LEKARZ RADZI: Jaką rolę odgrywa nasza podświadomość?

Patrycja Wacławska
Patrycja Wacławska
Rafał Pniewski, psychiatra i psychoterapeuta Piotr Urban
Chciałbym poznać wasze zdanie o samym pojęciu podświadomości, a w szczególności, co podświadomość ma do nerwicy? Czy w ogóle podświadomość to nie jest jakiś wymysł filozofów? Czy jest udowodnione naukowo jej istnienie?

Nieświadomość nie jest wymysłem, jest częścią nas. Tak samo jak, powiedzmy, trawienie: nie zdajemy sobie świadomie sprawy z procesów zachodzących w naszym przewodzie pokarmowym, ale to nie znaczy, że ich nie ma. Wręcz przeciwnie, zjawiska tam zachodzące są stale aktywne, są również nam niezbędne i mają ogromne znaczenie, a czasem, kiedy coś pójdzie „nie tak,” dają o sobie znać jako dolegliwości. Tak samo jest z naszym umysłem. To, z czego zdajemy sobie sprawę, to jedynie wierzchołek góry lodowej. Większość naszego życia psychicznego dzieje się w nieświadomości. Właśnie z tego powodu nasze osobowości i zachowania są tak różne, a to, co obserwujemy świadomie w sobie i w innych ludziach, co nazywamy osobowością albo sposobem bycia, to wynik końcowy i zewnętrzny przejaw wielu złożonych procesów, które zachodzą pod powierzchnią naszych świadomych spostrzeżeń i myśli.

Nieświadomość była zawsze, tak samo jak zawsze była grawitacja, jedna i druga czekała na odkrycie. I podobnie jak Isaac Newton zaczął zastanawiać się nad tym, co wszyscy widzieli na co dzień, że jabłka zawsze spadają w dół, tak samo Zygmunt Freud zwrócił uwagę, że mamy sny, że zdarzają nam się (nieświadome) pomyłki i przejęzyczenia, a nasze zachowanie czasem bywa nieracjonalne i nie pasuje ani do tego kim, wydawałoby się, jesteśmy, ani do aktualnej sytuacji. To wszystko musiało przecież z czegoś wynikać.

Czytaj także

Nieświadomość jest nam potrzebna. To tam są przechowywane informacje i zachodzą procesy, które, podobnie jak w funkcjonowaniu komputera, nie muszą być na pierwszym planie, a nawet nie powinny być, bo nasze świadome umysły, odpowiadające za nasze sprawne funkcjonowanie, nie byłyby w stanie pomieścić wszystkiego, co w każdej sekundzie widzimy, czujemy i słyszymy. Nie mówiąc już o wszystkich doświadczeniach życiowych, które na przestrzeni lat gromadzimy po to, żeby służyły nam za źródło dojrzałej mądrości i wiedzy. Wreszcie, nie wszystkie nasze przeżycia są do zaakceptowania przez świadomość. Niektóre z naszych pragnień są, z perspektywy świadomego systemu wartości, nie do przyjęcia, nasze impulsy bywają wzajemnie sprzeczne, a niektóre nasze wyobrażenia o świecie, powstałe w zamierzchłej przeszłości naszego dzieciństwa, tkwią w nas niezmiennie, tak jakby czas nie minął, a życiowe doświadczenie nic nie zmieniło. To z tego powodu tak wiele osób pomimo swojej dorosłości przeżywa lęk przed szeroko rozumianymi autorytetami, tak jakby inni ludzie byli kolejnymi surowymi rodzicami, których reakcji albo oceny w dziecięcy sposób należy się obawiać.

Nieświadomość nic sobie nie robi z aktualnej rzeczywistości. Z tego powodu próby przemawiania do rozsądku sobie albo komuś innemu w jakiejś „nerwicowej sprawie” są skazane na porażkę. Powstałe w dzieciństwie przekonania i lęki, wyobrażenia i nieoswojone pragnienia oraz impulsy żyją swoim życiem i mogą stawać się przyczyną objawów nerwicowych. Wystarczy, że jakiś impuls agresywny (wrodzony, wszyscy mamy go na wyposażeniu) albo seksualny (też wrodzony) okaże się niezgodny z wynikającymi z wychowania regułami i nerwica gotowa. Popęd chce wydostać się na wolność, a obyczaj mu zabrania. W wyniku konfliktu powstaje natręctwo, albo fobia, albo codzienny lęk przed nie wiadomo czym. Rozwiązanie tego problemu nie polega na przyznaniu racji jednej ze stron. Przeciwnie, i to, co w nas popędowe, „dzikie” i pierwotne jak i to, co zostało ucywilizowane i jest przestrzeganiem reguł i przystosowaniem do kultury i obyczaju jest nam niezbędne i dobre. Tym mniej będziemy nerwicowi i tym bardziej twórczy, im lepiej zaznajomimy się z naszą nieświadomą częścią, a może nawet zakolegujemy, kiedy zaczniemy na nią zwracać uwagę i przekonamy się, jaki to ciekawy świat.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Czy Polacy chcą się szczepić, bo zaczęli się bać?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

PODŚWIADOMOŚCI W POLSKIM NARODZIE NIE MA, BO JAK WIDAĆ SUWEREN NIC SOBIE Z RZECZYWISTOŚCI NIE ROBI. JAK PIES PAWŁOWA WYTRENOWAŁ SOBIE NA WSZYSTKO WYPINAĆ D... DO RŻNIĘCIA. OSTATECZNIE DOSTANIE TYLKO HEMOROIDÓW A JEŚLI DOZYJE 50PLUS TO JESZCZE MOGĄ MU PUŚCIĆ ZWIERACZE ALE ZA TO MA BEZSTRESOWE PIĘKNE ŻYCIE PEŁNE CIEKAWYCH, NIEZWYKŁYCH WYZWAŃ JAK SORTOWANIE ŚMIECI.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3