Licytacja wyposażenia kościoła w Aleksandrowie Łódzkim znowu się nie odbyła

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
W kościele św. Stanisława Kostki w Aleksandrowie Łódzkim miała się odbyć wczoraj licytacja wyposażenia. Ale pracownicy kancelarii komorniczej zastali drzwi zamknięte na klucz
W kościele św. Stanisława Kostki w Aleksandrowie Łódzkim miała się odbyć wczoraj licytacja wyposażenia. Ale pracownicy kancelarii komorniczej zastali drzwi zamknięte na klucz Krzysztof Szymczak
Komornik próbował w środę zlicytować wyposażenie kościoła św. Stanisława Kostki w Aleksandrowie Łódzkim. Ale do licytacji nie doszło.

Ołtarz posoborowy, ambona z baldachimem, 14 stacji drogi krzyżowej – takie i inne wyposażenie kościoła św. Stanisława Kostki w Aleksandrowie Łódzkim znów próbuje sprzedać komornik. Ale nie wiadomo, czy mu się uda.

Wczoraj do drzwi kościoła św. Stanisława Kostki zapukał komornik. O godz. 12 miała się odbyć zapowiedziana od miesiąca licytacja wyposażenia kościoła. Sprzedane miały być m.in. ołtarz główny z tabernakulum z II połowy XX wieku (cena wywoławcza 3 tys. zł), gipsowe stacje drogi krzyżowej (37,50 zł za sztukę), stuletnia ambon z baldachimem (3 tys. zł), kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej (1,5 tys. zł). Wartość wyposażenia wyceniono na ponad 50 tys. zł.

Jednak do licytacji nie doszło. – Głównym powodem był brak dostępu do zajętego mienia pomimo to, że dozorca mienia oraz dłużnik zostali prawidłowo poinformowani o licytacji – mówi Andrzej Ritmann, rzecznik Rady Izby Komorniczej w Łodzi. Do tego dłużnik wysunął też argument formalny: brak prezesa, który mógłby go reprezentować.

Powodem do licytacji był liczący nieco ponad 100 tys. zł dług, który aleksandrowska fundacja Ekumeniczne Centrum Dialogu Religii i Kultur ma wobec Starostwa Powiatowego w Zgierzu. Dług powstał w latach 2013–2014, gdy fundacja prowadziła Dom Pomocy Społecznej w Ozorkowie. Ponieważ fundacja nie oddała zaległości, komornik zajął wyposażenie w należącym do niej kościele św. Stanisława Kostki.

To kolejna już planowana licytacja wyposażenia tego kościoła. Po raz pierwszy komornik chciał zlicytować m.in. ołtarz, ławki i ambonę w 2016 r. Wtedy również chodziło o dług fundacji wobec zgierskiego starostwa. Wynosił on ok. 30 tys. zł. Jednak fundacja go spłaciła i licytację odwołano.

Nie wiadomo, jakie będą dalsze losy wyposażenia kościoła św. Stanisław Kostki. Zgodnie z prawem po nieudanej licytacji decyzję podejmuje wierzyciel. Na razie starostwo czeka na oficjalny raport od komornika.

W lipcu 2016 r., gdy nad wyposażeniem kościoła po raz pierwszy zawisło widmo licytacji, burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego Jacek Lipiński zapowiedział odkupienie budynku za symboliczną złotówkę. Ale pomysłu nie zrealizowano.

– Nie było jednoznacznej woli sprzedaży – mówi dziś burmistrz. I podkreśla, że miasto nie współpracuje już z fundacją.
W kościele św. Stanisława Kostki działa teraz nowe stowarzyszenie: Aleksandrów dla Aleksandrowian. Na swojej stronie internetowej zapewnia ono, że jest teraz właścicielem budynku kościoła. Ale zgodnie z prawem zajętego wcześniej przez komornika wyposażenia nie mogło już przejąć.

Z fundacją Ekumeniczne Centrum Dialogu Religii i Kultur mimo wielu prób nie udało nam się wczoraj skontaktować.

Nietypowa sytuacja


Do licytacji nie mogłoby dojść, gdyby nie dziwny status kościoła św. Stanisława Kostki.

Został zbudowany jako świątynia protestancka. Po II wojnie światowej był używany przez katolików. Potem popadł w ruinę. Kilkanaście lat temu odkupiła go założona m.in. przez ks. Jacka Stasiaka fundacja Ekumeniczne Centrum Dialogu Religii i Kultur. Wyremontowany kościół stał się miejscem wydarzeń kulturalnych i religijnych. Tym ostatnim przewodził ks. Stasiak.


Łódzka kuria zakazała odprawiania mszy św. księdzu Jackowi Stasiakowi.

O kościele św. Stanisława Kostki głośno stało się cztery lata temu. Łódzka kuria ze względu na nieuporządkowany status prawny zakazała odprawiania tam mszy św. i nakazała ks. Stasiakowi przeniesienie. W końcu ukarała go suspensą.

Jednak nadal w kościele odprawiane są nabożeństwa. Nieuregulowany status prawny świątyni pozwolił na zajęcie jej wyposażenia. Polskie prawo nie pozwala na zajęcie przedmiotów kultu religijnego. Jednak zapytana przez komornika łódzka kuria uznała, że kościół św. Stanisława Kostki nie jest miejscem sprawowania kultu.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
iii
Sam się musisz przewietrzyć. Przelej na konto idolowi z Torunia i ci ulży.
P
Proboszcz!
Parafianie pomóżcie finansowo.
t
tak mi się wydaje?
Czy nie powinni tego długu wykupić?.
Matke z dziećmi to by szybko zlicytował.
.
To atrapa we władaniu pseudo-księdza.
Dodaj ogłoszenie