ŁKS rozpoczął mikrocykl przed meczem z Górnikiem Zabrze

Dariusz Piekarczyk
ŁKS rozpoczął mikrocykl przed  meczem z Górnikiem Zabrze
ŁKS rozpoczął mikrocykl przed meczem z Górnikiem Zabrze Artur Kraszewski/ŁKS Łódź
W przyszłą sobotę (30 maja) ostatni zespół PKOEkstraklasy ŁKS Łódź zmierzy się na swoim boisku z Górnikiem Zabrze. Początek spotkania o godzinie 15.

W poniedziałek (18 maja) łodzianie rozpoczęli dwutygodniowy cykl treningowy, którego zwieńczeniem będzie „bitwa” z zespołem z Zabrza. - Na wtorek piłkarze mają zaplanowane dwa treningi, podobnie na środę i piątek, z czego część zajęć zostanie przeprowadzona na alei Unii 2, a część przy ul. Minerskiej - mówi Bartosz Król, rzecznik prasowy łódzkiego klubu. - W czwartek i niedzielę piłkarze będą odpoczywać, z kolei w sobotę spotkają się na ostatnim w tym tygodniu treningu w godzinach przedpołudniowych.Na szczęście żaden z graczy nie narzeka na uraz, nikt nie wspomina też o kłopotach zdrowotnych.
– Wierzę w to, że zdołamy razem z drużyną i sztabem szkoleniowym zrealizować cel. Zadanie jest trudne, ale nie jest niemożliwe – mówił niedawno Wojciech Stawowy, trener łódzkiej drużyny. – Piłkarze bardzo chcą i to dla mnie duży pozytyw. Spotkałem tutaj grupę ludzi, która wierzy w siebie. Jestem przekonany o tym, że będzie to miało przełożenie na rozgrywki ligowe.ŁKS przygotowuje się do potyczki z Górnikiem wyłącznie w Łodzi. Niektóre ekstraklasowe drużyny wyjadą natomiast na krótkie zgrupowania. Raków Częstochowa do Sochocina, Arka Gdynia do Gniewina, natomiast Wisła Kraków wybrała Arłamów. Pogoń Szczecin ma ćwiczyć w Opalenicy.
Wojciech Stawowy będzie mógł za to wystawić 30 maja najsilniejszy skład. Niewykluczone, że szanse pokazania się dostanie któryś z piłkarzy grających za trenera Kazimierza Moskala w czwartoligowych rezerwach. A może, choć na kilka minut, na boisku pojawi się któryś z „młodych wilków”, czyli Mieszko Lorenc lub Tomasz Górecki.
Mecz z zabrzanami będzie ważny nie tylko dla łodzian. Górnik również zagrożony jest degradacją do I ligi. Podopieczni trenera Marcina Brosza zajmują w ligowej tabeli odległe 12 miejsce mając na koncie zaledwie 33 punkty, czyli siedem więcej od Korony Kielce, która jest pierwsza w gronie drużyny spadkowych. Przypominamy, że drużyna z alei Unii 2 ma zaledwie 20 punktów. Z PKOEkstraklasą pożegnają się trzy najsłabsze drużyny. Na razie na miejscach spadkowych, oprócz ŁKS Łódź, i Korony Kielce jest jeszcze Arka Gdynia, którą niedawno przejął trener Ireneusz Mamrot. Może się natomiast okazać, że w Łodzi zabrzanie będą zmuszeni radzić sobie bez swojego „żądła”Igora Angulo, który strzelił w tym sezonie 11 goli. 36-letni Hiszpan podobno nie zgodził się na obniżkę wynagrodzenia o 50 procent, zresztą jako jedyny w drużynie. W szatni nie zostało to najlepiej przyjęte i trudno się dziwić. W czerwcu piłkarz żegna się jednak z Zabrzem, bo nie zaakceptował warunków proponowanych przez zarząd Górnika. Ma grać w lidze tureckiej.
Za to młodzi piłkarze Akademii ŁKS Łódź trenują od poniedziałku już w większych grupach. Jak mówi Bartosz Król zajęcia nabrały rozpędu, a odbywają się na obiekcie przy ul. Minerskiej. ą

PZPN ukarany za zachowanie kibiców!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie