LEKARZ RADZI: Dlaczego wśród ludzi udajemy kogoś, kim nie...

    LEKARZ RADZI: Dlaczego wśród ludzi udajemy kogoś, kim nie jesteśmy?

    PW

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    LEKARZ RADZI: Dlaczego wśród ludzi udajemy kogoś, kim nie jesteśmy?

    ©Archiwum

    Wśród ludzi zgrywam taką silną, zaradną, niemal żelazną kobietę, a po powrocie do domu... Nie mam NIKOGO. Ani męża, ani rodziny ani prawdziwych przyjaciół.
    LEKARZ RADZI: Dlaczego wśród ludzi udajemy kogoś, kim nie jesteśmy?

    ©Archiwum

    Niektórym ludziom trudno jest ujawniać się ze swoimi potrzebami. Zdarza się, że nawet tak naturalne, ludzkie pragnienie, jak to, żeby być w związku, jest przeżywane jako oznaka słabości. Ta pomyłka wynika z przekonania, że samowystarczalność to oznaka siły.

    Tymczasem nasza siła wynika z odwagi i z odporności na stres i frustracje, z wiedzy, doświadczeń i umiejętności. I nie ma nic wspólnego z samowystarczalnością. Tym bardziej, jeżeli jest to samowystarczalność pozorna - rodzaj maski zakładanej na rzecz bywania „wśród ludzi”.

    W takiej sytuacji jest to jedynie udający zaradność i siłę kostium, a kosztem jego zakładania jest pozostawanie w samotności. Jest to sposób radzenia sobie z lękiem (odczuwanym na przykład jako nieśmiałość), pozornie skuteczny, bo jednak nie daje poczucia bezpieczeństwa i pewności siebie. Zrezygnowanie z takiej nakładanej na siebie zbroi, pomimo niewygody porzucania utrwalonych „bezpiecznych” nawyków, jest podobne do wyjścia na wolność po wielu latach uwięzienia w odosobnieniu. Nie jest to łatwe z powodu utrwalonego (najczęściej od wczesnego dzieciństwa) lęku i wymaga odwagi, ale to właśnie jej odnajdywanie w sobie buduje prawdziwe poczucie siły.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »