LEKARZ RADZI: Jak poradzić sobie z niechęcią do jakiegokolwiek wysiłku fizycznego?

PW
Rafał Pniewski, psychiatra i psychoterapeuta
Rafał Pniewski, psychiatra i psychoterapeuta Archiwum
Udostępnij:
Macie może jakieś sposoby na to, jak radzić sobie z niechęcią do jakiegokolwiek wysiłku fizycznego? Bieganie – odpada od razu, bo nie chcę, żeby ludzie na mnie patrzyli, gdy biegam. Rower – to w porządku, aczkolwiek nie stacjonarny, bo nuży mnie pedałowanie w jednym miejscu, a na zewnątrz nie zawsze jest odpowiednia pogoda. Pompki – dobrze, ale słaby to pomysł na zajęcie sobie czasu, bo zrobienie tych powiedzmy dwudziestu to chwila.

We wszystkim można znaleźć jakąś wadę i tym samym uzyskać uspokajające usprawiedliwienie dla własnych zaniedbań. Kiedy tylko coś z naszego wnętrza podpowiada nam, że warto byłoby wprowadzić jakąś zmianę: zadbać o kondycję, nauczyć się czegoś nowego, lepiej się odżywiać albo zrezygnować ze złych nawyków, zaraz znajduje się kontrargument, że nie warto albo że to niemożliwe, bo... i tu pojawia się jakieś wyjaśnienie zewnętrzne.

Dzięki temu można nadal mieć spokojne sumienie i niestety w dalszym ciągu nic dobrego dla siebie nie robić. Jest to paradoks naszego umysłu, który woli pozostawać w tym co znane, bo nawet jeżeli jest niekorzystne, może być odczuwane jako lepsze, bo łatwiejsze. Co więcej, przekonanie, że wada znajduje się gdzieś tam: w otoczeniu, w pogodzie, w innych ludziach zapewnia dodatkową korzyść – utrzymanie przekonania o byciu w porządku, być może nawet z nutką poczucia krzywdy, że przecież ja tak bardzo chcę, tylko świat jest „nie taki”.

Mamy wpływ na wiele spraw i nasze możliwości są zwykle większe niż zakładamy, ale czasami wolimy o tym nie wiedzieć, bo dzięki temu nie czujemy się winni, jeżeli jakieś obszary życia sami sobie psujemy albo je zaniedbujemy. Chwilowa przyjemność usprawiedliwienia siebie za pomocą jakiejś doraźnej wymówki z pewnością nie zapewni dobrej kondycji, która niewątpliwie przydałaby się i na teraz, i na później, kiedy biologia naszego ciała upomni się o swoje, a choroby wynikające z wieloletniego zaniedbywania wysiłku fizycznego (a jest ich wiele: nadciśnienie, cukrzyca, osteoporoza...) nie będą słuchać wyjaśnień, że była brzydka pogoda.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Najczęściej fałszowane produkty spożywcze na świecie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie