Lex Czarnek 2.0 trafił do kosza. Weto prezydenta ponownie powstrzymuje nowelę ustawy. To nie było oczywiste. Poznaj losy ustawy oświatowej

OPRAC.:
PAP
PAP
Barbara Wesoła
Barbara Wesoła
Prezydent ponownie powstrzymał wejście w życie propozycji zawartych z projekcie noweli ustawy Prawo oświatowe znanej jako Lex Czarnek 2.0
Prezydent ponownie powstrzymał wejście w życie propozycji zawartych z projekcie noweli ustawy Prawo oświatowe znanej jako Lex Czarnek 2.0 Adam Jankowski
Lex Czarnek 2.0 ponownie powstrzymany przez prezydenckie weto. Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe jednak trafi do kosza. Proponowana nowela ustawy Prawo oświatowe i niektórych innych ustaw zakładała m.in. wzmocnienie roli kuratora czy rejonizację edukacji domowej. W marcu poprzedni projekt ustawy powstrzymało prezydenckie weto. Na to samo liczyli przeciwnicy zmian. Prezydent Andrzej Duda skorzystał z tego prawa ponownie. Poznaj losy ustawy Lex Czarnek, która wzbudza tyle emocji!

Spis treści

Lex Czarnek 2.0 odrzucony. Jest weto prezydenta

Prezydent Andrzej Duda przedstawił dziennikarzom swoje stanowisko w sprawie Lex Czarnek 2.0. „Odmawiam podpisania tej ustawy” – powiedział przed kamerami.

Ustawa Lex Czarnek wzbudza wiele emocji. Oto losy noelizacji ustawy Prawo oświatowe

  • 20 października 2022 – powrót Lex Czarnek 2.0 jako projekt poselski
    Z nową wersją nowelizacji Lex Czarnek 2.0 można się zapoznać tutaj: Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw.
  • 25 października 2022 – pierwsze czytanie w komisji
    Pierwsze czytanie odbyło się we wtorek 25 października w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzież o godzinie 18.00. Debata, podczas której głos zabierali m.in. posłowie, przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz rodzice, trwała ponad 5 godzin, następnie posłowie przystąpili do omawiania każdego zapisu projektów. Wtedy też można było zgłaszać poprawki do niego. Prace komisji zakończono około godz. 1 w nocy.
  • 3 listopada 2022 – sprawozdanie i debata polityczna w Sejmie
    Projekt po wprowadzeniu kilku poprawek przeszedł do dalszych prac. 3 listopada na godzinę 17:15 zaplanowano w Sejmie sprawozdanie dot. projektu prezydenckiego i poselskiego zmiany ustawy Prawo oświatowe i niektórych innych ustaw. Podczas sejmowej debaty nad zmianą prawa oświatowego do zadania pytania zgłosiło się ponad 80 posłów. W zależności od opcji politycznej, parlamentarzyści mówili o projekcie, że jest potrzebny i porządkujący szkolnictwo, lub też zbędny i ograniczający wolność rodziców i uczniów. W wyniku tego spotkania projekt nowelizacji Prawa oświatowego został ponownie skierowany do komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. W trakcie debaty w Sejmie zaproponowano poprawki zakładające m.in. możliwość zdalnych egzaminów. Wniosek o odrzucenie ustawy w całości złożyły kluby KO i Lewica, koła Konfederacji, Polski 2050, Porozumienia i PPS.
  • 4 listopada 2022 – Prace Komisji i przyjęcie projektu w Sejmie
    Posłowie w komisji rozpatrywali zgłoszone dzień wcześniej poprawki do projektu. Odrzucone zostały wszystkie poprawki opozycji. Projekt ustawy w niemal niezmienionej wersji wrócił do Sejmu, gdzie tego samego dnia głosami 230 do 220 został przegłosowany i przyjęty. 4 posłów wstrzymało się od głosu. Przyjęto tylko jedną poprawkę zgłoszoną przez PiS - by do organizacji, które nie będą wymagały opinii kuratora, dopisać Polski Czerwony Krzyż. Nowelizacja trafi teraz do Senatu.
  • 7 listopada 2022 – rozpatrzenie projektu w Senacie
    Senat przekazał projekt do prac w komisjach senackich: Komisji Nauki, Edukacji i Sportu oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej.
  • 17 listopada 2022 – prace i głosowanie w Senackiej Komisji Nauki, Edukacji i Sportu
    Senacka Komisja Nauki, Edukacji i Sportu opowiedziała się za odrzuceniem nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, regulującą m.in. zasady działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, a także wprowadzającą zmiany w edukacji domowej. Nowela wzmacnia też nadzór kuratora oświaty.
  • 22 listopada 2022 – nowelizacja ustawy Prawo oświatowe była przedmiotem prac senackiej Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej. Po wysłuchaniu społecznym i ponad dwugodzinnej dysksusji Senat zagłosował za odrzuceniem projektu ustawy w całości (5 głosów za odrzuceniem, 2 przeciw).
  • 29 listopada 2022 – podsumowanie i ostateczne prace Senatu nad ustawą podczas 54. posiedzenia Senatu. Senat odrzucił nowelizację ustawy Prawo oświatowe, regulującą m.in. zasady działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, zwiększającą nadzór kuratorów, a także wprowadzającą zmiany w edukacji domowej. Za odrzuceniem nowelizacji ustawy głosowało 51 senatorów, 43 było przeciw, nikt się nie wstrzymał.
  • 1.12.2022 – Uchwała Senatu o odrzuceniu dyskutowana w Sejmie. W czwartek do uchwały Senatu odniosła się sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży. Za odrzuceniem nowelizacji było 16 posłów, 20 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu, tym samym komisja nie poparła uchwały Senatu i będzie rekomendować Sejmowi odrzucenie senackiego weta.
  • 15.12.2022 – Prezydent Andrzej Duda sprzeciwia się przyjęciu ustawy w takiej formie. Informuje o ponownym zastosowaniu wobec noweli, znanej jako Lex Czarnek 2.0, prawa do weta.

