Lewica po lewicy, prawica po prawicy

Piotr Brzózka
Piotr Brzózka
Piotr Brzózka Dziennik Łódzki/archiwum
Udostępnij:
Kto z kim i koło kogo usiądzie w nowym Sejmie? I kiedy pierwsze spotkanie? Pierwsze posiedzenie parlamentu musi się odbyć w ciągu 30 dni od ogłoszenia wyników wyborów. Zapewne stanie się to już 27-28 października.

Do tego czasu do ustalenia jest kilka kwestii. O koalicji rządowej i innych ważnych sprawach na chwilę zapomnijmy, natomiast skupmy się na kwestii trywialnej - sejmowych ławach. Zgodna z logiką tradycja mówi, że posłowie lewicy usiądą po stronie lewej, ci z centrum pośrodku, a prawicowi po prawicy, patrząc od strony marszałka. Pytanie tylko, kto jest bardziej lewicowy, gdy lewicowe partie są dwie, albo bardziej prawicowy...

Czytaj WYBORY 2011!

Stefan Niesiołowski, obecnie poseł PO z Zielonej Góry, weteran sejmowych ław, mówi, że miejsca w Sejmie ustala szef Kancelarii Sejmu w porozumieniu z szefami klubów. - To tradycja. Po prawej stronie dziś usiądzie PiS, kiedyś było tam miejsce dla LPR, a wcześniej ZCHN, PC, KPN. Przed rozpoczęciem kadencji nigdy nie dochodziło do awantur o podział miejsc, nawet jeśli w rozdrobnionym Sejmie było kilka partii prawicowych. Udawało się dogadać. Janusz Korwin-Mikke zastrzegał sobie, że chce siedzieć najbliżej prawej strony i to miejsce dostawał. Jeśli pamiętam jakieś kłótnie o fotele, to tylko w trakcie kadencji, gdy kogoś przesadzali, bo na przykład wyleciał z klubu - opowiada Niesiołowski. Powyborcze diagramy pokazywały, że w nowym Sejmie kluby rozsiądą się w następującej kolejności: SLD, Ruch Palikota, PSL, PO i PiS. Gdyby ktoś uparł się, że jest mniej bądź bardziej lewicowy, podobno może negocjować. Tylko po co?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie