacje, które nakręciłyby koniunkturę Lodzi.Nieudolnośc tej ekipy zabija to miasto, a ponosi odpowiedzialnośc i konsekwencje już nie tylko Łódź, ale i Polska, która będzie musiała zamiast unii sfinansować nasz Dworzec.
Tak wyglądają rządy nieudaczników.

K
Kurtus

Prawda jest taka, że UE na razie żadnych pieniędzy na dworzec nie przyznała. Na razie PKP miała złożyć wniosek o te pieniądze w "czwartym kwartale". A udowodnić się nie 100 tys pasażerów- więc wniosek nie jest gotów. Dlatego wyjaśnienie, że stracimy dotację z powodu wody jest najłatwiej....

G
Ger0

" nie ma problemu, nie ma, nie ma, nie ma, jak będziesz pluć na dworzec, to jesteś u pani!"
i tak wstapil pan do grona wykletych hejterow lodzkich. W Lodzi , Ci co nie z wladza to "karly kontrrewolucji".

W Lodzi kazda krytyka jest coraz bardziej tepiona, krytyka, pytania przeszkadzaja w wodzeniu za nos i kreceniu lodow. W Lodzi obowiazuje coraz bardziej propaganda sukcesu - czyli kolysanka kazdej skorumpowanej i niekompetentnej wladzy.

Korupcja kocha spokoj i cisze, korupcja kocha zaufanie i wiare spoleczenstwa w nieskazietelnosc i rodzicielska dobroc i milosc wladz. Hejterzy czy tez elementy jak ich kiedys nazywano przekadzaja prezydent czy tez lokalnym sekretarzom jedynie slusznej partii w "rzadzeniu", czyli rozdzielaniu wplywow i spolecznej kasy w waskim zaprzyjaznionym gronie.

Kazdego roku ponad 3000000000 PLN do podzialu!
Hura! Niech zyje demokracja lodzka!

h
hmmmm

Tutaj chodzi o brak czytelnych postaw zarówno ze strony wykonawczej, jak i inwestorskiej, a meritum kołuje sie wokół pieniędzy czyli wartości inwestycji. Jest niebezpieczeństwo, ze jezeli UNIA uzna, ze nie było podstaw do zwiększenia wartości inwestycji, którą legitymował sie Torpol, to właśnie wtedy nie przyzna dotacji. To jest bardzo kontrowersyjna sprawa, a stracimy nie tylko my łodzianie, ale i Polska. Chodzi o ogromna kwotę 1,2 mld.

X
XYZ

No dobra mozemy "pluć"na dworzec,ale czy to coś zmieni?Jeśli tak to mogę się dołączyć...

a
as

mataczenie i kombinatorstwo - na dodatek dobrze by było aby niezalezni specjaliści dokonali analizy tego co pod ziemia naprawde siedzi, bo wygląda c to może na zaklinanie rzeczywistości, gdyz od samego poczatku było wiadomo, ze Torpol by wygrać przetarg za bardzo zanizył wycene i teraz nie moze wyjśc na swoje.
Z tego jeszcze moze powstać niezła afera.

Dodaj ogłoszenie