Nowlizacja ustawy Lex Czarnek 2.0 nie wejdzie w życie

W nocy w czwartek 1 grudnia 2022 sejmowa komisja odrzuciła uchwałę Senatu, tym samym rekomendując Sejmowi przyjęcie noweli Lex Czarnek 2.0.

Projekt ustawy Prawo oświatowe został opracowany we współpracy z Kancelarią Prezydenta. To daje mi podstawę, żeby mieć nadzieję, że absolutnie w tym wypadku weta prezydenckiego nie będzie – komentował dla PAP jeszcze w piątek 2 grudnia w Kaliszu minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Tymczasem Prezydent zdecydował się na weto, o czym poinformował słowami:

W sprawie tzw. Lex Czarnek 2.0 przyszło do mnie wiele listów protestacyjnych. Mimo długich prac, nie udało się osiągnąć społecznego kompromisu. Ustawa nie zapewnia tego, na czym mi zależy - na spokoju. Nie potrzebujemy dodatkowych napięć – powiedział prezydent Andrzej Duda

Ustwa Lex Czarnek 2.0 od początku wzbudza emocje. Została odrzucona

Organizacje pozarządowe, rodzice oraz opozycja są przeciwni proponowanym w projekcie zmianom. Tuż po złożeniu projektu w Sejmie, 25 października w południe odbyła się konferencja prasowa NGO i rodziców w sprawie projektu. Natomiast od godziny 17.00 tego samego dnia, do późnych godzin pod Sejmem odbywał się protest obywatelski, w którym uczestniczyli uczniowie, rodzice, nauczyciele, politycy, przedstawiciele i członkowie organizacji pozarządowych, działacze społeczni i wszyscy, którzy sprzeciwiają się ograniczeniom wolności edukacji, jakie niesie nowelizacja ustawy Lex Czarnek 2.0.

Na transparentach widniały m.in. takie hasła:

  • Wolna szkoła,
  • Lex Czarnek out,
  • Lex Czarnek do kosza,
  • W wolnej szkole wolni ludzie.

Pierwsze poprawki dotyczące edukacji domowej w ustawie Lex Czarnek 2.0. - nie wejdą w życie

Podczas pierwszego posiedzenia komisji zaproponowano następujące poprawki do oryginalnego projektu:

  • Zgodnie z wprowadzoną przez komisję edukacji poprawką do projektu szkoła, do której dziecko jest formalnie przypisane, będzie mogła być nie tylko w województwie, gdzie dziecko mieszka, ale także w województwie z nim sąsiadującym.
  • Komisja ustaliła ramy czasowe na złożenie wniosku o przyjęcie dziecka do szkoły w formie edukacji domowej - rodzice będą mogli go złożyć między 1 lipca a 21 września.
  • Wprowadzono też poprawkę wykreślającą z pierwotnego projektu zapisy nakładające warunki na szkołę, która ta musiałaby spełnić by mieć uczniów w edukacji domowej (warunku lokalowe zapewniające możliwość prowadzenia zajęć dla wszystkich uczniów, nawet tych w nauczaniu domowym).
  • W wersji pierwotnej projektu był też zapis mówiący o limicie 50 proc. liczby uczniów danej szkoły lub przedszkola korzystających w danej chwili z edukacji domowej. Ten zapis również komisja wykreśliła z projektu.
  • Zachowano obowiązek przeprowadzania egzaminów przedmiotowych w edukacji domowej wyłącznie stacjonarnie.
  • Komisja odrzuciła wszystkie poprawki zgłoszone przez posłów opozycji, a także wnioski o odrzucenie projektów w pierwszym czytaniu, o wysłuchanie publiczne oraz wniosek o powołanie podkomisji w sprawie projektu poselskiego oraz prezydenckiego.

Projekt ustawy po pracach w Komisji wrócił w niemal niezmienionej wersji do Sejmu.

Ustawa Lex Czarnek 2.0 powróciła jako projekt poselski. Prezydent zawetował ustawę. Jakie zakładała zmiany?

W marcu br. prezydent Andrzej Duda poinformował o zawetowaniu noweli ustawy Prawa oświatowego, przygotowanej przez MEiN. Jak wskazywał, ustawa wzbudzała duże kontrowersje, a w ówczesnej sytuacji na scenie politycznej potrzebna jest jedność, zgoda i skupienie się na sprawach bezpieczeństwa Polski. Wiele zapisów w niej zawartych spowodowało protesty środowiska nauczycielskiego i samorządów.

Szef MEiN Przemysław Czarnek zapowiedział wówczas prace nad kolejną nowelą ustawy Prawa oświatowego. Przekazał, że „co do zasady kolejny projekt noweli prawa oświatowego nie będzie różnić się od poprzedniego”.

- Poselski projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe był wstępnie konsultowany z prezydentem RP. Projekt zakłada wzmocnienie roli rodziców i kuratora przy dopuszczaniu stowarzyszeń i organizacji do działalności w szkołach – powiedział poseł PiS Tomasz Zieliński, przedstawiciel wnioskodawców projektu.

- W tym głównym aspekcie, którym zajmował się pan prezydent, dokonaliśmy pewnej modyfikacji przepisów, jeżeli chodzi o działalność w szkole stowarzyszeń i innych organizacji. W naszej ocenie, zresztą tak jest też w uzasadnieniu ustawy pana prezydenta, chodzi o zwiększenie roli wszystkich rodziców w procesie działalności, czyli dopuszczania stowarzyszeń i organizacji do działalności w szkołach i w procesie ich funkcjonowania w szkole - powiedział minister Czarnek.

3 listopada w Sejmie Krystyna Szumilas (KO) wskazywała, że chociaż szef MEiN informuje, iż projekt uzgodniono z prezydentem, nie widać tego w zapisach. - Ja tego nie widzę, ponieważ większość zapisów, które skrytykował pan prezydent w swoim wecie do pierwszej ustawy, znajduje się w tym projekcie. Za to zapisy, które pan prezydent proponował do projektu, zostały odrzucone przez posłów PiS - wskazała.

Poselska nowela Prawa oświatowego powstała, zdaniem autorów projektu, ze względu na potrzebę zwiększenia skuteczności oddziaływań organu sprawującego nadzór pedagogiczny na funkcjonowanie jednostek objętych jego nadzorem. Na tę potrzebę – według posłów PiS – wskazują liczne sygnały od kuratorów oświaty, rodziców, nauczycieli i związków zawodowych zrzeszających nauczycieli. Najczęściej sygnały te zawierają informacje o działaniach niezgodnych z przepisami prawa, niekorzystnie wpływających na jakość edukacji i warunki rozwoju uczniów i wychowanków objętych kształceniem, wychowaniem i opieką.

- Ja nie widzę w tym projekcie ustawy [...] zagrożeń dla polskiego systemu oświaty, a wręcz przeciwnie. Z tego, co czytałem, są tam rozwiązania potrzebne, które powinny wejść (w życie - przyp.red.) wcześniej, dotyczące choćby oddziałów przygotowania wojskowego, formuły tworzenia filii szkół artystycznych, uregulowania, które rozstrzygają spory kompetencyjne między kuratorem a organami prowadzącymi, czyli samorządami. Dotąd w kilku miejscach ustawy nie rozstrzygnięto ostatecznie, kto podejmuje decyzje: czy organ nadzoru pedagogicznego, czy organ prowadzący - powiedział dziennikarzom wiceminister MEiN, Dariusz Piontkowski.

Większy nadzór nad dyrektorami w szkołach – jedna z zakładanych przed LEx Czarnek 2.0 zmian

W projekcie pomysłodawcy zwrócili uwagę na nieprawidłowości powstające w sytuacji powierzania stanowiska dyrektora szkoły lub placówki na okres krótszy niż 5 lat szkolnych i odwoływania nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.

Projekt ustawy przewiduje więc obowiązek uzyskania w tych sprawach pozytywnej opinii kuratora oświaty. W przypadku szkoły i placówki artystycznej oraz placówki zapewniającej opiekę i wychowanie uczniom w okresie pobierania nauki poza miejscem stałego zamieszkania dla uczniów szkół artystycznych, prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego, potrzebna będzie pozytywna opinia ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Zdaniem autorów projektu „niezmiernie ważne jest, aby stanowisko dyrektora szkoły lub placówki zajmowała osoba, która gwarantuje należyte wykonanie powierzanych jej zadań, ale również, która swoją wiedzą, doświadczeniem i postawą umożliwi najlepsze funkcjonowanie i organizację pracy kierowanej przez nią szkoły lub placówki”. W związku z tym w projekcie ustawy zaproponowano również:

Wzmocnienie roli organu sprawującego nadzór pedagogiczny w kwestii powołania na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki osoby niebędącej nauczycielem poprzez wprowadzenie obowiązku uzyskania jego pozytywnej opinii w tym zakresie

Projekt przewiduje też m.in. to, że organ sprawujący nadzór pedagogiczny będzie mógł wnioskować do organu prowadzącego o zawieszenie dyrektora szkoły lub placówki – jeśli stwierdzone zostaną „uchybienia związane z zagrożeniem bezpieczeństwa uczniów w czasie zajęć organizowanych przez szkołę”.

Powrót rejonizacji dla uczniów w edukacji domowej – ten pomysł wzbudzał silne emocje

Projekt wprowadza także kilka istotnych zmian w realizowaniu obowiązku szkolnego poza szkołą, które dotyczą zarówno szkół, jak i uczniów. Między innymi Lex Czarnek 2.0 chce przywrócić rejonizację. To oznacza, że uczniowie w edukacji domowej mogliby korzystać wyłącznie z placówek na terenie województwa, w którym mieszkają.

