2/6 Zamknij

W nieustającym stanie zagrożenia epidemiologicznego kultura jest powoli „odmrażana”, instytucje i organizatorzy wydarzeń artystycznych dopiero poznają

Krzysztof Szymczak

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

W nieustającym stanie zagrożenia epidemiologicznego kultura jest powoli „odmrażana”, instytucje i organizatorzy wydarzeń artystycznych dopiero poznają szczegółowe warunki sanitarne, jakie będą musieli zapewnić podczas przygotowywanych przedsięwzięć. Lecz nie zmienia to faktu, że wielu z pomysłodawców i producentów imprez - jak i Łódzkie Centrum Wydarzeń - wysyła do łodzian komunikat: „tęskniliśmy”.

- Realizując różne przedsięwzięcia w czasie kwarantanny, bardzo czekaliśmy na moment, kiedy będziemy mogli ruszyć do boju i realizować projekty na ulicy Piotrkowskiej - zapewnia Piotr Kurzawa, zastępca dyrektora Łódzkiego Centrum Wydarzeń. - Dopiero pojawiły się wytyczne dotyczące organizacji imprez w przestrzeni publicznej, wiele kwestii trzeba jeszcze doprecyzować, ale mamy już przygotowaną bogatą ofertę wydarzeń, którą jak najszybciej chcemy uruchomić.

CZYTAJ WIĘCEJ >>>>

Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy