Liga Światowa: Brazylia - Polska na początek. Jaki jest cel...

    Liga Światowa: Brazylia - Polska na początek. Jaki jest cel reprezentacji w tym sezonie?

    Robert Małolepszy

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Od meczu z Brazylią Polska rozpoczyna w tym sezonie Ligę Światową. Z Witoldem Romanem, wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Siatkowej, rozmawia Robert Małolepszy.
    Bartosz Kurek nie miał w klubie najlepszego sezonu, może odżyje w reprezentacji Polski?

    Bartosz Kurek nie miał w klubie najlepszego sezonu, może odżyje w reprezentacji Polski? ©Tomasz Hołod/Polskapresse

    Jaki cel stawiacie reprezentacji Polski przed rozpoczynającą się dziś w Warszawie Ligą Światową?
    Cel minimum to oczywiście grać w finale. Dla zwycięzców sprzed roku na pewno celem musi być też obrona złotego medalu Ligi Światowej.

    Jesienią są mistrzostwa Europy, których Polska jest współgospodarzem (razem z Danią), nie boi się Pan, że jeśli znów osiągniemy szczyt formy na Ligę Światową, to potem może zabraknąć nam sił?
    Takie niebezpieczeństwo zawsze istnieje. Trudno buduje się dwa szczyty formy w jednym sezonie, o czym przekonaliśmy się podczas ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich. Ale my nie możemy podchodzić inaczej do takich imprez jak LŚ. Trzeba tylko wyciągnąć wnioski z zeszłego sezonu i tak pokierować drużyną, by udało się uchwycić dwa cele.

    Trener Anastasi przyznał się do jakichś błędów w przygotowaniach do igrzysk?
    Start na igrzyskach nie wypadł tak, jak tego oczekiwaliśmy. Trener Anastasi uważa, że osiągnęliśmy wszystko, na co było nas stać, i zrobiliśmy wszystko tak, jak należy. Nam nie wypada kwestionować słów szkoleniowca reprezentacji, do którego mamy pełne zaufanie. Ja mogę tylko powiedzieć, że bardzo chciałbym zobaczyć starcie Polski z dyspozycją z LŚ z Rosją lub Brazylią z igrzysk.

    A prywatnie, jako były zawodnik, trener, reprezentant Polski, co Pan uważa?
    Być może Brazylijczycy, na pewno Rosjanie, potraktowali LŚ jako pewien etap przygotowań do igrzysk. Ale my też. Poza tym, jak się nadarza wygranie Ligi Światowej, to trzeba ją wykorzystać. To się może długo nie powtórzyć.

    Co będzie w tym roku trudniejsze - awansować do finału LŚ, czy wygrać całą ligę?
    Jedno i drugie będzie piekielnie trudne. Wyjść z grupy będzie ciężko, bo awansują tylko dwie drużyny - a oprócz Brazylii mamy przecież zawsze groźnych Amerykanów, Bułgarów, Argentyńczyków i Francuzów. A w finale możemy przecież trafić na Rosjan, Serbów, Włochów.

    Podoba się Panu nowy system rozgrywek i podział na trzy grupy - dwie zdecydowanie silniejsze, jedna słabsza?
    Siatkówka stała się sportem globalnym. Telewizje chcą, by na każdym etapie rywalizacji były zacięte mecze i na wysokim poziomie. I stąd taki podział. Może nie do końca zgodny z dawnym duchem sportu, ale wbrew pozorom nawet sprawiedliwy.

    Pana kandydaci do zwycięstwa?
    Jak zwykle ci sami: Rosja, Brazylia, Polska. Ja jestem ciekaw Iranu. To na pewno jeszcze nie zespół na wygrywanie z najlepszymi, ale legendarny trener Julio Velasco zestawił zespół, który jeszcze odstaje od najlepszych, ale parametry i potencjał ma wielkie.

    Jaka jest prawda o naszej reprezentacji. Ta z finału Ligi Światowej czy ta z igrzysk w Londynie?
    Ani z igrzysk, ani z Ligi. Ten zespół tak naprawdę jeszcze niczego nie udowodnił. Niczego wspaniałego nie ugrał. Jesteśmy silną drużyną, która za każdym razem musi walczyć o wszystko. Na każdej imprezie od nowa musi wypracowywać swoją pozycję. Sądzę, że zwycięstwo w LŚ dało nam pewność siebie, igrzyska były zaś zimnym prysznicem, który sprawi, że teraz będziemy czuli respekt przed każdym, ale nikogo się bać nie będziemy. To bardzo dobra mieszanka.

    Czy Paweł Zagumny na stałe pożegnał się z reprezentacją?
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
    5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
    6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
    7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
    8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
    2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
    3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
    4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
    5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
    6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
    7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
    8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
    5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
    6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
    7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
    8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
    9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
    10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
    11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
    12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
    13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
    14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
    15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
    16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

    Magazyn sportowy