Po pracy nad projektem w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży wprowadzono poprawkę do zapisu. Uczniowie będą mogli się zapisać do szkoły z województwa, w którym mieszkają lub z województwa sąsiedniego. I z taką poprawką projekt został przyjęty.

Komisja 25 październik 2022 zrezygnowała także z zapisu nakazującego placówkom zapewnienie dla każdego ucznia w edukacji domowej fizycznego miejsce w szkole. Wykreślono także ograniczenie mówiące, że uczniowie spełniający obowiązek szkolny poza szkołą w danej placówce będą mogli stanowić tylko 50 proc. wszystkich uczniów danej szkoły.

- Na pewno ten projekt nie ma zamiaru likwidować edukacji domowej, ja rozmawiałem z posłami. W żadnym momencie nie słyszałem takiej propozycji (...) Raczej te zapisy dotyczące edukacji domowej wynikają z obserwacji tego, jak niektóre podmioty prowadzące edukację domową wykorzystują obecne przepisy – skomentował obawy wiceminister Piontkowski

Organizacje pozarządowe, opozycja, społeczność ED organizują spotkania, piszą petycje. Powrót protestów za wolną szkołą jest całkiem możliwym scenariuszem. W sieci nie brakuje głosów sprzeciwiających się nowelizacji ustawy Prawo oświatowe w zaproponowanej formie. Rodzice, nauczyciele, uczniowie i działacze społeczni m.in. apelują do prezydenta:

  • Mam nadzieję, że nie podpisze Pan nowej ustawy Lex Czarnek. Że nie cofniecie dzieci i młodzieży do średniowiecza ;
  • proszę powstrzymać ponownie lex czarnek [...] Edukacja domowa [...] odmieniła życie tysięcy polskich rodzin. Odmieniła również życie mojej córki.

Ograniczenie działalności organizacji pozarządowych w szkołach. Weto przydenta powtrzymuje tę propozycję

Projekt zakłada także zmiany w działalności NGO w szkołach, które – jak podkreślają przeciwnicy ustawy – zwiększą biurokrację, wydłużą czas organizowania warsztatów i zajęć dla uczniów, a tym samym mocno ograniczą dostęp dzieci i młodzieży do różnych, wspierających form edukacji, na które szkoła w ramach zajęć nie może sobie pozwolić.

Jak miałby wyglądać proces akceptacji działań organizacji pozaszkolnych według nowego projektu poselskiego?

  • dyrektor szkoły lub placówki będzie miał obowiązek z wyprzedzeniem, przed rozpoczęciem zajęć prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje, uzyskać szczegółową informację o planie działania na terenie szkoły, konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na oferowanych zajęciach, aby przedstawić je radzie szkoły (radzie rodziców),
  • po przeprowadzeniu konsultacji rada pedagogiczna będzie mogła wydać swoją opinię (kompetencje rady zostaną poszerzone o monitorowanie w szkole działalności stowarzyszenia lub organizacji i informowanie o tym rodziców),
  • nie później niż na dwa miesiące przed rozpoczęciem zajęć, dyrektor ma przekazać materiały wykorzystywane przez stowarzyszenie lub organizację oraz pozytywną opinię rady do kuratorium. Kurator będzie miał 30 dni na wydanie opinii, z tym, że niewydanie opinii w tym terminie będzie uznawane za równoznaczne z wydaniem opinii pozytywnej,
  • wyjątki: opinia kuratora oświaty nie będzie wymagana w przypadku zajęć organizowanych i prowadzonych: w ramach zadań zleconych z zakresu administracji rządowej, w ramach zadań realizowanych przez Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Opinia kuratora nie będzie wymagana także w przypadku zajęć organizowanych i prowadzonych przez organizacje harcerskie oraz Czerwony Krzyż,
  • udział ucznia w zajęciach prowadzonych przez stowarzyszenia lub organizacje będzie wymagał także pisemnej zgody rodziców niepełnoletniego ucznia lub pełnoletniego ucznia.

Komisja nie przyjęła proponowanych poprawek. Efektem takiej decyzji to kurator, a nie rodzice będą ostatecznie decydować o zajęciach organizacji NGO prowadzonych w szkołach.

Zapisy regulujące prowadzenie zajęć w przedszkolach i szkołach przez organizacje i stowarzyszenia skomentował w środę na antenie radia Republika szef MEiN:

- Zimą uchwaliliśmy ustawę o zmianie prawa oświatowego, zgodnie z którą dawaliśmy dużo więcej uprawnień wszystkim, nie tylko radzie rodziców, jeśli chodzi o decydowanie o tym, czy do szkół mogą wchodzić organizacje pozarządowe i jakie – powiedział minister.

Dodał, że nowe uprawnienia otrzymał też kurator oświaty. „Po to, aby jako organ nadzoru pedagogicznego mógł kontrolować treści, które organizacje pozarządowe, zwłaszcza w wielkich miastach, przekazują naszym dzieciom”.

- My chcemy, żeby te organizacje – zanim zaczną uczyć w szkole – pokazały, czego będą uczyć, materiały, treść lekcji, po to, żeby rodzice świadomie mogli podjąć decyzję o tym, czy puszczą dzieci na lekcje, czy nie. I żeby kurator, jako organ nadzoru pedagogicznego, mógł zablokować organizacje, które gorszą dzieci – dodał Czarnek.

W opinii ministra „nie podoba się to rewolucjonistom, którzy przeszli z tą kulturową i seksualną rewolucją gender przez uczelnie, ośrodki kultury i chcieli przejść przez szkoły, a my im tu stawiamy tamę”.

Czego jeszcze dotyczyła ustawa Lex Czarnek 2.0?

W projekcie zaproponowano także zmiany przepisów dotyczących m.in. nadzoru pedagogicznego nad szkołami niepublicznymi. Dają one możliwość wydania polecenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny osobie prowadzącej niepubliczną szkołę lub placówkę niezwłocznego umożliwienia wykonania czynności z zakresu nadzoru pedagogicznego w szkole lub placówce.

Wykonywanie w szkole lub placówce tych czynności powinno rozpocząć się - w myśl projektu - nie później, niż w terminie 7 dni od dnia otrzymania polecenia. Niezrealizowanie polecenia organu sprawującego nadzór pedagogiczny będzie skutkowało wykreśleniem danej szkoły lub placówki z ewidencji.

Nowa, poselska wersja Lex Czarnek 2.0 zakłada także zmianę w przepisach dotyczących:

  • działalności oddziałów przygotowania wojskowego,
  • tworzenia filii szkół artystycznych,
  • powierzania stanowiska dyrektora szkoły lub placówki,
  • odwołania dyrektora,

Zawiera także przepisy doprecyzowujące m.in. możliwość likwidacji szkół przez samorządy, oceny pracy nauczycieli, awansu zawodowego i godziny dostępności nauczycieli.

Liczne głosy sprzeciwu wobec Lex Czarnek 2.0

Już w piątek 21 października odbyła się konferencja poświęcona zgłoszonemu dzień wcześniej projektowi poselskiemu PiS zmian w Prawie oświatowym. Spotkanie zorganizowali politycy opozycji oraz organizacja SOS dla Edukacji i przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz. Padło wiele słów sprzeciwu.

Przedstawiciele Sieci Organizacji Społecznych dla Edukacji (SOS dla Edukacji) zaapelowali do ministra Czarnka o wgląd w przedstawiony przez organizację „Obywatelski pakt dla edukacji” - dokument, w którym przedstawiciele organizacji społecznych oraz oświatowych przedstawili kluczowe obszary, w których polskie szkolnictwo wymaga reformy.

- Polska szkoła potrzebuje zmiany; potrzebuje być bardziej otwarta, bardziej demokratyczna, bardziej antydyskryminacyjna i innowacyjna. Organizacje społeczne od lat czynią tę zmianę w polskich szkołach. Lex Czarnek 2.0 to wszystko zatrzyma - w polskiej szkole i jej współpracy z organizacjami społecznymi potrzeba więcej wolności i zaufania - mówił reprezentant SOS dla Edukacji Mateusz Wojcieszak

Szef ZNP Sławomir Broniarz podkreślił, że minister Czarnek nie skorzystał z szansy, by przyjść do nauczycieli protestujących w ramach „edukacyjnego miasteczka”, które działało opodal siedziby MEiN między 8 a 14 października. Jak wskazał, zgłoszenie projektu jako poselskiego pozwoliło Czarnkowi uniknąć spotkań z przedstawicielami oświaty.

Przeciwnicy nowelizacji podkreślają, że projekt ma na celu głównie:

  • utrudnienie i zminimalizowanie działalności organizacji pozarządowych w szkołach,
  • zmarginalizowanie roli dyrektorów, nauczycieli i rodziców w szkołach (większa kontrola i decyzyjność po stronie kuratorów),
  • ograniczenie możliwości realizacji edukacji domowej.

Poprzednio o zawetowanie ustawy apelowali nauczyciele, młodzież, rodzice, ale także znane osoby ze świata publicznego:

Senat odrzuca wniosek w całości. Sejm przyjmuje. Prezydent sięga po weto

16 listopada 2022 senacka Komisja Edukacji, Nauki i Sportu, a następnie 22 listopada 2022 Komisja Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej zagłosowała za odrzuceniem projektu ustawy w całości.

Uzasadniając wniosek o odrzucenie przewodniczący komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej, senator Krzysztof Kwiatkowski wskazał na tryb pracy i historię projektu nowelizacji.

Przedmiotowa ustawa, jak wiemy, stanowi w zdecydowanej większości powtórzenie regulacji zawartych w ustawie z 13 stycznia 2022 r. o zmianie ustawy Prawo oświatowe, do którego to projektu ustawy Senat uchwalił weto, odrzucił już raz ten projekt w całości. Niestety, to weto zostało później odrzucone przez Sejm, ale przypominam, że 2 marca 2022 r. prezydent odmówił podpisania tej ustawy i przekazał ją, wraz z umotywowanym wnioskiem, Sejmowi do ponownego rozpatrzenia - powiedział podczas komisjii senator Kwiatkowski.

Mówił też o tym, że nie odbyły się konsultacje społeczne projektu oraz, że złamano artykuł regulaminu Sejmu, który stanowi, że rozpatrywanie ustaw, których przyjęcie może powodować zmiany w funkcjonowaniu samorządu terytorialnego wymaga zasięgnięcia opinii organizacji samorządu terytorialnego, w tym Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Wskazał też, że przyjęcie nowelizacji oznaczać będzie w praktyce, że to organ sprawujący nadzór pedagogiczny będzie podejmować decyzje.

cyt]Nie mamy tutaj do czynienia z poszanowaniem praw uczniów, rodziców, nauczycieli czy organu prowadzącego. Tak naprawdę podmiotem dominującym będzie kurator oświaty. Narusza to także samodzielność szkół w zakresie prowadzonej przez nie działalności wychowawczej, dydaktycznej, opiekuńczej, innowacyjnej i w naszej ocenie narusza artykuł 48 konstytucji, który stanowi o prawach rodziców do wychowania zgodnie z własnymi przekonaniami[/cyt] - powiedział Kwiatkowski.

Wniosek przeciwny, za przyjęciem nowelizacji, złożył senator Marek Komorowski. „Uważamy, że projekt ustawy zmierza w dobrym kierunku i zawiera dobre rozwiązania" - powiedział.

Wskazał na przepisy prawa, które mówią, że kurator wykonuje zadania organu wyższego stopnia, w stosunku do jednostek samorządu terytorialnego, oraz, że realizuje politykę oświatową państwa. Mówił też, że "toczy się spór o byt i przyszłość, kształt edukacji w naszych szkołach". Jednocześnie podkreślił, że "nikt tutaj nie zabiera prowadzenia szkół jednostkom samorządu terytorialnego, ale to kuratorzy odpowiadają za to - i myślę, że państwu też powinno zależeć na tym - jaką edukację dzieci i młodzież szkolna będzie odbierała w szkołach".

Nie jest tutaj niczym złym, że w tej dobie, w której aktualnie jesteśmy, kurator oświaty będzie miał wzgląd na to, jakie wartości i jaka edukacja będzie poza programem nauczania w szkole prowadzona. Ja też, jako rodzic, jako dziadek - bo już nie moje dzieci, tylko wnuki, dzieci moich wnuków w przyszłości, etc., etc. - jestem żywo zainteresowany, żeby szkoła szkołą, nauczała podstawowych wartości cywilizacji zachodniej, a to znaczy cywilizacji łacińskiej, z której my się wywodzimy i do której należymy. Przypomnę, że cywilizacja łacińska opiera się na filozofii starożytnej Grecji, prawie rzymskim i na chrześcijaństwie. I taką szkołę powinnyśmy, i system oświaty, propagować - podkreślił Komorowski

Projekt nowlizacji ustawy Prawo oświatowe i niektórych innych ustaw, znany jako Lex Czarnek 2.0 został odrzucowny. Prezydent zawetował wejście ustawy w dniu 15.12.2022 roku

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wystawa "Biczowani" w galerii ORAC

Materiał oryginalny: Lex Czarnek 2.0 trafił do kosza. Weto prezydenta ponownie powstrzymuje nowelę ustawy. To nie było oczywiste. Poznaj losy ustawy oświatowej - Strefa Edukacji

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Edukacja domowa
Ustawa Zakrzewskich obroniona przez Prezydenta - Brawo Panie Andrzeju !!!
M
Men
Ta ustawa i tak niczego nie zmieni. Postęp jest nieunikniony o nastąpi. Kwestia tylko na ile Państwo będzie temu sprzyjać, a postęp Państwu.
J
Jan Borowy
Jeżeli wiadomo, o co chodzi - to wiadomo o co chodzi. Jeżeli nie wiadomo, o co chodzi to wiadomo, że chodzi o pieniądze. A chodzi o subwencje na szkoły. Dziś jest coraz więcej szkół działających w sieci. Od tradycyjnych szkół uciekają uczniowie, uciekają nauczyciele - władza MEN kurczy się. Kuratoria nie będą mieć żadnej władzy nad wirtualną szkołą - ani skontrolować, ani upchnąć partyjnego kandydata na dyrektora. Gminy też są "za" - odejdzie utrzymywanie budynków a biuro może być w domu. Odetchną rodzice dotąd skazani na tłumaczenie swym dzieciom, że jakiś czub jest chory i wolno mu kopać, gryźć i robić, co mu do durnego łba strzeli - wszak ma orzeczenie o ADHD. Madki, które takie orzeczenie załatwiły będą mieć problem - ich dziecko będzie w domu 24/7. Sejmowa opozycja nie wie, co robić - jak przejmą władzę to do obsadzenia swoimi będą tysiące stanowisk. Wirtualne nauczanie to urwie. Dziś ze zdalnego nauczania korzysta ok 4,5 mln uczniów. Ustawa wymaga, aby w gminie była jedna szkoła "państwowa". I będzie. Tylko pusta. I tego boi się pan Czarnek. Problem będzie z religią - Kościół przez blisko 30 lat nie potrafił ogarnąć zagadnienia. Czy zdalne nauczanie zwiększy zainteresowanie przedmiotem? Strach pana Czarnka mówi, że nie.
G
Gerard Witek
Większego BARANA i GŁUPKA Polska na tym stanowisku nie miała od czasów Mieszka I !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
Dyktatura ciemniaków.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie